Św. Wojciech miał w Turze przeprawić się przez Noteć. Otwarcie międzynarodowego szlaku
Kujawsko-pomorski odcinek Międzynarodowego Szlaku Świętego Wojciecha to trasa pielgrzymkowo-turystyczna, która upamiętnia działalność misyjną i męczeńską śmierć jednego z głównych patronów Polski, Czech i Węgier. Kujawsko-pomorski fragment trasy otwarto w Turze w gminie Szubin, miejscu przeprawy św. Wojciecha przez Noteć.
Regionalnej inauguracji szlaku dokonał m.in. prymas Polski abp Wojciech Polak. Uroczystości towarzyszyło wiele wydarzeń, m.in. msza święta połączona z wprowadzeniem do kościoła pw. św. Stanisława Kostki relikwii św. Wojciecha oraz inscenizacja historyczna.
- W historii świętego Wojciecha jest jasne i pewne, że chrzcił Gdańszczan, że był ich ewangelizatorem - mówi prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. - Więc idąc do Gdańska, przechodził być może także, i chyba na pewno, przez te tereny kujawsko-pomorskie.
– To jest część tylko szlaku, ponieważ cały szlak przebiega od Pragi do Świętego Gaju – mówi Waldemar Baszak, Fundacja Twórcze Brzózki. - Ta kujawsko-pomorska część szlaku przebiega przez nasze historyczne i turystyczne miejsca typu: Rogowo, Żnin, Szubin i tutaj w Turze, ponieważ wśród legend i zapisków jest historia, która mówi o tym, że w tym miejscu prawdopodobne jest przejście świętego Wojciecha na drugą stronę [rzeki – przyp. red.], skąd udał się później w stronę Wyszogrodu, czyli do obecnej Bydgoszczy.
Nad Notecią w Turze odsłonięto pamiątkowe tablice dotyczące szlaku i św. Wojciecha. Po inscenizacji odbył się koncert zespołu Svahy.