„Nawet nie wie człowiek, na co patrzeć”. Tak było na Zlocie Resorówek w Inowrocławiu [zdjęcia]
To jedyna tego typu impreza w Kujawsko-Pomorskiem. W inowrocławskiej hali widowiskowo-sportowej zaprezentowano tysiące miniaturowych aut.
Zlot Resorówek w Inowrocławiu przyciągnął miłośników sportowych samochodów. Odwiedzający byli zaintrygowani, niezależnie od wieku.
- Targi bardzo mi się podobają, jest dużo modeli, masa aut wręcz, których nie widziałem, drogich modeli, starych modeli. Jest tego tyle, że nawet nie wie człowiek, na co patrzeć - opowiadał jeden z odwiedzających.
Wystawcy pokazywali wyjątkowe modele.
- Mamy kilku wystawców którzy sprzedają kolekcjonerskie resorówki, nie tylko z Polski, ale też przywiezione z zagranicy, takie, które można było kupić np. tylko w Stanach Zjednoczonych. Pokazaliśmy też prywatną kolekcję modeli, zorganizowaliśmy turnieje, zarówno dla dzieci, jak i dla nastolatków (na bardziej wymagającym torze) oraz wyścigi otwarte - bez ograniczenia wiekowego - mówił Szymon Wiśniewski, Stowarzyszenie Sprzymierzeni Gaming.
Imprezę zorganizowało Stowarzyszenie Sprzymierzeni Gaming - Inowrocław. Więcej w relacji Marcina Glapiaka.