Medialna wojna w rocznicę rozkazu o znakowaniu Żydów. Podajemy mało znane fakty z Włocławka

2025-11-24, 17:04  Marek Ledwosiński/Redakcja
Jesień 1939 rok, Włocławek. Dzisiejsza ulica T. Kościuszki.

Jesień 1939 rok, Włocławek. Dzisiejsza ulica T. Kościuszki.

Żydowski Instytut Jad Waszem wywołał burzę swoim wpisem dotyczącym znakowania Żydów w czasie II wojny światowej. Rocznicowa notatka obciąża za ten dekret Polaków. Tymczasem 86 lat temu nakaz ten wydał Hans Frank. Mało kto pamięta, że zbrodnicze stygmatyzowanie zaczęło się jednak wcześniej, we Włocławku, także z inspiracji Niemców.

To właśnie we Włocławku, mieście włączonym do Rzeszy, na miesiąc przed rozkazem gubernatora Franka, burmistrz okupowanych terenów, Hans Kramer wydał rozporządzenie o znakowaniu ludzi.

Wiadomość potwierdza historyk i regionalista, Łukasz Daniewski:
- Za pierwsze miasto „znakujące" na terenach okupowanej Polski uznaje się Włocławek. To właśnie tu, 24 października 1939 roku, miejscowy nadburmistrz, Hans Kramer, nakazał Żydom noszenie naszytych na plecach żółtych łat. To nie były jeszcze gwiazdy. Żółte łaty miały ich oznaczać, a jednocześnie poniżać i dehumanizować.

Żółta łata była w istocie wielkim trójkątem naszywanym na tył ubrań.

- My tę historię poznajemy przede wszystkim z fotografii wykonywanych przez żołnierzy niemieckich. Jak wiemy, ani Polacy, ani Żydzi, pod okupacją niemiecką nie mogli posiadać aparatów. Aparatami władali Niemcy i oni bardzo chętnie fotografowali różne miejsca, różne aspekty tego okupacyjnego życia, w tym właśnie Żydów, którzy chodzili ulicami, a w zasadzie nie ulicami...

Żółte łaty nie były jedyną restrykcją wprowadzoną przez Niemców. Kolejną był zakaz korzystania z chodników.

- Żydzi nie byli godni chodzenia po chodnikach, nakazano im więc poruszanie się jezdnią, a to z kolei stwarzało niebezpieczeństwo dla tych osób, bo niektórzy niemieccy kierowcy i woźnice, próbowali ich rozjeżdżać, co mogło grozić uszkodzeniami ciała lub śmiercią. O tym wiemy ze wspomnień, które zachowały się w różnych archiwach - mówi Łukasz Daniewski.

Zdjęcia Żydów z żółtymi trójkątami na plecach idących ulicami, odnaleźć można w Internecie.
We Włocławku przed wojną mieszkało 16 tysięcy Żydów - ponad 1/4 obywateli miasta. Niemcy gazowali ich w obozie w Chełmie nad Nerem. Po wojnie do miasta wróciło poniżej 200 osób.



Przypomnijmy:
  • Jad Waszem napisało w niedzielę na platformie X, że „Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki, w celu odizolowania ich od otaczającej ludności”.
  • „23 listopada 1939 r. Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa, wydał rozkaz, zgodnie z którym wszyscy Żydzi w wieku 10 lat i starsi musieli nosić na prawym ramieniu białą, materiałową opaskę o szerokości 10 cm, oznaczoną niebieską Gwiazdą Dawida” - dodał instytut, zapraszając do zapoznania się z pełnym tekstem analizującym to antysemickie prawo.
  • Sikorski na platformie X, oznaczając konto Jad Waszem, napisał: „Proszę doprecyzujcie, że była to Polska pod »niemiecką okupacją«”. Ponieważ nie doczekał się odpowiedzi, wezwał izraelskiego ambasadora w Polsce do MSZ.
  • Na wpis Jad Waszem zareagowało też Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, które na platformie X oceniło jako „fałszywą i zniekształcającą historię wiadomość” podaną przez instytut. We wpisie muzeum podkreśliło, że Jad Waszem powinna być instytucją, która zna fakty historyczne, co oznacza, że powinna być „w pełni świadoma, że Polska wówczas była pod niemiecką okupacją i to Niemcy wprowadzili i wyegzekwowali to antysemickie prawo”.
  • Wieczorem w niedzielę instytut Jad Waszem wskazał na platformie X, że w podlinkowanym pod jego wpisem artykule jest informacja o tym, że nakaz noszenia opasek z Gwiazdę Dawida był wydany przez niemieckie władze.

Więcej w relacji Marka Ledwosińskiego.

Relacja Marka Ledwosińskiego

Włocławek

Region

Miała ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Zaatakowała rozbita butelką mężczyznę

Miała ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Zaatakowała rozbita butelką mężczyznę

2026-09-28, 19:54
Woda w gminie Zławieś Wielka nadaje się już do picia bez żadnych ograniczeń

Woda w gminie Zławieś Wielka nadaje się już do picia bez żadnych ograniczeń

2026-09-28, 19:24
Planował zamach na szkołę. Uczniowie z Książek mówią, że był cichy, skryty, źle traktowany i wyzywany

Planował zamach na szkołę. Uczniowie z Książek mówią, że był cichy, skryty, źle traktowany i wyzywany

2026-09-28, 18:22
Godzinę tu stoimy, trzeba myśleć, jak coś się robi. Plac budowy i korki na DW 551 [zdjęcia]

„Godzinę tu stoimy, trzeba myśleć, jak coś się robi". Plac budowy i korki na DW 551 [zdjęcia]

2026-09-28, 17:40
Nożownicy z Inowrocławia i ich ofiara znali się. Są pierwsze wnioski ze śledztwa i z sekcji zwłok

Nożownicy z Inowrocławia i ich ofiara znali się. Są pierwsze wnioski ze śledztwa i z sekcji zwłok

2026-09-28, 17:00
Pełna mobilizacja w szkole w Książkach po wykryciu próby zamachu przez ucznia

Pełna mobilizacja w szkole w Książkach po wykryciu próby zamachu przez ucznia

2026-09-28, 16:09
Dziura wstydu w Grudziądzu zmieni się nie do poznania. To teren dawnych zakładów mięsnych

„Dziura wstydu” w Grudziądzu zmieni się nie do poznania. To teren dawnych zakładów mięsnych

2026-09-28, 15:20
Skoczył do Brdy i chciał przepłynąć na drugą stronę. Nie udało się. 22-latek w szpitalu

Skoczył do Brdy i chciał przepłynąć na drugą stronę. Nie udało się. 22-latek w szpitalu

2026-09-28, 15:09
Kierowca autobusu nagle zjechał z drogi na pole i zmarł. Wypadek na krajowej 15 w Gniewkowie

Kierowca autobusu nagle zjechał z drogi na pole i zmarł. Wypadek na krajowej „15" w Gniewkowie

2026-09-28, 14:42
Raport NFZ tematem sesji Sejmiku Województwa. Fundusz ma problemy z usługami nadkontraktowymi

Raport NFZ tematem sesji Sejmiku Województwa. „Fundusz ma problemy z usługami nadkontraktowymi”

2026-09-28, 14:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę