Piece wapienne rozpalone. Pierwsze dostawy buraków dojadą w nowym tygodniu
Rozpoczęła się tegoroczna kampania buraczana w kujawsko-pomorskich cukrowniach, należących do Krajowej Grupy Spożywczej. Rozpalenie pieców wapiennych to jeden z najważniejszych momentów poprzedzających właściwą produkcję.
- Niebawem rozpoczną się dostawy buraków i przerób surowca - informuje Józef Pawela, prezes Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszczy. – W cukrowniach Kruszwica i Nakło zostały rozpalone piece wapienne, a to znaczy, że pierwsze buraki dojadą po niedzieli. Już widzimy pierwsze kombajny na polach kopiące buraki. Trzeba przyznać, że mamy dużą różnicę pogodową. Na terenie Kruszwicy plon jest mniejszy, bo opady były nierównomierne, punktowe itd. Na terenie cukrowni Nakło opady lepiej się ułożyły i plantacje są w bardzo dobrej kondycji.
Cukrownie w Kruszwicy i w Nakle nad Notecią należą do Krajowej Grupy Spożywczej, która we wszystkich swoich zakładach chce w tej kampanii skupić prawie 7 mln ton buraków i wyprodukować ponad milion ton cukru, sprzedawanego pod marką „Polski Cukier”. Tymczasem plantatorzy z roku na rok zmagają się ze spadkiem opłacalności uprawy buraków cukrowych. Rozpoczęte z Zarządem KGS negocjacje dotyczące kolejnego sezonu zakończyły się bez porozumienia. Zaproponowane warunki plantatorzy uważają za rażąco niskie.
Więcej na ten temat - w niedzielnym „Agroporanku” o godz. 6.05 w Polskim Radiu PiK.