Trzy osoby mają odpowiedzieć za porwanie mężczyzny w Grudziądzu. Jest akt oskarżenia
Zdaniem śledczych pokrzywdzonego uprowadzili dwaj mężczyźni, a namawiała ich do tego kobieta.
Do Sądu Okręgowego w Toruniu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom, które miały bezprawnie pozbawić wolności mężczyznę w Grudziądzu. Według śledczych pokrzywdzonego uprowadzili Mateusz M. i Krzysztof G., a podżegała ich do tego Ewelina M.
Do zdarzenia doszło w lutym 2025 roku. Prokuratura zarzuca oskarżonym, że narazili swoją ofiarę na ciężki uszczerbek na zdrowiu, a nawet bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
- Oskarżeni zadali mu cios trzymanymi w pięści kajdankami, obezwładnili go, zaciągnęli do samochodu i wywieźli do kompleksu leśnego niedaleko Grudziądza - opisuje Izabela Oliver, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - W drodze przystawiali do głowy pokrzywdzonego przedmiot, który przypominał broń, razili go paralizatorem, uderzali wielokrotnie po całym ciele rękami, grozili mu pozbawieniem życia i zdrowia. Na miejscu skuli go kajdankami, rzucili na ziemię i zmuszali do czołgania się na brzuchu. Kopali go po głowie, pryskali gazem. Wszystko nagrywali telefonem - dodaje.
Przed zdarzeniem miało dojść do nieporozumień między pokrzywdzonym a oskarżoną.
- Ewelinie M. zarzucono również kradzież tożsamości pokrzywdzonego i zamieszczanie w internecie kompromitujących go treści, używając jego danych, co wskazywało, że on jest autorem wpisów – mówi Izabela Oliver.
Oskarżonym grozi kara nie krótsza niż trzy lata więzienia.