Polacy ruszyli do lasów po chrust. Uwaga: za zebrane gałązki się płaci

2022-06-09, 11:15  Maciej Wilkowski/Redakcja
Nie każda sucha leśna gałąź jest chrustem, czyli drewnem małowymiarowym. O tym, co wolno zbierać w lesie, i ile to będzie kosztowało trzeba porozmawiać z leśnikiem./fot. Pixabay

Nie każda sucha leśna gałąź jest chrustem, czyli drewnem małowymiarowym. O tym, co wolno zbierać w lesie, i ile to będzie kosztowało trzeba porozmawiać z leśnikiem./fot. Pixabay

Wyraźnie wzrosła sprzedaż drewna nazywanego potocznie chrustem. W niektórych nadleśnictwach utworzyły się nawet kolejki chętnych na jego pozyskanie. Bo podstawowa zasada jest taka, że gałązki co prawda trzeba zebrać samemu, ale wcześniej o swoich planach należy zawiadomić leśniczego.

W nomenklaturze leśników chrust nazywany jest drewnem małowymiarowym. Przyczyn zwiększonego popytu na ten rodzaj opału jest kilka. To między innymi wzrost cen, na przykład węgla czy drewna opałowego w wyższej jakości. Chętnych na zakup tzw. chrustu jest ostatnio więcej, co potwierdza Łukasz Specjał, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Żołędowo:

– Zauważyliśmy takie zjawisko w ostatnich tygodniach, jest to spowodowane właśnie zwiększonym zapotrzebowaniem na opał.

Nie można tak po prostu wejść do lasu i zacząć zbierać chrust. Obowiązują zasady: najpierw kontakt z leśnikiem, który wyznacza miejsce zbiórki opału. Leśniczy wyjaśni także, co wolno zbierać, a czego nie.

– Drewno małowymiarowe potocznie zwane w żargonie leśników gałęziówką, jest drewnem, które w grubszym końcu ma szerokość bez kory do 5 cm, natomiast w korze do 7 centymetrów. Zebrany w stosy materiał leśniczy obmierza i podaje cenę, która jest – nie ukrywajmy – atrakcyjna. W Nadleśnictwie Żołędowo ta cena wynosi 12,30 zł brutto za metr sześcienny drewna pozyskanego tzw. samowyrobem – wyjaśnia Łukasz Specjał.

Na koniec jeszcze ostrzeżenie: zbieranie drewna małowymiarowego potocznie nazywanego chrustem bez zezwolenia jest karalne.

Materiał Macieja Wilkowskiego (Popołudnie z nami)

Region

Rozbito potężny gang narkotykowy. Ponad tona niebezpiecznych substancji przejęta przez CBŚP

Rozbito potężny gang narkotykowy. Ponad tona niebezpiecznych substancji przejęta przez CBŚP

2026-02-17, 09:25
Kurator oświaty: Zapraszamy nauczycieli i rodziców na spotkania z minister edukacji [Rozmowa Dnia]

Kurator oświaty: Zapraszamy nauczycieli i rodziców na spotkania z minister edukacji [Rozmowa Dnia]

2026-02-17, 09:03
Około 50 tys. osób bez ogrzewania, odwołane lekcje. Wiadomo, kiedy grzejniki będą ciepłe [aktualizacja, zdjęcia]

Około 50 tys. osób bez ogrzewania, odwołane lekcje. Wiadomo, kiedy grzejniki będą ciepłe [aktualizacja, zdjęcia]

2026-02-17, 08:00
Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

2026-02-17, 07:40
Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

2026-02-17, 06:40
W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

2026-02-16, 21:42
Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

2026-02-16, 20:30
Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

2026-02-16, 19:45
DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

2026-02-16, 19:30
Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

2026-02-16, 19:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę