„Szczątki nadal wołają o grób”. W Bydgoszczy o zbrodni wołyńsko-galicyjskiej

2025-07-10, 20:11  Monika Siwak/Redakcja
Przedstawiciele Ruchu Narodowego złożyli znicze pod krzyżem przy kościele pw. Św. Polskich Braci Męczenników/fot. Monika Siwak

Przedstawiciele Ruchu Narodowego złożyli znicze pod krzyżem przy kościele pw. Św. Polskich Braci Męczenników/fot. Monika Siwak

Przedstawiciele Ruchu Narodowego złożyli znicze pod krzyżem przy kościele pw. Św. Polskich Braci Męczenników/fot. Monika Siwak

Przedstawiciele Ruchu Narodowego złożyli znicze pod krzyżem przy kościele pw. Św. Polskich Braci Męczenników/fot. Monika Siwak

Wykład w delegaturze IPN, a także akcja Kwiaty Wołynia odbyły się w Bydgoszczy w przededniu rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu – 11 lipca 1943 roku. Wówczas ukraińscy nacjonaliści napadli na co najmniej 99 miejscowości.

Sąsiedzi w bestialski sposób mordowali sąsiadów. W sumie zginęło ponad 130 tysięcy Polaków oraz ci, którzy im pomagali, m.in. Ormianie.

Historyk: „Szczęście” miał ten, kto zginął od kuli karabinowej
W IPN-ie odbył się wykład „Ludobójstwo wołyńsko-galicyjskie (1943–1945). Nierozliczona zbrodnia ukraińskich nacjonalistów” dr. Przemysława Wójtowicza. – To były zaplanowane działania. Ludobójstwo zaczęło się na Wołyniu – operacje związane z masowymi zbrodniami przeprowadzanymi przez Ukraińską Powstańczą Armię i inne formacje miały miejsce w 1943 roku, ale w kolejnych latach te działania ludobójcze objęły dwa dodatkowe obszary – Galicję Wschodnią – czasami mówi się o Małopolsce Wschodniej – i województwo lubelskie – podkreślił Przemysław Wójtowicz.

– Oddziały UPA oraz oddziały banderowskie wykorzystały ludność cywilną, poprzez agitacje, częściowo pod przymusem. „Szczęście” miał ten, kto zginął od kuli karabinowej. Chłopom w codziennym życiu nie są potrzebne pistolet i karabin – oni używają narzędzi gospodarskich, piły, siekiery, młotka, wideł – i niestety przede wszystkim tym ludzi na tamtym obszarze mordowano. Szczególne okrucieństwo wynikało właśnie z tej specyfiki – dodał.

– Szczątki ciągle wołają o grób. Ukraina blokuje możliwość prowadzenia prac ekshumacyjnych, które mają doprowadzić do godnego pochowania naszych rodaków. Nie zapomnimy o nich, zawsze będziemy upominać się o ich godny pochówek – mówi dyrektor oddziału IPN w Gdańsku dr Marek Szymaniak.

Działacze Ruchu Narodowego rozdawali kwiaty lnu

Ofiary zbrodni wołyńskiej upamiętnili przedstawiciele Klubu Konfederacji z Bydgoszczy. Złożyli kwiaty i znicze przed pamiątkowym krzyżem przy kościele pw. Św. Polskich Braci Męczenników. – Nie o zemstę, a o pamięć wołają ofiary – zawsze będziemy czcić ich pamięć i chcemy, żeby więcej Polaków pamiętało – mówiła Hanna Gutowska z Ruchu Narodowego Bydgoszcz.

Z kolei po południu w rejonie ul. Mostowej rozdawali kwiaty lnu i ulotki poświęcone rzezi na Wołyniu. – Akcja Kwiaty Wołynia polega na rozdawaniu kwiatów lnu, które symbolizują ofiary tego ludobójstwa – tłumaczył Krystian Hegenbarth z Ruchu Narodowego Bydgoszcz. – Państwo ukraińskie dotychczas nie poczynia zbyt wielu kroków, aby tę sprawę z Polską rozwiązać całkowicie – chodzi m.in. o kwestię ekshumacji i godnego pochówku tych ofiar, mam też na myśli sprawę zakazania promowanie banderyzmu i używanie symboli takich, jak czerwono–czarna flaga czy innych kojarzonych ze zbrodnią na Wołyniu. Chcemy, żeby pamięć tych ofiar była godnie uczczona i żeby nas to jako narodów Polski i Ukrainy nie dzieliło – dodał.

Konferencja w IPN oraz akcja Kwiaty Wołynia odbyły się w przededniu rocznicy tzw. Krwawej Niedzieli na Wołyniu – 11 lipca 1943 roku.

Mówią Hanna Gutowska i Krystian Hegenbarth z Ruchu Narodowego Bydgoszcz

Relacja ze spotkania w bydgoskiej delegaturze IPN

Region

Usiadł za kierownicą, choć miał kilka zakazów prowadzenia pojazdów. Wpadł podczas kontroli drogowej

Usiadł za kierownicą, choć miał kilka zakazów prowadzenia pojazdów. Wpadł podczas kontroli drogowej

2026-05-20, 12:04
Szukali potwora, znaleźli gotówkę Nikt się nie zgłosił po zgubę, więc pieniądze trafią do uczniów z Brodnicy

Szukali potwora, znaleźli gotówkę! Nikt się nie zgłosił po zgubę, więc pieniądze trafią do uczniów z Brodnicy

2026-05-20, 11:09
Tragedia na toruńskim SOR-ze. Prokuratura prowadzi nowe śledztwo w sprawie śmierci 20-letniego Emila

Tragedia na toruńskim SOR-ze. Prokuratura prowadzi nowe śledztwo w sprawie śmierci 20-letniego Emila

2026-05-20, 09:46
Żywność ze znakiem produkt polski musi spełnić rygorystyczne normy [Rozmowa Dnia]

Żywność ze znakiem „produkt polski" musi spełnić rygorystyczne normy [Rozmowa Dnia]

2026-05-20, 08:50
Bobry powalają dziesiątki drzew. Mieszkańcy nadgoplańskich miejscowości skarżą się [zdjęcia]

Bobry powalają dziesiątki drzew. Mieszkańcy nadgoplańskich miejscowości skarżą się [zdjęcia]

2026-05-20, 07:50
Gmina Nakło stawia na mieszkania na wynajem. Dwa nowe bloki powstaną w Potulicach

Gmina Nakło stawia na mieszkania na wynajem. Dwa nowe bloki powstaną w Potulicach

2026-05-20, 06:48
Pokazali młodym oddziały, blok operacyjny i przychodnię. Drzwi otwarte w toruńskim szpitalu

Pokazali młodym oddziały, blok operacyjny i przychodnię. Drzwi otwarte w toruńskim szpitalu

2026-05-19, 20:54
Działania policji na A1. Mundurowi skontrolowali tysiące kierowców w Kujawsko-Pomorskiem

Działania policji na A1. Mundurowi skontrolowali tysiące kierowców w Kujawsko-Pomorskiem

2026-05-19, 18:04
Nie żyje 64-latka z Nowej Wsi koło Grudziądza, napadnięta przez 19-latka

Nie żyje 64-latka z Nowej Wsi koło Grudziądza, napadnięta przez 19-latka

2026-05-19, 17:02
Mężczyzna spadł z dachu pensjonatu w Ostaszewie niedaleko Torunia. Jest w szpitalu [aktualizacja]

Mężczyzna spadł z dachu pensjonatu w Ostaszewie niedaleko Torunia. Jest w szpitalu [aktualizacja]

2026-05-19, 16:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę