W sobotę, w rocznicę Zbrodni Wołyńskiej złożono tu kwiaty. Dzień później już ich nie było. Co się z nimi stało?
Co stało się z wiązankami kwiatów pod pomnikiem ku czci pomordowanych na Kresach Wschodnich w Inowrocławiu? Kwiaty, niedługo po uroczystościach, zniknęły. W tej sprawie interweniował jeden z radnych powiatowych.
W sobotę, w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej, pod kamieniem wołyńskim delegacje różnych środowisk składały wiązanki kwiatów. W niedzielę ich już nie było.
Okazało się, że po kilkunastu godzinach zostały wywiezione przez spółkę miejską (Inowrocławska Gospodarka Komunalna i Mieszkaniowa), która chciała je wyrzucić - informuje radny Marcin Wroński. To on nagłośnił sprawę, dzięki czemu wiązanki ponownie pojawiły się pod pomnikiem w niedzielę ok. godz. 14.
Spółka IGKiM uspokaja. W przesłanej do nas odpowiedzi czytamy, że kwiaty zostały umieszczone na samochodzie służbowym i nie trafiły na składowisko odpadów. W tym przypadku miało dojść do ludzkiego błędu. Decyzję o wywiezieniu kwiatów samodzielnie podjęli pracownicy zieleni realizujący inne zadania służbowe, którzy błędnie ocenili że mogą przystąpić do uprzątnięcia tego miejsca.
Wobec pracowników mają zostać zastosowane środki dyscyplinujące w postaci pisemnych upomnień.