Czy można posmakować obraz? WOAK w Toruniu chce, by osoby niewidome mogły poczuć sztukę
Czy obraz można usłyszeć, poczuć węchem a nawet posmakować? Oczywiście, że tak. Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu rozpoczął nowatorski projekt „Invisible Painting”.
Poprzez naukowe i twórcze tłumaczenie elementów obrazu na inne zmysły powstanie unikalny prototyp, rodzaj słownika do przekładania jednego zmysłu na inne. - Celem działania jest otwarcie sztuki współczesnej między innymi na osoby niewidome oraz niedowidzące - wyjaśniał podczas konferencji prasowej Łukasz Wudarski, dyrektor WOAK-u.
Wyjaśnił, co trzeba zrobić, by taką sztukę można było prezentować w muzeach. - Najpierw będziemy pracować na abstrakcyjnie uniwersalnych dziełach - mówi Łukasz Wudarski. - Chcemy wykorzystać do tego zarówno dotyk, czyli stworzyć model tyflograficzny, wklęsło-wypukły takiego obrazu. Dodatkowo chcemy stworzyć ten model w taki sposób, żeby on był do powąchania, do posmakowania - dodaje dyrektor WOAK-u.
Łukasz Wudarski ma nadzieję, że omawiany model powstanie do końca tego roku. W przyszłym natomiast można by było go przetestować.
Zaplanowany na dwa lata projekt realizowany jest we współpracy z instytucjami kultury z Holandii oraz Słowenii. Partnerami są Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu oraz Galeria Miejska bwa w Bydgoszczy. Projekt dofinansowany został ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Kreatywna Europa. Jego wartość to ponad 250 tysięcy euro.