Naliczać od osoby czy za metr kwadratowy? Zamieszanie z opłatami za śmieci w Grudziądzu
Niespodziewany zwrot w sprawie metody naliczania opłaty za śmieci w Grudziądzu. Miało być od metra kwadratowego, a prawdopodobnie zostanie „po staremu”, czyli od osoby. To o tyle zaskakujące, że specjalny zespół rekomendował zmianę sposobu obliczania.
Zamieszanie w Grudziądzu trwa w najlepsze. Bardzo długo krytykowaną metodę naliczania od osoby. Twierdzono, że bardzo nieszczelny system. Powołano nawet specjalny zespół, który przez prawie rok pracował nad zmianą naliczania opłaty. Okazuje się, że władze wrócą do punktu wyjścia.
– Rekomendujemy panu prezydentowi przygotowanie projektu uchwały, zgodnie z którym opłata za gospodarowanie odpadami w 2026 roku będzie naliczana od osoby. Jednocześnie dajemy zielone światło na przedłożenie uchwały, na mocy której do systemu gospodarowania odpadami możliwe będzie dołożenie środków z budżetu miasta – mówił Paweł Napolski z Koalicji Obywatelskiej.
Ten pomysł również poparła opozycja. – Naliczanie od osoby jest jedyną obiektywną metodą, która może zapewnić adekwatną wycenę świadczeń, jeżeli chodzi o system zbierania odpadów – podkreślił Krzysztof Kosiński z Prawa i Sprawiedliwości.
Obecnie mieszkańcy Grudziądza płacą za śmieci 39 złotych od osoby. W listopadzie ma być zwołana sesja. Na niej radni ostatecznie zdecydują o metodzie naliczenia opłaty.