Prezes LKS-u Rogowo po spadku: Zabrakło chemii między młodszymi a starszymi zawodnikami
LKS Rogowo ma za sobą nieudany sezon w Superlidze hokeja na trawie, zakończony zajęciem ostatniego, ósmego miejsca w tabeli i spadkiem. Drużyna zakończyła przygodę z elitą po czterech sezonach z rzędu.
Drużyna LKS-u tym razem kompletnie nie poradziła sobie w Superlidze, czego dowodem jest zdobytych zaledwie 5 punktów w 14 spotkaniach. Do siódmej KS Stelli Gniezno Rogowianie stracili trzy „oczka”.
Przyczyny niepowodzenia starał się znaleźć prezes klubu, Bogusław Kozłowski. – Runda jesienna była słaba. Potem zdobyliśmy złoto w hali, dzięki czemu z pozytywnym nastawieniem weszliśmy w rundę wiosenną, ale wiosna także wyglądała słabo. Zabrakło chemii między młodszą generacją a starszymi zawodnikami. Było to widać gołym okiem – przyznał.
LKS pracuje nad tym, by poprawić ten stan rzeczy. – Chcemy, by w kolejnych sezonach role w zespole trochę się odwróciły. Skład nie przejdzie rewolucji, to będzie ewolucja. Celem jest jak najszybszy powrót do Superligi – zaznaczył prezes.
Pełna rozmowa z Bogusławem Kozłowskim: