Kłótnia o budowę biogazowni i kompostowni na sesji Rady Miasta w Ciechocinku
W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący zabezpieczenia pieniędzy na inwestycję w kwocie 39 milionów złotych. Na sali sesyjnej pojawili się przeciwnicy inwestycji. Dyskusja trwała ponad 2 godziny.
Jako pierwsza na sesji rady miasta głos zabrała Izabela Kowacka, naczelny lekarz uzdrowiska. - Inwestycja ta ma być w odległości 300-350 m od tężni. Jest to sprzeczne z zapisami Ustawy uzdrowiskowej.
Prezes MPWiK Waldemar Kuta mówił, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pozytywnie ocenił wniosek o dofinansowanie. - Czy pani doktor myśli, że nie było to analizowane pod kątem zgodności z przepisami uzdrowiska? Gdyby były zagrożenia, projekt nie przeszedłby oceny środowiskowej.
Przedstawicielka protestujących mieszkańców, Weronika Kofel, podkreślała, że głównym problemem jest lokalizacja biogazowni. - Do dzisiaj zarówno władze miasta, jak i teraz prezes, nie zaproponowali alternatywnej lokalizacji.
Burmistrz Ciechocinka, Jarosław Jucewicz, ripostował, że brak inwestycji będzie oznaczał wzrost opłat dla mieszkańców.
Ostatecznie wszyscy radni zagłosowali przeciwko zabezpieczeniu środków na rozbudowę oczyszczalni ścieków. Tylko jeden wstrzymał się od głosu.
Burmistrz wyjaśnił, że ta decyzja i tak nie zatrzyma procedowania decyzji środowiskowej.