Zaczęło się od awarii, skończyło na areszcie. Narkotyki u mieszkańca Janikowa
Mieszkaniec Janikowa (pow. inowrocławski) został aresztowany za posiadanie narkotyków. Do jego mieszkania policjanci trafili przez zgłoszenie o... zalaniu sąsiada. Ten poinformował służby, że mężczyzna nie reaguje na prośby usunięcia, kolejnej już, awarii.
W trakcie rozmowy z policjantami 46-latek, który był sprawcą awarii zachowywał się wyjątkowo nerwowo. Okazało się, że miał ku temu powód. Funkcjonariusze zauważyli, że na stoliku w jego mieszkaniu leżał kryształ. Był to jednak wierzchołek narkotykowej góry lodowej.
Policjanci przeszukali lokum. W sumie znaleźli 1,5 kg różnych substancji i ponad 2,5 tysiąca papierosów bez akcyzy. Do tego 46-latek miał wagę elektroniczną, woreczki strunowe, młynek, a także osiem telefonów komórkowych i prawie 27 tysięcy złotych w gotówce.
Mężczyzna został doprowadzony do inowrocławskiego sądu i, jego decyzją, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi mu do 10 lat więzienia. Podejrzany odpowie też za posiadanie „lewych” papierosów. Usłyszał już zarzut dotyczący paserstwa akcyzowego. Zabezpieczone papierosy przejął Urząd Celny w Toruniu. Za to przestępstwo mężczyźnie grozi kara grzywny, pozbawienia wolności lub obie te kary łącznie.