Jedna osoba zatrzymana w związku ze śmiercią 30-letniej kobiety i jej trojga małych dzieci w Chełmnie

2026-01-19, 12:29  Marcin Doliński / Marek Ledwosiński / Redakcja
W Chełmnie dramat rozegrał się w domu przy ul. Stare Planty. Zginęło troje dzieci w wieku 2,7 i 11 lat oraz ich 30-letnia matka. / Fot. Marcin Doliński / archiwum

W Chełmnie dramat rozegrał się w domu przy ul. Stare Planty. Zginęło troje dzieci w wieku 2,7 i 11 lat oraz ich 30-letnia matka. / Fot. Marcin Doliński / archiwum

Właścicielka mieszkania w Chełmnie, w którym doszło do tragedii została tymczasowo aresztowana na jeden miesiąc. Kobieta usłyszała zarzuty. Grozi jej 5 lat więzienia.

- Prokurator na podstawie zebranego materiału dowodowego przedstawił zarzut podżegania do podrobienia dokumentów potwierdzających przeprowadzenie kontroli pieca gazowego - mówi prokurator Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratory Okręgowej w Toruniu. - Pani była zobowiązana do przeprowadzania kontroli oraz posiadania stosownej dokumentacji, która to potwierdza. Próbowała nakłonić osobę, która w zasadzie nie posiada stosownych uprawnień, do wydania takich dokumentów.

Przypomnijmy że ciało kobiety i jej dzieci w wieku 2, 7 i 11 lat znaleziono w czwartek (15.01.) wieczorem. Wszystko wskazuje na to, że zabił ich tlenek węgla, który kilkaset razy przekroczył normę w tym mieszkaniu. Pozostałe rodziny opuściły budynek, co było zaleceniem nadzoru budowlanego. Dwie mieszkają u swoich bliskich, a jedna otrzymała zakwaterowanie od miasta.

Podobne były przyczyny tragedii we wiosce Przydatki Gołaszewskie pod Kowalem. Przypomnijmy, w jednym z domów znaleziono ciała dwóch kobiet w wieku 50 i 85 lat. To matka i córka. Wszystko przemawia za tym, że uległy śmiertelnemu zaczadzeniu.

Prokurator Tomasz Chechła mówi, że konieczna jest sekcja zwłok, ponieważ na miejscu strażackie czujniki nie wykryły czadu. Najprawdopodobniej doszło jednak właśnie do zaczadzenia, a przez kilka dni, które minęły od śmiertelnego zatrucia do odkrycia ciał, tlenek węgla zwyczajnie się ulotnił.

- Na wtorek (20.01.) zaplanowano sekcję zwłok kobiet, która ostatecznie odpowie, jaka była przyczyna śmierci - mówi prokurator Tomasz Chechła.

Na ciałach zmarłych kobiet nie było żadnych śladów obrażeń. Natomiast dom ogrzewany był węglowymi paleniskami.

Mówi prokurator Izabela Oliver

Mówi prokurator Tomasz Chechła

Region

Pożar autobusu na drodze powiatu włocławskiego. Kierowca zdołał uciec z pojazdu [zdjęcia]

Pożar autobusu na drodze powiatu włocławskiego. Kierowca zdołał uciec z pojazdu [zdjęcia]

2024-10-10, 09:56
Boimy się psychiatry, brania leków, utraty pracy czy łatki wariata. O psychice w Rozmowie Dnia

Boimy się psychiatry, brania leków, utraty pracy czy łatki wariata. O psychice w „Rozmowie Dnia"

2024-10-10, 09:08
Psychika na właściwych torach. Masz kryzys Wsiądź do tego tramwaju [wydarzenia]

Psychika na właściwych torach. Masz kryzys? Wsiądź do tego tramwaju! [wydarzenia]

2024-10-10, 08:30
Seniorzy sprawdzali swoje umiejętności za kółkiem. Warsztaty dla osób 60 w Toruniu [wideo]

Seniorzy sprawdzali swoje umiejętności za kółkiem. Warsztaty dla osób 60+ w Toruniu [wideo]

2024-10-10, 06:45
Zamiast na pomoc, to na własne potrzeby. Zbiórka dla powodzian pod lupą bydgoskiej prokuratury

Zamiast na pomoc, to na własne potrzeby. Zbiórka dla powodzian pod lupą bydgoskiej prokuratury

2024-10-09, 21:18
Dwie dopłaty na to samo mieszkanie. Marszałek Sejmu zabrał głos w sprawie posła Myrchy

Dwie dopłaty na to samo mieszkanie. Marszałek Sejmu zabrał głos w sprawie posła Myrchy

2024-10-09, 20:23
Chcą prostszego odrolniania gruntów pod usługi. Obrady starostów w Brześciu Kujawskim

Chcą prostszego odrolniania gruntów pod usługi. Obrady starostów w Brześciu Kujawskim

2024-10-09, 20:11
Pobili bydgoszczanina i grozili mu siekierą. Grozi im do 20 lat więzienia

Pobili bydgoszczanina i grozili mu siekierą. Grozi im do 20 lat więzienia

2024-10-09, 19:00
Domagają się wzrostu płac kierowców i motorniczych. Związkowcy wypracowali postulaty

Domagają się wzrostu płac kierowców i motorniczych. Związkowcy wypracowali postulaty

2024-10-09, 18:21
W szpitalach kurczą się zapasy płynów infuzyjnych. Jak radzi sobie inowrocławska lecznica

W szpitalach kurczą się zapasy płynów infuzyjnych. Jak radzi sobie inowrocławska lecznica?

2024-10-09, 18:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę