Na wypadek braku wody pitnej. Tucholscy strażacy ćwiczyli i testowali urządzenia
Tuchola odcięta od wody pitnej, trzeba pomóc tysiącom osób. Przy centrum sportu uruchomiono urządzenia filtrujące i uzdatniające wodę. Na szczęście to tylko ćwiczenia na wypadek sytuacji kryzysowej.
Scenariusz ćwiczeń zakładał długotrwały brak wody pitnej w mieście. Przy centrum sportu uruchomiono urządzenia filtrujące i uzdatniające wodę, które kupiono w ramach ustawy o ochronie ludności. W akcji brało udział kilkudziesięciu strażaków.
- Testujemy urządzenie, jego wydajność. Podczas uruchamiania chcemy sprawdzić, w ile sekund napełni się wiaderko 10-litrowe. W ten sposób zbadamy na wejściu sprawność tego urządzenia - mówi st. kpt. Grzegorz Polok, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tucholi.
- Ćwiczenia są bardzo szerokie, cały powiat jest zaangażowany. Są to ćwiczenia obronne pod kryptonimem "Błękitna Tarcza", dostarczanie wody do celów bytowych dla mieszkańców Tucholi. Jest to sprzęt, który został zakupiony ze środków ochrony ludności i obrony cywilnej w ubiegłym roku. Tutaj mamy cysterny, a tam? Tam trwają przygotowania do uzdatniania wody, które potrafią przefiltrować wodę z zewnętrznego źródła, pad, rzeka, jezioro i wyprodukować wodę zdatną do picia - wyjaśnia st. bryg. Arkadiusz Krol, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi.