Padł rekord w bydgoskiej szkole dla niesłyszącej młodzieży
Rok temu miała problemy z naborem, dziś lista już pełna, a telefony nadal się urywają. W tym roku naukę rozpoczną tam uczniowie z innych regionów.
Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 2 dla dzieci i młodzieży słabosłyszącej i niesłyszącej. O tej placówce w bydgoskim Fordonie głośno w całym kraju. Szefowie szkoły nie mają złudzeń. To efekt uruchomienia nowoczesnych pracowni zawodowych. Wśród nich jest jedyna w kraju pracownia technika dentystycznego dla uczniów z wadą słuchu.
- Takie zainteresowanie mamy pierwszy raz od wielu lat. Zgłaszają się do nas uczniowie z różnymi niepełnosprawnościmai z terenu całej północnej Polski - mówi Beata Dziaszyk, wiceszefowa szkoły. - Rodzice, którzy przyjeżdżają do nas na warsztaty, często pytają „Czy jest to szkoła prywatna i czy trzeba tutaj płacic za naukę?".
Bydgoska szkoła jest placówką publiczną, szkołą specjalną. Wśród swoich sukcesów jej dyrekcja placówki wymienia jeszcze jeden - coraz wyższą zdawalność matur.