Jest wniosek o ekstradycję i aresztowanie Zbigniewa Ziobry. W USA jego rozpatrzenie może długo potrwać
Wniosek o ekstradycję i tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry został przekazany do Stanów Zjednoczonych - poinformowała rzeczniczka prokuratora generalnego, Anna Adamiak. Były minister sprawiedliwości od maja przebywa w USA wcześniej mieszkał na Węgrzech, gdzie po zmianie rządu w Budapeszcie utracił azyl polityczny.
Wiele wskazuje na to, że śledczy będą musieli poczekać dość długo na rozpatrzenie tego wniosku, bo prokurator Anna Adamiak przekazała, że Stanom Zjednoczonym może to zająć nawet kilka lat.
- Oczywiście zależy to od charakteru sprawy, stopnia jej zawiłości, a więc możemy tu mówić od kilku do kilkudziesięciu miesięcy. Takie są nasze dotychczasowe doświadczenia - zaznacza.
Śledczy nie mają wątpliwości, że Zbigniew Ziobro od co najmniej trzech miesięcy przebywa w USA. Wniosek o ekstradycję złożono jednak dopiero w poniedziałek, co, jak podkreśliła Adamiak, było uzasadnione działaniami prokuratury i sądu.
- Musieliśmy sprawdzić, że tam faktycznie przebywa w sposób oficjalny, a następnie, jak Państwo też wiecie, musieliśmy poczekać na prawomocne postanowienie o tymczasowym aresztowaniu - dodaje.
Śledczy zarzucają byłemu ministrowi popełnienie 26 przestępstw w związku z aferą w Funduszu Sprawiedliwości. Najpoważniejszy dotyczy kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.