Sprzęt i mundury muszą być w świetnym stanie. Strażacy ochotnicy z regionu dostali prezenty
Hełmy, mundury, nosze, zestawy medyczne trafią do 13 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z regionu. Sprzęt o wartości ponad 90 tys. zł został kupiony przez Kujawsko-Pomorskie Samorządowe Stowarzyszenie „Salutaris".
- Robimy to w ramach działalności prewencyjnej - mówi Andrzej Potoczek, prezes stowarzyszenia „Salutaris". - W statucie stowarzyszenia poza tym, że udzielamy gminom wsparcia w razie klęsk, katastrof, awarii, mamy też zapisaną możliwość wsparcia w ramach prewencji. Od początku naszego działania, czyli od roku 2012 zakupiliśmy dla jednostek OSP sprzęt za ponad milion złotych.
- Dostaniemy aparat powietrzny z czujnikiem ruchu, który służy do bezpiecznego wejścia strażaka ratownika do pomieszczenia zadymionego, zaczadzonego - mówi Paweł Ormiński, naczelnik OSP Grodno (gmina Baruchowo).
- Sprzęt się zużywa przy każdej akcji. Musimy się doposażać i wymieniać sprzęt co jakiś czas. Tym razem dostaniemy jedno ubranie Nomex i dwie pary butów. Nomex to jest ubranie ochronne dla strażaka, w którym musi uczestniczyć w akcjach - mówi Jarosław Kuzioła, naczelnik KSRG OSP Trzebcz Szlachecki.
Nowy sprzęt trafi w tym roku w sumie do 16 jednostek OSP z regionu.