Jak kochać, przepraszać i przyjaźnić się. O książce „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło” [recenzja]

2026-04-06, 15:00  Magdalena Gill
„Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności” to wybór tekstów znanej psycholog/fot. Magdalena Gill

„Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności” to wybór tekstów znanej psycholog/fot. Magdalena Gill

„Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności” to książka, do której warto wracać, bo – jak każdy poradnik „naczelnej terapeutki w naszym kraju” - zawiera ponadczasowe prawdy o człowieku i jego życiu.

Ewa Woydyłło - doktor psychologii i terapeutka uzależnień - jest autorytetem dla wielu ludzi. W social mediach można znaleźć dziesiątki rolek, w których tłumaczy nam, jak żyć, a gdy wchodzi się do jakiejkolwiek księgarni, wszędzie na półkach pełno poradników o rozwoju osobistym i psychologii jej autorstwa. Są rozchwytywane, bo pełne są wiary w nieskończone możliwości, jakie możemy w sobie odkryć, by świadomie kierować swoim życiem. A każdy, kto chce żyć mądrze, szuka dookoła siebie takich drogowskazów.

Wybór tekstów i cztery pory roku
„Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności”, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Literackiego, to jedna z wielu takich książek, choć już na pierwszy rzut oka wyróżnia się piękną okładką w kolorze nieba, ozdobioną kwiatami. Podobne niebieskie tło z kwiatami tworzą także kartki, więc książka od razu przykuwa uwagę. Tym razem jednak nie jest napisana od początku do końca przez samą psycholog, co uważam akurat za jej słaby punkt. Jest to wybór publikowanych już tekstów Ewy Woydyłło, dotyczących skrajnie różnych tematów, a dobranych zgodnie z tematyką nawiązującą do kolejnych pór roku. Teksty zawierają ponadczasowe prawdy o człowieku i jego życiu, a takiej książki raczej nie czyta się ciągiem, tylko fragmentami, notując pewne ważne myśli, by potem sięgnąć do nich, gdy dotknie nas konkretny problem.

I tak w pierwszej części „Wiosna” jest dużo o myśleniu pozytywnym. Ewa Woydyłło przekonuje, że to umiejętność, której kiedyś od kogoś musieliśmy się nauczyć, a potem do niej przyzwyczaić i uznać jako swoją „naturę”. I że jeśli jesteśmy pesymistami, to dobra wiadomość jest taka, że możemy się od pesymizmu odzwyczaić. „… gdy człowiek nauczy się coś robić lepiej w jakiejś dziedzinie, to poweseleje, a wtedy, zgodnie z regułą domina, w swoje inne sfery życia wniesie pozytywną aurę. Dodam, że owa aura to metafizyczny konstrukt charakteryzujący się wysoką zaraźliwością. Jest więc wielce prawdopodobne, że ludziom bliższym i dalszym, a zwłaszcza najbliższym, też się udzieli”.

Przyjaciele są niezbędni
„Wiosna” w przewodniku to także apoteoza kobiecości i kobiecej przyjaźni. Psycholożka mocno zachęca do takich więzi, które upiększają i wzbogacają życie. Opisuje zaprzyjaźnionych ze sobą sąsiadów, dzięki którym w bloku od razu jest „weselej i cieplej”, którzy na co dzień pomagają sobie w rozwiązywaniu problemów i wspólnie celebrują urodziny i święta. Jak czytamy: „przyjaciele są potrzebni. Nie tylko w trudnych chwilach, ale i w radosnych. Przyjaciół potrzebujemy dla zdrowia psychicznego. W odosobnieniu i samotności rzeczy urastają do nienaturalnych rozmiarów. Zmartwienia, problemy, kłopoty wydają się nie do rozwiązania. Bez życzliwych ludzi łatwo zatracić proporcje w ocenie zdarzeń i faktów. Można więc brać za fakty własne wyobrażenia”.

Kolejny rozdział „Lato” nawiązuje do rodzicielstwa, a także pracy i odpoczynku. Ewa Woydyłło radzi rodzicom: „Opowiadajcie dzieciom o świecie w sposób budzący ufność, ciekawość i radość poznawania. Nie wszczepiajcie im strachu i wrogości. A jeżeli wam się ten świat nie podoba, zaznaczajcie przynajmniej, że został w was taki niedobry obraz po jakiejś traumie, której wciąż nie udaje się wam ukoić. Upewniajcie się, że wasze postrzeganie świata jest wyłącznie subiektywne”.

Jak rozpoznać niedojrzałą miłość?
W rozdziale „Zima” Ewa Woydyłło podpowiada nam, jak przepraszać, wybaczać i jak budować relacje z innymi ludźmi, ale także jak doświadczać szczęścia. Jak zauważa, szczęśliwy jest ten, kto jest wrażliwy na piękno, bo „w każdej chwili jest on w stanie odwrócić uwagę od powszedniości, szarzyzny i brzydoty”. Jak tłumaczy psycholożka: „Niektórym nic do szczęścia nie brakuje, chociaż nie wszystko, oczywiście, jest u nich zawsze idealne. To oni czytają piękne książki i oglądają obrazy, chce im się wstać, by podziwiać zachód słońca, potrafią też czuć wdzięczność wobec wiernych przyjaciół i życzliwych sąsiadów”.

