To był rekordowy rok pod względem świątecznych podróży. Gdzie wyjeżdżali mieszkańcy regionu?
Nawet o jedną trzecią w porównaniu do ubiegłego roku wzrosła liczba wykupionych podróży zagranicznych na święta Bożego Narodzenia i sylwestra.
Wolnych wycieczek na przerwę świąteczną nie było już wiele dni przed Bożym Narodzeniem. Kończą się też miejsca na ferie zimowe. Wycieczkowy szał widać ciągle w biurach podróży.
- Dominował Egipt - to był najbliższy, najtańszy i najcieplejszy kierunek, jeżeli chodzi o okres świąteczny oraz noworoczny – mówiła Monika Golczyk z salonwakacji.pl. - Ale coraz częściej mieszkańcy regionu wybierają na ten czas też Bliski Wschód, Wyspy Karaibskie, Dominikanę, czy Meksyk, a także Dubaj i Oman. Na narty w tym okresie nie wybierają się aż tak często, to popularne wyjazdy trochę później. W okresie świątecznym Polacy bardziej szukali ciepłych krajów, bo - zwłaszcza po ostatnim lecie - jesteśmy spragnieni słońca.
Polska Izba Turystyki potwierdzała rekordowy ruch w interesie i dodała, że sporo było wykupionych również wakacji w kraju. Tu dominowały wyjazdy w góry, w drugiej kolejności nad morze.