NIK o mandatach bydgoskiej Straży Miejskiej. Co się nie zgadzało?

2023-01-24, 21:00  Jolanta Fischer/Redakcja
Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się m.in. ewidencji mandatów w bydgoskiej Straży Miejskiej. /fot. bydgoszcz.pl/archiwum

Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się m.in. ewidencji mandatów w bydgoskiej Straży Miejskiej. /fot. bydgoszcz.pl/archiwum

- Stwierdzone w czasie kontroli NIK-u nieprawidłowości w ewidencji mandatów, wystawionych przez bydgoską straż miejską to efekt ludzkiej pomyłki - wyjaśnia komendant municypalnych, Jacek Anhalt.

W czasie posiedzenia komisji rewizyjnej Rady Miasta, komendant zapewnił, że błędy w żaden sposób nie dotknęły mieszkańców miasta. Przypomnijmy: chodzi o niespójność faktycznej liczby wystawionych mandatów, z tą, którą strażnicy wprowadzili do systemu. Różnice wynosiły w latach 2019-2021 kolejno: 35,26 i 14:

- Ewidencja, którą przekazujemy potem kolegom z policji, jest prowadzona ręcznie - mówi komendant Anhalt. - Nikomu nie dopisano mandatu. To nie jest tak, że Kowalski dostał dwa mandaty zamiast jednego. To jest czysta czysta ewidencja. Ktoś powinien wpisać 10 mandatów, wpisał ich na przykład 11, albo wpisał 9 i pomylił się. Myśmy tego z systemem, który służy też windykacji, nie weryfikowaliśmy. W tej chwili weryfikujemy to z systemem elektronicznym, więc już nie ma możliwości pomyłki.

Jacek Anhalt odniósł się także do pokontrolnego wniosku, w którym Najwyższa Izba Kontroli poprosiła o rozważenie wprowadzenia obowiązku dokumentowania przez strażników przyczyn wydanych pouczeń.

- NIK w trakcie badania 30 postępowań mandatowych zauważył, że w 17 przypadkach nie było uzasadnienia do pouczenia, a w 13 takie uzasadnienia były i stąd to zalecenie rozważania wprowadzenia obowiązku dokumentowania w notatnikach pouczeń. Ja takie polecenie wydałem. W tej chwili wszystkie pouczenia są już w notatnikach służbowych strażników uzasadnione - wyjaśnia komendant.

Jak podkreślił komendant, Zespół Orzekający NIK-u uznał, że bydgoscy strażnicy nie naruszyli przepisów prawa, ani własnych regulacji wewnętrznych.

mówi Jacek Anhalt, komendant Straży Miejskiej w Bydgoszczy

mówi Jacek Anhalt, komendant Straży Miejskiej w Bydgoszczy

Region

Zadecydowały ułamki sekundy. Wyprzedzali na trzeciego w Kujawsko-Pomorskiem [wideo]

Zadecydowały ułamki sekundy. Wyprzedzali „na trzeciego" w Kujawsko-Pomorskiem [wideo]

2026-04-10, 09:43
Anna Jackowska: Decyzja, którą podejmujemy na początku zawodowej drogi, nie jest decyzją na całe życie

Anna Jackowska: Decyzja, którą podejmujemy na początku zawodowej drogi, nie jest decyzją na całe życie

2026-04-10, 09:00
Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

2026-04-10, 07:00
Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

2026-04-09, 20:58
Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą [Wieści ze Wschodu]

„Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą" [Wieści ze Wschodu]

2026-04-09, 20:00
Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. KonfederacjaNowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. Konfederacja/Nowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

2026-04-09, 19:37
Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

2026-04-09, 19:00
Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy z nominacją do nagrody tygodnika Polityki

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy z nominacją do nagrody tygodnika „Polityki”

2026-04-09, 17:40
Płyny o zapachu ścieków i znikająca wata. Drzwi otwarte w bydgoskim Sanepidzie [zdjęcia i wideo]

Płyny o zapachu ścieków i znikająca wata. Drzwi otwarte w bydgoskim Sanepidzie [zdjęcia i wideo]

2026-04-09, 14:24
Premier Donald Tusk w podtoruńskim Ostaszewie: Polskie firmy mają być pierwszym wyborem

Premier Donald Tusk w podtoruńskim Ostaszewie: „Polskie firmy mają być pierwszym wyborem”

2026-04-09, 13:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę