Gepard, Bawół, Jaguar i ich pięciu „kolegów" na straży włocławskiej zapory. Połamią lód
Od początku grudnia do końca marca przyszłego roku przy Stopniu Wodnym we Włocławku dyżur pełnić będzie 8 lodołamaczy, zabezpieczając tamtejszą zaporę; w razie potrzeby wyruszą też w górę Wisły.
Rzecznik prasowa Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Anna Truszczyńska, przekazała, że we Włocławku stacjonuje osiem lodołamaczy, w tym sześć jednostek podstawowych - Orkan, Sokół, Lew, Gepard, Bawół i Niedźwiedź oraz dwie jednostki rezerwowe - Jaguar i Mors.
- Do pracy w rejonie jazu Stopnia Wodnego we Włocławku wyznaczono dwa lodołamacze, kolejne dwa, tzw. czołowe, do wyłamywania rynny w pokrywie lodowej oraz dwa, tzw. liniowe, do utrzymywania drożności wyłamanej rynny - wyjaśniła Truszczyńska. Zaznaczyła przy tym, że - w zależności od sytuacji lodowej na Zbiorniku Włocławskim - do ewentualnego lodołamania, gdy zajdzie taka potrzeba, mogą zostać w każdej chwili skierowane dwa dodatkowe lodołamacze będące w rezerwie.
- Wszystkie jednostki oraz wszystkie obiekty Stopnia Wodnego we Włocławku są sprawne technicznie i przygotowane do prowadzenia akcji lodołamania – zapewniła jednocześnie rzecznik.
Jak dodała, dyżur lodołamaczy został wyznaczony w terminie od 1 grudnia 2025 r. do 31 marca 2026 r. - Na bieżąco prowadzone są przeglądy stanu technicznego jednostek oraz cykliczne rejsy kontrolne. Stan techniczny jednostek zapewnia skuteczną osłonę przeciwlodową w nadchodzącym sezonie zimowym” - podkreśliła Truszczyńska.
W ramach przygotowania do obecnego okresu zimowego wykonane zostało zabezpieczenie antykorozyjne lodołamaczy stacjonujących przy Stopniu Wodnym we Włocławku, dokonano również przeglądu zamknięć bramy przeciwpowodziowej w porcie dawnej stoczni rzecznej w Płocku - z udziałem ekipy nurkowej oraz zamontowano tzw. przegrodę śryżową w rejonie pobliskiej miejscowości Popłacin, która zatrzymuje spływającą krę lodową jeszcze przed Zbiornikiem Włocławskim, co wspomaga pracę lodołamaczy.
Do 15 grudnia tego roku prowadzone będą jeszcze prace udrożnieniowe w obrębie Zbiornika Włocławskiego, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. Dodała, że prace te obejmą dwie lokalizacje: na wysokości ujścia rzeki Brzeźnicy pod Płockiem, gdzie z dna Wisły usunięty zostanie materiał w ilości do 80 tys. metrów sześc. oraz w okolicach przegrody śryżowej, czyli w rejonie Popłacina, gdzie planowane jest usunięcie do 5 tys. metrów sześc. urobku.
Zbiornik Włocławski, który w środkowym biegu Wisły rozciąga się do okolic Płocka (Mazowieckie) do Włocławka (Kujawsko-pomorskie), to największy sztuczny akwen w Polsce. Zalew ma długość 58 km i szerokość od 1,2 do 2 km. Powstał pod koniec lat 60. XX wieku w związku z budową włocławskiej tamy i elektrowni. Każdego roku na okres zimowy do ochrony akwenu i zapory, w ramach tzw. dyżuru lodowego, wyznaczane są lodołamacze, które np. rozbijają tworzące się na rzece zatory lodowe, umożliwiając w ten sposób swobodny przepływ wody i zapobiegając tym samym jej piętrzeniu, co stanowi zagrożenie powodziowe.