W książce jest też dużo o miłości, której Ewa Woydyłło rozróżnia dwa rodzaje - dojrzałą i niedojrzałą. Jak rozpoznać tę pierwszą i tę drugą? Kryteria – zdaniem psycholożki – są na przykład takie, że z miłości dojrzałej czerpiemy energię, a z niedojrzałej znużenie. W przypadku pierwszej rozwijamy się, a w przypadku drugiej – trwonimy potencjał i możliwości. W miłości niedojrzałej jest wiele złości, walki, rywalizacji, partnerzy chcą drugą osobę na siłę zmieniać, stosują podstępy, obwinianie, manipulacje i kłamstwa. Ludzie, którzy kochają się dojrzale są na siebie otwarci i mówią wprost o rzeczach, które przeżywają i o których myślą. Jak pisze Ewa Woydyłło: „miłość zwłaszcza dojrzała, to naprawdę wielkie szczęście i dar, który wcale nie każdy posiada. Wydaje się nawet, że należy ona do rzadkości”.

Cytaty na koniec
Każdy z rozdziałów książki kończy się wyborem ważnych cytatów– tak, by w łatwy sposób można było po nie sięgnąć w dogodnym czasie. Takie myśli na co dzień to choćby: „Każda chwila życia jest ważna. Ponieważ nie wiesz, ile ich zostało, traktuj każdą jak najważniejszą”, albo „Źródłem przeżywanych emocji są bardziej interpretacje zdarzeń niż same zdarzenia”, czy wreszcie „Dbanie o siebie to zatrudnienie na pełnym etacie. Tyle, że wynagrodzeniem nie są comiesięczne przelewy na konto, lecz stopniowo rosnąca wiara w siebie, poprawa poczucia wartości i coraz bardziej niezachwiana pogoda ducha”.

Ewa Woydyłło „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności”. Wydawnictwo Literackie, 2026.

Recenzja książki ukazała się w audycji „Dwie Strony Sztuki”. Magazyn o książkach i filmach - w każdy czwartek po godz. 20.00 w Polskim Radiu PiK.

Kultura

Niezastąpiony w domu rodzinnym i na scenie. Mistrz Janusz Ratajczak we wspomnieniach

Niezastąpiony w domu rodzinnym i na scenie. Mistrz Janusz Ratajczak we wspomnieniach

2026-04-06, 18:10
20-lecie Katedry Klawesynu, Organów i Muzyki Dawnej Akademii Muzycznej w Bydgoszczy

20-lecie Katedry Klawesynu, Organów i Muzyki Dawnej Akademii Muzycznej w Bydgoszczy

2026-04-06, 10:50
Lanie wody przetrwało wieki, choć współcześnie zbliżyło się do kodeksu wykroczeń

Lanie wody przetrwało wieki, choć współcześnie zbliżyło się do kodeksu wykroczeń

2026-04-06, 09:30
Zaczyna się ósma odsłona rezydencji artystycznych. To czas, by się zgłosić

Zaczyna się ósma odsłona rezydencji artystycznych. To czas, by się zgłosić

2026-04-05, 18:20
Przeniosą kolejną olenderską chałupę. Toruńskie muzeum ratuje zabytki osadników

Przeniosą kolejną olenderską chałupę. Toruńskie muzeum ratuje zabytki osadników

2026-04-02, 06:50
Rytmy, struktury, labirynty. Nowa wystawa w Galerii Sztuki Wozownia w Toruniu

„Rytmy, struktury, labirynty". Nowa wystawa w Galerii Sztuki Wozownia w Toruniu

2026-04-01, 12:00
Opowieści o relacjach, premiera spektaklu 7 samotności. Znamy program 30. Festiwalu Kontakt

Opowieści o relacjach, premiera spektaklu „7 samotności". Znamy program 30. Festiwalu Kontakt

2026-03-31, 21:00
Słynne dzieło Góreckiego wybrzmiało w Filharmonii. Ciszą i prostotą mówi więcej niż tysiąc słów

Słynne dzieło Góreckiego wybrzmiało w Filharmonii. „Ciszą i prostotą mówi więcej niż tysiąc słów”

2026-03-31, 19:50
Kocha PR PiK, zawsze chciała je zobaczyć. Gościliśmy gwiazdę naszej wakacyjnej trasy [zdjęcia]

Kocha PR PiK, zawsze chciała je zobaczyć. Gościliśmy gwiazdę naszej wakacyjnej trasy [zdjęcia]

2026-03-30, 18:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę