ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy
ZNP opowiada się za powrotem do Karty Nauczyciela zapisu, który obowiązywał do 1992 r. - zgodnie z nim nauczycielowi należy się wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe, gdy zajęcia się nie odbyły nie z jego winy.
Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek, że zwróci się do klubu poselskiego lub klubów koalicji, aby przygotowały projekt nowelizacji Karty Nauczyciela, zgodnie z którym nauczyciele otrzymają wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe nawet wtedy, gdy ich nie zrealizują, bo np. uczniowie są na wycieczkach.
W środę na konferencji prasowej prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz wyraził zadowolenie z deklaracji premiera. Wiceprezes ZNP Urszula Woźniak zaznaczyła, że ważne jest faktyczne szybkie podjęcie prac i może być ono zarówno w trybie projektu poselskiego, jak i projektu deregulacyjnego.
Z początkiem roku szkolnego 2025/2026 weszła w życie tzw. duża nowelizacja Karty Nauczyciela. Nauczycielskie związki zawodowe po wejściu jej w życie informowały, że nauczyciel, który jest w szkole i jest gotowy do pracy zgodnie z przydzielonymi mu godzinami ponadwymiarowymi, nie otrzymuje wynagrodzenia za nie, gdy nie ma w szkole klasy, bo np. jest ona na wycieczce, choć pozostaje w gotowości do pracy.
Tymczasem w środę w Bydgoszczy odbywały się uroczystości z okazji 120-lecia ZNP. Początki organizacji są związane z walką nauczycieli o prawo do nauczania w języku polskim. Mówili o tym m.in.: prezes ZNP Sławomir Broniarz, prezes okręgu kujawsko-pomorskiego Krzysztof Markiewicz i wiceprezeska tegoż okręgu Mirosława Kaczyńska.
Więcej w relacji Sławy Skibińskiej-Dmitruk - poniżej.