Policja bada przyczyny pożaru w Kruszwicy. Czy przyczyną mogła być hulajnoga?
Czy ładowana hulajnoga elektryczna była przyczyną pożaru, do którego doszło w garażu znajdującym się w centrum Kruszwicy? To bada obecnie policja. Do pożaru doszło około godziny 12:00. Na miejsce przybyło sześć zastępów straży pożarnej i inne służby.
– Do działań zadysponowano łącznie sześć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, służby z ramienia Energetyki i gazowni oraz patrol policji. Potwierdzono pożar składowanych materiałów w garażu, w tym między innymi dwóch hulajnóg o napędzie elektrycznym. Na szczęście nie było osób poszkodowanych. Pożar objął tylko pomieszczenie garażu oraz pomieszczenie gospodarcze w tym budynku – mówił Jarosław Skotnicki z PSP w Inowrocławiu.
– Można podejrzewać, że doszło do pożaru jednego ze składowanych tam urządzeń, ale przyczyny i okoliczności zdarzenia będą przedmiotem dociekań policji. Tego typu urządzenia są obarczone pewną możliwością wystąpienia zagrożeń pożarowych. Jednak w tym wypadku nie mogę się odnieść do tego zdarzenia – dodał.