Na co dzień „występują" w klasie, a teraz pod filharmonią. Tak śpiewał Chór Nauczycieli [zdjęcia]
70 nauczycieli zaśpiewało przed publicznością licznie zebraną pod gmachem Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy. Był to występ w ramach cyklu „Muzyczne leżakowanie w Wiolinowie”.
Dlaczego nauczyciele postanowili chwycić za mikrofon? Mówi o tym nauczyciel muzyki Piotr Szczepańczyk, który gra na kontrabasie.
– W zeszłym roku w ramach tego samego cyklu organizowaliśmy koncert orkiestry nauczycieli. Sporo osób mówiło: „Ja bym chciał pośpiewać”. No więc stwierdziliśmy, że w tym roku zamiast robić orkiestrę, zrobimy chór - mówi Piotr Szczepańczyk. - Faktem jest, że dyscyplina to jest ważny element prób. Były takie momenty, kiedy musieliśmy na chwilę przerwać i powiedzieć: „Szanowni chórzyści, śpiewamy, skupienie”. Generalnie dyscyplina wzorowa.
- Nazywam się Ewelina Boesche-Kopczyńska, jestem dyrygentem, wykładowcą Akademii Muzycznej w Bydgoszczy i koordynatorem tego projektu. Nauczyciele generalnie są bardzo utalentowani, bo to nie tylko nauczyciele muzyki, ale cały przekrój przedmiotowy.
- Uczę języka angielskiego, dlatego jeden z utworów jest po angielsku - mówi Agnieszka Gaus-Tessa z Zespołu Szkół nr 24 w Bydgoszczy. - Każdy przyszedł tutaj z inną historią. Niektórzy śpiewali ostatnio w licealnym chórze, inni w scholi kościelnej, jeszcze inni są nauczycielami muzyki.