Magnetyczne sprzątanie dna rzek. Fundacja Zielone Jutro wyławiała odpady z Brdy [zdjęcia]
Jednorazowe opakowania ze szkła i z plastiku – to największy problem rzek, mostów czy plaż. Wolontariusze z Fundacji Zielone Jutro wzięli sprawy w swoje ręce – tym razem w Bydgoszczy.
Akcja odbyła się przy moście kolejowym przy Brdyujściu. Na miejscu można było wypożyczyć specjalne, neodymowe magnesy, które znacząco ułatwiły pracę.
– Woda to podstawa życia. Bez niej w zasadzie nie funkcjonujemy – mówił Tomek Brodacz z Fundacji Zielone Jutro, organizator akcji.
– Jest „plum”, trzeba odczekać kilka sekund, zanim magnes spadnie na dno i wystarczy go powolutku holować – podpowiadał jeden z uczestników. – Wyławiamy metale z rzeki, chodzę na te akcje od kilku miesięcy – dodał kolejny.
Co najczęściej spoczywa na dnie rzek? – Najczęściej jakieś pręty albo framugi drzwi. Jest też złom.
– Trafiamy na śmieci, które nie powinny znajdować się w wodzie. Dzięki magnesom możemy to powyciągać i usunąć z rzeki. Z tego, co się orientujemy, tu woda jest „bogata” w tego typu fanty i skupiamy się na tym rejonie. To tak, jak na rybach. Biorą, to siedzimy. Jak nie, to uciekamy – dodał Brodacz.
– Raz udało mi się wyłowić ozłacany bagnet pruski, prawdopodobnie oficerski, chyba od karabinu Mauser. Teraz znajduje się w muzeum – opowiadał o znalezisku jeden z mężczyzn.
Spotkanie nad Brdą zapowiada „Akcję Czysta Wisła”, która rozpocznie się 1 sierpnia.