Nie ma wypłat na czas. „Rok zakończyliśmy decyzjami płacowymi na prawie 15 milionów złotych” [Rozmowa Dnia]

2026-01-05, 08:55  Maciej Wilkowski/Redakcja
Magdalena Araczewska, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy/fot. Magdalena Gill/archiwum

Magdalena Araczewska, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy/fot. Magdalena Gill/archiwum

Państwowa Inspekcja Pracy otrzymuje dużą liczbę skarg na pracodawców. Wiele z nich dotyczy łamania czasu pracy i braku terminowej czy pełnej wypłaty wynagrodzenia. Rośnie liczba wypadków przy pracy. Co trzecia kontrola w skali kraju wykazała nieprawidłowości związane z legalnością zatrudnienia cudzoziemców. Sprawdzamy, jak jest w Kujawsko-Pomorskiem.

Jak sytuacja wygląda w województwie kujawsko-pomorskim? O to, w „Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK”, Maciej Wilkowski pytał Magdalenę Araczewską, zastępczynię Okręgowego Inspektora Pracy w Bydgoszczy.

W regionie też nie jest dobrze. Pracownicy zgłaszają, że nie dostają wypłat na czas.

- Miniony rok zakończyliśmy decyzjami płacowymi na kwotę ponad 14 milionów 700 tysięcy złotych - mówiła Magdalena Araczewska. - W porównaniu z poprzednim to wzrost o 60 proc. A z czego wynikają te problemy? Pierwszy powód to ten, kiedy rzeczywiście pracodawca po prostu nie ma pieniędzy, ma problemy finansowe, ale nie chce zwalniać ludzi, nie chce zamykać firmy, bo w perspektywie ma możliwość na przykład pozyskania nowych kontrahentów. Inna sytuacja jest wtedy, gdy pracodawca z pracownikiem się poróżnili, przełożony mówi np., że podwładny coś zrobił czy zniszczył i postanawia zrekompensować sobie tę stratę, wstrzymując wynagrodzenie - dodaje.



Jeżeli podczas kontroli okazuje się, że wynagrodzenie jest naliczone, ale nie zostało wypłacone, wydawana jest decyzja administracyjna opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności. Po 30 dniach odbywa się rekontrola. Jeśli wypłaty dalej nie było, wszczynana jest procedura egzekucyjna.

Wypadki przy pracy to też poważny problem w kujawsko-pomorskich firmach. W 2025 roku takich zgłoszeń było 139.

- W tym osiem wypadków śmiertelnych, które zostały zbadane albo są badane przez inspektorów pracy - mówi Magdalena Araczewska. - Ciężkich wypadków zdarzyło się około 30-40 - dodaje.

W 2024 roku statystyki były podobne. Niezmiennie do największej liczby tego typu zdarzeń dochodzi w branży spożywczej, przy obróbce metalu, drewna, w budownictwie, przy transporcie i magazynowaniu oraz składowaniu.

W regionie znajdowane są nieprawidłowości podczas kontroli firm, w których pracują cudzoziemcy. Chodzi m.in. o zatrudnianie niezgodnie z warunkami ustalonymi w zezwoleniu.

- Zdarzają się również takie sytuacje, kiedy mamy do czynienia z nielegalnym zatrudnieniem, czyli nie tylko dana osoba pracuje bez zezwolenia, ale bez umowy, bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. Prowadzimy corocznie kontrole ze strażą graniczną, z policją - mówi Magdalena Araczewska. - Od czerwca 2025 roku przepisy się zmieniły i teraz za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca grozi nie mniej niż 3 tys. zł kary (za każdą osobę). Mandat w takich sytuacjach może być nałożony maksymalnie do 10 tys. zł, potem kierujemy sprawę do sądu karnego. Pracodawca, który nielegalnie zatrudnia cudzoziemca (bez umowy, bez zezwolenia, bez powiadomienia), popełnia wykroczenie przeciwko prawom pracownika - dodaje.

W życie weszła niedawno gorąco dyskutowana wciąż zmiana w kodeksie pracy, dotycząca neutralnych płciowo nazw stanowisk w treści ogłoszenia o pracę.

- Źle sformułowanie ogłoszenia o pracę nie jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika i inspekcja pracy nie będzie za to karała. Osoba, która poczuje, że konkretne ogłoszenie w jakiś sposób ją dyskryminuje, może wystąpić do sądu o odszkodowanie - zaznacza Magdalena Araczewska.

Cała „Rozmowa Dnia” poniżej.
INNE ROZMOWY DNIA.

PR PiK „Rozmowa Dnia" z Magdaleną Araczewską

Bydgoszcz

Region

Bydgoszczanie oddali hołd ofiarom niemieckiego obozu wysiedleńczego w Smukale [zdjęcia]

Bydgoszczanie oddali hołd ofiarom niemieckiego obozu wysiedleńczego w Smukale [zdjęcia]

2026-05-16, 16:20
Jako nastoletni harcerze zamknęli list w butelce. Po 60 latach spotkali się w tym samym lesie

Jako nastoletni harcerze zamknęli list w butelce. Po 60 latach spotkali się w tym samym lesie

2026-05-16, 15:00
Dwie osoby w tym 9-letnie dziecko trafiły do szpitala po wypadku na trasie S5

Dwie osoby w tym 9-letnie dziecko trafiły do szpitala po wypadku na trasie S5

2026-05-16, 14:05
W Japonii nie ma koncepcji emerytury. Ekspert: Być może warto to przenieść do Polski [bezpłatne badania]

W Japonii nie ma koncepcji emerytury. Ekspert: Być może warto to przenieść do Polski [bezpłatne badania]

2026-05-16, 12:30
Jak wygląda przyszłość edukacji w Polsce Eksperci dyskutowali o tym w ramach akcji Kierunek: Kompas Jutra w Żninie

Jak wygląda przyszłość edukacji w Polsce? Eksperci dyskutowali o tym w ramach akcji „Kierunek: Kompas Jutra” w Żninie

2026-05-16, 09:30
Pierwszy w Polsce ptasi SOR powstanie w Borach Tucholskich - dowiedziało się PR PiK [WIZUALIZACJA]

Pierwszy w Polsce „ptasi SOR” powstanie w Borach Tucholskich - dowiedziało się PR PiK [WIZUALIZACJA]

2026-05-16, 08:00
Artystycznymi zdolnościami wykazały się dzieci z klas integracyjnych i specjalnych bydgoskich podstawówek [zdjęcia]

Artystycznymi zdolnościami wykazały się dzieci z klas integracyjnych i specjalnych bydgoskich podstawówek [zdjęcia]

2026-05-15, 20:33
Pierwsze w regionie Centrum Wsparcia Badań Klinicznych powstało w Bydgoszczy [zdjęcia]

Pierwsze w regionie Centrum Wsparcia Badań Klinicznych powstało w Bydgoszczy [zdjęcia]

2026-05-15, 17:43
Protestujący w Solino przedstawili warunki zakończenia strajku głodowego

Protestujący w „Solino” przedstawili warunki zakończenia strajku głodowego

2026-05-15, 17:07
Piernikalia na Olimpie  Toruń na sześć dni zamieni się w antyczną krainę pełną muzyki

Piernikalia na Olimpie – Toruń na sześć dni zamieni się w antyczną krainę pełną muzyki!

2026-05-15, 16:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę