Polski Czerwony Krzyż wyjaśnia, na jakich zasadach można korzystać z logo tej organizacji./fot. Wojciech Olkuśnik/PAP
Apel Polskiego Czerwonego Krzyża o nieużywanie znaku czerwonego krzyża na samochodach – transportach osób prywatnych. Okazuje się, że używanie tego symbolu jest obwarowane szczegółowymi przepisami.
Apel Polskiego Czerwonego Krzyża o nieużywanie znaku czerwonego krzyża na samochodach/transportach osób prywatnych:
„W związku z licznymi zapytaniami o użycie znaku czerwonego krzyża lub znaków Stowarzyszeń Krajowych Czerwonego Krzyża (Polskiego Czerwonego Krzyża czy Ukraińskiego Czerwonego Krzyża) na transportach prywatnych, informujemy:
Znak czerwonego krzyża oraz znak białego krzyża na czerwonym tle chroniony jest przepisami prawa międzynarodowego (art. 44 i 53 I Konwencji Genewskiej z dn. 12.08.1949 r.; Dz. U. 1956 r., Nr 38, poz.171) oraz przepisami prawa wewnętrznego RP (art. 13, 14, 15 rozdział III Ustawy o Polskim Czerwonym Krzyżu z dn. 16.11.1964 r., Dz. U. Nr 41, poz.276, w związku z ww. konwencją).
Przepisy te zakazują posługiwania się takimi znakami przez podmioty nieuprawnione oraz wszelkich form naśladownictwa tego znaku. Ochrona znaku czerwonego krzyża jest obowiązkiem państwa wynikającym z art. 49 I konwencji genewskiej. Polski Czerwony Krzyż stoi na straży prawidłowego zastosowania znaków symbolizujących humanitaryzm, bezstronność i neutralność.
Zdajemy sobie sprawę z faktu, że funkcjonujemy obecnie w bardzo szczególnych okolicznościach, w których każda pomoc jest potrzebna. W świecie w którym dezinformacja staje się równorzędnym elementem działań militarnych ochrona znaku musi być jeszcze staranniejsza. Symbole polskich sił zbrojnych, organizacji czy nawet znaki firmowe nie mogą być wykorzystywane przez inne, nieuprawnione podmioty.
Stąd znak czerwonego krzyża nie może być udzielany:
osobom prywatnym, firmom, których wiarygodności nie możemy zweryfikować, bądź na transportach, których załadunku i przeznaczenia nie znamy.
Prosimy wszelkie nieuprawnione podmioty o zaprzestanie nadużywania znaku czerwonego krzyża podlegającego szczególnej ochronie.
W czasie konfliktu zbrojnego znak czerwonego krzyża na białym tle może być użyty przez:
wojskowe służby medyczne (personel, sprzęt medyczny, placówki opieki nad rannymi i chorymi członkami sił zbrojnych),
organizacje zrzeszone w Międzynarodowym Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (pracownicy, wolontariusze, sprzęt, obiekty pomocy).
Jeśli znak czerwonego krzyża będzie nadużywany przez osoby prywatne, firmy, przedsiębiorstwa i inne podmioty, które w ten sposób chcą „uwiarygodnić” swoją chęć pomocy, wówczas znak ten straci swą moc i nie będzie respektowany przez strony konfliktu, co spowoduje katastrofalne skutki – znak nie będzie chronił rannych, bezbronnych, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy”.
Policja, pirotechnicy i ratownicy WOPR spotkali się na wspólnej akcji nad jeziorem Gopło. Służby zaalarmowali młodzi ludzie - jeden z nich wydobył z wody… Czytaj dalej »
W komendzie w Sępólnie Krajeńskim pojawiła się nowa, wyjątkowa „funkcjonariuszka”. Wabi się Tara, a jej opiekunką jest aspirant Iwona Czajkowska. Czytaj dalej »
- Grypa jest groźna dla wszystkich - mówił w „Rozmowie Dnia” Polskiego Radia PiK dr Paweł Rajewski, wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaź… Czytaj dalej »
Miasto Inowrocław podnosi opłatę za przedszkole. Chodzi o dodatkowe godziny, które dzieci spędzają w placówce. Między radnymi doszło na tym tle do sporu… Czytaj dalej »
Politechnika Bydgoska wyraziła niezadowolenie z treści stanowiska Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego w sprawie pozycji i znaczenia Bydgoszczy i Torunia… Czytaj dalej »
Dodatkowe zajęcia dla uczniów z języka polskiego, webinary dla nauczycieli o tym, jak zarządzać szkołą wielokulturową, porady dla rodziców. To odpowiedź… Czytaj dalej »
Po czterech latach przerwy we Włocławku działa apteka, czynna 24 godziny na dobę. Nocny dyżur uruchomiła placówka przy ulicy Kaliskiej, należąca do dużej… Czytaj dalej »
Zwłoki młodej kobiety wyłowiono z jeziora Gopło w Kruszwicy. To 24-letnia mieszkanka powiatu mogileńskiego - przekazała Izabella Drobniecka, oficer prasowy… Czytaj dalej »
„Pachnie nowością, miło będzie się uczyć' - usłyszał reporter Polskiego Radia PiK podczas uroczystego otwarcia Szkoły Podstawowej nr 12 przy ul. Strzałowej… Czytaj dalej »
Policjanci z Gdańska i Szczecina, po wielomiesięcznym śledztwie ustalili, że w jednej z kujawsko-pomorskich miejscowości ma dojść do przeładunku dużego… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę