Clara Tauson lepsza od Świątek w Montrealu. Polka nie zagra w ćwierćfinale turnieju
Iga Świątek zakończyła swój udział w turnieju WTA 1000 w Montrealu na etapie 1/8 finału. Trzecia rakieta świata uległa Clarze Tauson 6:7, 3:6. Był to trzeci pojedynek tych tenisistek w cyklu WTA i pierwsze zwycięstwo reprezentantki Danii.
Polka rozstawiona w Kanadzie z numerem drugim od stanu 3:5 wygrała trzy kolejne gemy – niestety zabrakło kropki nad „i”. W tie-breaku Iga nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki i przegrała gładko 7:1.
W drugiej partii Dunka szybko objęła prowadzenie 4:1, wykorzystując pasywną postawę naszej reprezentantki oraz liczne niewymuszone błędy z jej strony. Choć Świątek zbliżyła się na 3:4, nie utrzymała serwisu, a Tauson pewnie zamknęła mecz przy własnym podaniu, wykorzystując pierwszą piłkę meczową.
24-latka raszynianka nie ukrywała rozczarowania swoją postawą na kortach twardych w Quebecu. – W tie-breaku zagrałam zbyt niedokładnie. W drugim secie Clara złapała rytm, a ja nie potrafiłam znaleźć skutecznych rozwiązań – oceniła Polka na łamach oficjalnej strony turnieju. – Nadal mam poczucie, że muszę się lepiej przystosować do tej nawierzchni. Te mecze były elementem tego procesu – dodała.
Dla Świątek był to pierwszy występ od triumfu w Wimbledonie. W Montrealu, po wolnym losie w pierwszej rundzie, pokonała kolejno Guo Hanyu i Evę Lys. Warto przypomnieć, że w trakcie tegorocznego londyńskiego turnieju wielkoszlemowego Polka wyeliminowała właśnie Tauson w 1/8 finału. Tamten pojedynek zakończył się zwycięstwem Świątek 6:4, 6:1, jednak Dunka po meczu przyznała, że zmagała się z problemami oddechowymi.
Clara Tauson – Iga Świątek 2:0 (7:6, 6:3)