O włos od tragedii w Złotnikach Kujawskich. Pijany motolotniarz zahaczył o drzewa
Motolotnia spadła na budynek restauracji. Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 18, w czasie imprezy dożynkowej.
Podczas festynu nad boiskiem pojawiła się motolotnia. Pilot zahaczył o czubki drzew. To spowodowało, że stracił kontrolę nad motolotnią. 39-latek nie doznał poważnych obrażeń. Trafił do szpitala.
Jak informuje inowrocławska policja, mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
- Z naszych ustaleń wynika, że 39-latek sterował motolotnią w stanie nietrzeźwości. Po badaniu alkomatem, okazało się, że mężczyzna ma we krwi 0,76 promila alkoholu - informuje asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak z KPP w Inowrocławiu.
Służby wciąż badają przyczyny wypadku.