Bydgoszcz. Znęcała się nad dziećmi, teraz chce dobrowolnie poddać się karze

2025-08-24, 14:01  Tatiana Adonis / Redakcja
Sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak dzieci poskarżyły się rodzicom na zachowanie przedszkolanki. / Fot. Pixabay

Sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak dzieci poskarżyły się rodzicom na zachowanie przedszkolanki. / Fot. Pixabay

Była już wychowawczyni w jednym z niepublicznych przedszkoli w Bydgoszczy miała na maluchy krzyczeć, szarpać je, przewracać, zastraszać i przetrzymywać w zamkniętej łazience.

Sprawa dotyczy 15 dzieci i wkrótce (8.10) zajmie się nią sąd. Wcześniej trafił tam już akt oskarżenia, a wraz z nim wniosek prokuratora o wydanie bez rozprawy wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionej z oskarżoną kary.

- Wspólnie uzgodniony został wniosek w zakresie kary pozbawienia wolności, ale z warunkowym zawieszeniem jej wykonania - mówi prokurator Adrianna Bojarska-Majchrzak, szefowa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ. - Zawnioskowana jest także kara grzywny, zakaz wykonywania zawodów związanych z opieką nad dziećmi, a także zobowiązanie oskarżonej do umieszczenia i dokonania przeprosin wszystkich przedstawicieli ustawowych oraz pokrzywdzonych.

Szefowa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ wyjaśnia też przesłanki, jakie przemawiały za złożeniem wniosku o skazanie bez rozprawy.

- Istotne było to, że pani nie była wcześniej karana. Przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów, złożyła obszerne wyjaśnienia, współpracował na etapie postępowania przygotowawczego - wymienia prokurator Adrianna Bojarska-Majchrzak. - Zobaczymy czy sąd podzieli nasz wniosek.

Jeśli tak się stanie, wyrok skazujący zostanie wydany na posiedzeniu, w przypadku odmowy sprawa będzie rozpatrywana na normalnej rozprawie.

Według ustaleń śledczych kobieta miała się znęcać nad maluchami od 28 października do 7 listopada zeszłego roku. Sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak dzieci poskarżyły się rodzicom na zachowanie przedszkolanki. Przedszkolny monitoring potwierdził ich słowa.

Kobieta została zwolniona, a sprawą oprócz śledczych zajęło się także kuratorium. Obecnie komisja dyscyplinarna zawiesiła postępowanie i czeka na rozstrzygnięcie sprawy w sądzie.

Mówi prokurator Adrianna Bojarska-Majchrzak, szefowa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ.

Region

Proces byłej urzędniczki z Inowrocławia. Ofiarą pomówień miał paść nie tylko Krzysztof Brejza

Proces byłej urzędniczki z Inowrocławia. Ofiarą pomówień miał paść nie tylko Krzysztof Brejza

2026-02-19, 14:01
Nowa komenda policji powstanie w Świeciu. Pierwsze wbicie łopaty jeszcze w tym roku

Nowa komenda policji powstanie w Świeciu. Pierwsze wbicie łopaty jeszcze w tym roku

2026-02-19, 12:56
Bydgoskie Centrum Onkologii przygotowuje się do rozbudowy. Na ten cel przeznaczy ponad pół miliarda złotych

Bydgoskie Centrum Onkologii przygotowuje się do rozbudowy. Na ten cel przeznaczy ponad pół miliarda złotych

2026-02-19, 12:01
Media społecznościowe w Polsce od 15. roku życia Minister edukacji: To, co się dzieje dzisiaj, to fikcja

Media społecznościowe w Polsce od 15. roku życia? Minister edukacji: To, co się dzieje dzisiaj, to fikcja

2026-02-19, 11:01
Niedaleko Torunia zderzyły się trzy pojazdy. Utrudnienia na A1 już się zakończyły

Niedaleko Torunia zderzyły się trzy pojazdy. Utrudnienia na A1 już się zakończyły

2026-02-19, 10:17
Mowę młodych ludzi coraz trudniej zrozumieć. Wracamy do pisma obrazkowego [Rozmowa Dnia]

Mowę młodych ludzi coraz trudniej zrozumieć. Wracamy do pisma obrazkowego? [Rozmowa Dnia]

2026-02-19, 09:07
Toruńska rzeź drzew pod lupą prokuratury. Śledczy chcą zrobić analizę DNA roślin

Toruńska rzeź drzew pod lupą prokuratury. Śledczy chcą zrobić analizę DNA roślin

2026-02-19, 07:06
Nocny pożar domu niedaleko Grudziądza. Nie żyje mężczyzna

Nocny pożar domu niedaleko Grudziądza. Nie żyje mężczyzna

2026-02-19, 06:14
Minister zdrowia: To, co widzę w Toruniu, to miód na moje serce

Minister zdrowia: To, co widzę w Toruniu, to miód na moje serce

2026-02-18, 20:55
Opiekunka seniorki zmieniła pracę, a ta została sama. Tydzień nie miała jedzenia, nikt jej nie odwiedzał

Opiekunka seniorki zmieniła pracę, a ta została sama. Tydzień nie miała jedzenia, nikt jej nie odwiedzał

2026-02-18, 20:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę