Prawie 1000 ton nielegalnych odpadów na dzikich wysypiskach. Problemem są też stare ubrania w lasach
Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Toruniu usuwa co roku ok. 1000 ton nielegalnie porzuconych odpadów. MPO sprząta odpady z lasów, nieużytków i terenów zielonych na zlecenie miasta. Z kolei w lasach w naszym regionie roi się od porzuconych starych ubrań.
Dzikie wysypiska w Toruniu
Prezes toruńskiego MPO Joanna Pepłowska mówi w rozmowie z reporterką Polskiego Radia PiK Moniką Kaczyńską, że najczęściej na dzikich wysypiskach gromadzone są takie odpady, jak budowlane, wielkogabarytowe czy duży sprzęt elektryczny i elektroniczny. - Niejednokrotnie pojawiają się w miejscach, w których co roku je odbieramy - dodaje.
Dzikie wysypiska śmieci można zgłosić do Wydziału Gospodarki Komunalnej toruńskiego magistratu lub do Straży Miejskiej.
Tony starych ubrań porzuconych w kujawsko-pomorskich lasach
Tony odzieży w kujawsko-pomorskich lasach to obecnie największy problem leśników z regionu. - Są często wyrzucane z samochodów, są to zarówno pojedyncze rzeczy, ale również worki i ilości kontenerowe - mówi Mateusz Suchomski z Nadleśnictwa Osie w rozmowie z naszym reporterem Marcinem Dolińskim. Strażnicy apelują o niewywożenie starych ubrań do lasów.
Odpady można bez problemu oddać do PSZOK-ów albo skorzystać z Mobilnych Punktów Zbiórki Odpadów Komunalnych. A jeżeli chodzi o odzież, w wielu miastach znajdują się pojemniki przeznaczone do jej umieszczenia.