Coraz mniej wody w Wiśle, ale flisacy i armatorzy się nie poddają. Jeszcze pływają!

2025-08-26, 18:59  Damian Klich/PAP/Redakcja
Festiwal Wisły w Bydgoszczy, parada łodzi/fot. Radosław Łączkowski/archiwum

Festiwal Wisły w Bydgoszczy, parada łodzi/fot. Radosław Łączkowski/archiwum

Na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary nad Wisłą zanotowano najniższy w historii pomiarów stan wody - 8 cm. Niskie stany rzek występują praktycznie w całym kraju. - To m.in. efekt niewielkich opadów śniegu zimą - powiedział prof. Marcin Świtoniak z UMK w Toruniu.

Tydzień temu wodowskaz na Wiśle w Toruniu pokazywał 120 cm, a dziś (we wtorek, 26 sierpnia) 97 cm. Poziom cały czas spada, ale nie jest jeszcze najniższy w historii. Rekordowo niski stan – ok. 89-90 cm – zanotowano kilka razy w ostatnich latach – począwszy od grudnia 2018 r., ale w lipcu tego roku stan rzeki spadł do nienotowanych wcześniej 88 cm.

Na całej długości Wisły, na odcinku obok toruńskiej Starówki, pojawiają się wiślane łachy. Wody jest tak mało, że wiele osób wchodzi na środek rzeki, aby robić zdjęcia toruńskiej panoramy.
– Gleby się od lat przesuszają, poziom wód gruntowych spada. Opady, które przychodzą później, wiosną i latem, spływają ze zlewni, woda trafia do rzek, a one tę wodę odprowadzają – powiedział prof. Marcin Świtoniak

Mimo niskiego stanu Wisły tradycyjne rejsy z turystami odbywają się planowo
Niski stan Wisły na wielu odcinkach nie storpedował rozwijających się w Polsce od kilku lat rejsów tradycyjnymi łodziami wiślanymi. Flisacy i armatorzy zgodnie przyznają, że warunki są trudne, trzeba uważać, ale pływają z turystami zgodnie z harmonogramem.

– Pokonałem cały dystans Wisły od Grudziądza do Solca w woj. świętokrzyskim, bo wracałem z Festiwalu Wisły (odbywającego się w woj. kujawsko-pomorskim największego w Europie zlotu tradycyjnych łodzi rzecznych – przyp. red.). Warunki żeglugowe były trudne, ale bez większych problemów udało mi się przepłynąć trasę. Najtrudniejszy odcinek znajdował się przed Warszawą, na wysokości Żerania, gdzie znajduje się kamienna rafa, zwana „Spójnią”. Na szczęście udało się ją pokonać – powiedział Mieczysław Łabęcki, retman flisacki z Ulanowa, pływający na bacie wiślanym „Pasja” (...).

Marcin Karasiński, armator nasuty „Copernicus”, repliki historycznej łodzi wiślanej i dyrektor Festiwalu Wisły, stwierdził, że żegluga przy grodzie Kopernika odbywa się bez zakłóceń.
– Mamy dobre warunki. Jest płytko, trzeba uważać na piaszczystą mieliznę, która odłożyła się w okolicach mostu kolejowego. Dla wszystkich, którzy znają rzekę obok Torunia, nie sprawia to większych kłopotów. Wszystkie rejsy odbywają się regularnie – powiedział Karasiński.

Przyznał, że większość załóg, która uczestniczyła od 8 do 17 sierpnia w Festiwalu Wisły od Włocławka do Grudziądza, wróciła do swoich miejscowości bez problemu. – Kilka osób postanowiło przywieźć swoje jednostki na przyczepach lub lawetach niskopodłogowych. Szczególnie te jednostki, które były z dalekich okolic, np. z Mysłowic.
Dla replik łodzi historycznych niskie stany wody nie stanowią większego utrudnienia. To wymaga od armatorów większej koncentracji i uwagi w nawigowaniu. Wisła zawsze miała niskie i wysokie stany, a te łodzie od wieków były konstruowane w taki sposób, aby mogły sobie poradzić w różnych warunkach. Festiwal Wisły pokazuje, że polskie tradycje szkutnicze radzą sobie nawet przy tak niskich stanach wody, jak obecnie – podsumował Karasiński.

Relacja Damiana Klicha

Region

Dzieci nie są kosztem, a inwestycją. Rodzice i nauczyciele walczą o szkołę w Szembruczku

„Dzieci nie są kosztem, a inwestycją”. Rodzice i nauczyciele walczą o szkołę w Szembruczku

2025-10-15, 16:20
Zielona woda w Starym Kanale Bydgoskim. To barwnik spożywczy z sieci ciepłowniczej

Zielona woda w Starym Kanale Bydgoskim. To barwnik spożywczy z sieci ciepłowniczej

2025-10-15, 15:41
Napad na lombard w Chełmży. Policjanci zatrzymali 30-latka. Grozi mu do 20 lat więzienia

Napad na lombard w Chełmży. Policjanci zatrzymali 30-latka. Grozi mu do 20 lat więzienia

2025-10-15, 14:06
O krok od tragedii na DK 62 w Jarantowicach. Kierowca busa z impetem uderzył w przyczepę

O krok od tragedii na DK 62 w Jarantowicach. Kierowca busa z impetem uderzył w przyczepę

2025-10-15, 12:26
Jak zapobiegać utonięciom Dlaczego sporty wodne zyskują na popularności Ratownicy debatują w Bydgoszczy

Jak zapobiegać utonięciom? Dlaczego sporty wodne zyskują na popularności? Ratownicy debatują w Bydgoszczy

2025-10-15, 11:38
Trwają kolejne procedury w sprawie budowy trasy S10. Tej drogi nic nie powstrzyma

Trwają kolejne procedury w sprawie budowy trasy S10. „Tej drogi nic nie powstrzyma”

2025-10-15, 09:52
Poprawa relacji z UE sukcesem rządu. Porażką  przegrana kampania prezydencka [Rozmowa Dnia]

Poprawa relacji z UE sukcesem rządu. Porażką – przegrana kampania prezydencka [Rozmowa Dnia]

2025-10-15, 09:04
Mieszkańcy przy ul. Sobieskiego w Toruniu bez ogrzewania. Budynki nie są podłączone do sieci ciepłowniczej

Mieszkańcy przy ul. Sobieskiego w Toruniu bez ogrzewania. Budynki nie są podłączone do sieci ciepłowniczej

2025-10-15, 08:43
Z roku na rok jest coraz lepiej. ITD w regionie podsumował kontrole autobusów szkolnych

Z roku na rok jest coraz lepiej. ITD w regionie podsumował kontrole autobusów szkolnych

2025-10-15, 07:50
Ruszyły wielkie zakupy Powiat świecki uzupełnia sprzęt na wypadek różnych kataklizmów

Ruszyły wielkie zakupy! Powiat świecki uzupełnia sprzęt na wypadek różnych kataklizmów

2025-10-15, 06:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę