Koniec podziału na „ścisłowców" i „humanistów"? Szkoła z ocenami, czy bez? Debata w Bydgoszczy

2025-02-10, 18:00  Monika Siwak/Redakcja
W Miejskim Ośrodku Edukacji Nauczycieli odbyła się konferencja o innowacyjności, na której udział wzięli praktycy i teoretycy m.in. z Katowic, Poznania i Wrześni/fot. Monika Siwak

W Miejskim Ośrodku Edukacji Nauczycieli odbyła się konferencja o innowacyjności, na której udział wzięli praktycy i teoretycy m.in. z Katowic, Poznania i Wrześni/fot. Monika Siwak

Jakie zmiany mogą być dobre dla szkoły, i co im sprzyja? O tym m.in. rozmawiali w Bydgoszczy nauczyciele i dyrektorzy szkół. W Miejskim Ośrodku Edukacji Nauczycieli odbyła się konferencja o innowacyjności, na której udział wzięli praktycy i teoretycy m.in. z Katowic, Poznania i Wrześni.

Doktor Anna Grzelakowska z bydgoskiego Ośrodka Edukacji Nauczycieli wraz z dwiema innymi nauczycielkami opowiadała o interdyscyplinarnej klasie, która istniała kiedyś w VI LO w Bydgoszczy
- Była to innowacja wyprzedzająca poprzednią reformę edukacji. Umożliwiała uczniom bardziej zindywidualizowaną ścieżkę kształcenia, nauczanie kontekstowe, czyli takie nieoderwane od rzeczywistości - mówi dr Grzelakowska. - Uczniowie byli formalnie przypisani do tak zwanych klubów myślowych. Był klub przyrodniczy, ekonomiczny, matematyczny lub humanistyczny, ale uczniowie zainteresowani mogli wybierać sobie przedmioty również z innych klubów - nie tylko ze swojego. Co ważne: wszystkie przedmioty w zakresie podstawowym uczniowie realizowali jako cała klasa, a przedmioty rozszerzone w takich właśnie dużo mniejszych, komfortowych grupach 8-12-osobowych.

Dr Anna Grzelakowska była wychowawczynią jednej z klas interdyscyplinarnych i wspomina swoich uczniów, jako ludzi niesamowicie kreatywnych, z którymi można było robić naprawdę bardzo ciekawe projekty.
- Właśnie z tego względu, że ci uczniowie byli tacy różni. Na przykład nasz absolwent, który jest obecnie lekarzem, z przyjemnością realizuje się również humanistycznie: czyta, chodzi na koncerty, chodzi do teatru i wyniósł te zamiłowania właśnie z tej klasy. Na tym polega istota nauczania kontekstowego, które jest priorytetem edukacji w Unii Europejskiej. Chodzi o to, by nauczać kontekstowo, czyli te wszystkie nauki łączyć, prezentować je tak naprawdę razem (...).. Czasy „Koperników" się skończyły, podobnie jak podziału na „ścisłowców" i „humanistów". To jest podział sztuczny. Oczywiście, nie jest łatwo organizacyjnie udźwignąć taką klasę, ale przy dobrej woli dyrekcji, a taka w bydgoskim VI LO była, jest to wyjście dla naszej edukacji (...).

Kolejne ciekawe zagadnienie przedstawiła Ewa Kapczyńska ucząca w SP nr 25 w Bydgoszczy, gdzie w wybranych klasach nie stawia się stopni-cyferek, a oceny są opisowe.
- To jedyna dobra droga w edukacji, by udowodnić, że jesteśmy po to, żeby wspierać młodych ludzi - mówi nauczycielka z SP nr 25. - Szkoła powinna przygotowywać się do procesu oceniania, jak i do tego żeby umieć być ocenianym. Tylko nie róbmy tego cyferkami. Te kwestię już rozstrzygnęła psychologia. Patrząc na doświadczenia dzieci już wiemy, że nie tędy droga. Oceniajmy inaczej, żeby to była wskazówka, żeby to była informacja, żeby potraktować tego młodego człowieka jako partnera w edukacji. (...) Predyspozycje uczniów są inne i w tej ocenie nie widać tego, ile włożył pracy. On także nie ma żadnej informacji zwrotnej: co umie, czego nie umie, bo dla niejednego ucznia ta dwójka to może być ogromny sukces, na przykład. (...). Mogą być tak różne spojrzenie na tego małego, młodego człowieka. Obyśmy czegoś nie pominęli. Do samego końca trzymam się takiej formy oceniania, również wystawiając ocenę końcoworoczną, która też ma formę opisową (...).

W Ośrodku Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy spotkali się naukowcy i nauczyciele m.in, z Katowic, Poznania i Wrześni.

Link do transmisji: TUTAJ

Relacja Moniki Siwak

Bydgoszcz

Region

Bydgoski WIOŚ odebrał w tym roku 33 zgłoszenia w związku ze złym działaniem butelkomatów. Rzeczniczka komentuje

Bydgoski WIOŚ odebrał w tym roku 33 zgłoszenia w związku ze złym działaniem butelkomatów. Rzeczniczka komentuje

2026-07-20, 19:56
Bydgoszcz to miasto-gąbka Sprawdzamy, czy zarządcy byli przygotowani na ostatnie zalania

Bydgoszcz to miasto-gąbka? Sprawdzamy, czy zarządcy byli przygotowani na ostatnie zalania

2026-07-20, 19:00
Chętnych na studia jest w tym roku więcej. Sprawdziliśmy, jak przebiega rekrutacja w Kujawsko-Pomorskiem

Chętnych na studia jest w tym roku więcej. Sprawdziliśmy, jak przebiega rekrutacja w Kujawsko-Pomorskiem

2026-07-20, 18:04
Uciekał przed służbami, ciężarówką wiózł zbiorniki z psychoaktywną substancją. Prokuratura zleci dokładniejszą analizę

Uciekał przed służbami, ciężarówką wiózł zbiorniki z psychoaktywną substancją. Prokuratura zleci dokładniejszą analizę

2026-07-20, 15:33
Sądowy finał skandalu w sprawie psa. 180 godzin prac społecznych dla znęcającego się nad zwierzęciem

Sądowy finał skandalu w sprawie psa. 180 godzin prac społecznych dla znęcającego się nad zwierzęciem

2026-07-20, 14:49
Badania DNA odnalezionych szczątków mogą dać odpowiedź na pytanie, co stało się z Jowitą Zielińską

Badania DNA odnalezionych szczątków mogą dać odpowiedź na pytanie, co stało się z Jowitą Zielińską

2026-07-20, 13:56
Wypadek w Inowrocławiu, rannych jest dwóch czternastolatków. Wstępne ustalenia policji [AKTUALIZACJA]

Wypadek w Inowrocławiu, rannych jest dwóch czternastolatków. Wstępne ustalenia policji [AKTUALIZACJA]

2026-07-20, 13:55
Nowy trop w sprawie salmonelli w Toruniu. Bakterię wykryto u pracownika firmy cateringowej

Nowy trop w sprawie salmonelli w Toruniu. Bakterię wykryto u pracownika firmy cateringowej

2026-07-20, 13:18
Kilkadziesiąt osób spakowało sprzęt bokserski i ruszyło na ustawkę. Duża akcja w Grudziądzu [zdjęcia]

Kilkadziesiąt osób spakowało sprzęt bokserski i ruszyło na ustawkę. Duża akcja w Grudziądzu [zdjęcia]

2026-07-20, 12:43
Bydgoski naukowiec stworzył narzędzie do analizy gier fabularnych. Prezentował je w Montrealu

Bydgoski naukowiec stworzył narzędzie do analizy gier fabularnych. Prezentował je w Montrealu

2026-07-20, 11:44
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę