Promocja pracy w służbie cywilnej. Atutem jest sprawczość, a pensje - pomału - ale jednak rosną
Studenci Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy mają być bazą pracowniczą dla Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Uczelnia podpisała porozumienie z wojewodą. Dotyczy ono m.in. studenckich praktyk w urzędzie.
Urząd Wojewódzki odwiedziła przy tej okazji minister Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa Służby Cywilnej, która zachęcała do pracy w administracji publicznej.
- Myślę, że jesteśmy coraz lepszym pracodawcą - mówiła minister. - Pracodawcą, który dostrzega zmiany na rynku pracy, widzi potrzeby zarówno klientów administracji rządowej, ale też naszych współpracowników i współpracowniczek. Zdajemy sobie sprawę, że konkurencja na rynku rynku pracy jest duża. Administracja rządowa, jako budżetówka, nigdy nie będzie super konkurencyjna pod względem wynagrodzeń, ale pieniądze to nie wszystko. W pracy powinno nam się dobrze pracować, powinniśmy mieć dobrych przełożonych, powinniśmy mieć warunki, które prace ulepszają, a nie utrudniają. Praca w służbie cywilnej to praca z elementem sprawczości. A nic nas tak nie cieszy, jak widzimy efekty naszej pracy. Ktoś może powie: w Urzędzie Wojewódzkim nie realizuje się jakiegoś spektakularnego programu. A ja wtedy mówię: ten program co prawda powstaje w ministerstwie, ale na poziomie Urzędu Wojewódzkiego, na poziomie regionu, my go wdrażamy i dopiero tam tę sprawczość widać. Zachęcam więc młodych ludzi do tego, żeby się tą pracą zainteresowali. Wszystkie badania pokazują, że pokolenie „Z" chce w życiu robić rzeczy istotne, zatem ja pokoleniu „Z" mówię: chodźcie do służby cywilnej, bo tu robimy rzeczy istotne - mówiła minister Anita Noskowska-Piątkowska.
- Standard pracy w urzędzie wojewódzkim jest coraz wyższy - przekonuje wojewoda Michał Sztybel. - 15 listopada wdrożymy elektroniczny obiekt dokumentów, eliminując znaczną część obiegu papierowego. Dlaczego dopiero teraz? Przeszkody były banalne. Po analizach okazało się, że Urząd Wojewódzki - nie do wiary - pracuje w dużej części na Windows 7, na Microsoft Office 2010. Właśnie jesteśmy w trakcie dużych postępowań przetargowych, bo premier Donald Tusk ze swojej specjalnie rezerwy zdecydował się uruchomić dodatkowe środki na zakup sprzętu. Chodzi i o godne warunki pracy, i o cyberbezpieczeństwo, o ochronę danych, które znajdują się na tym sprzęcie.
W ciągu ostatnich dwóch lat średnie podwyżki w urzędzie wyniosły 25%, a zgodnie z planem budżetu państwa zaplanowana jest w tym roku podwyżka 3%, czyli o wartość inflacji.
Więcej w relacji Damiana Klicha.