Inowrocławianie wspominali „Makabryczną Noc". Z rąk Niemców zginęło wtedy ponad 50 osób
W 86. rocznicę tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce na terenie obecnego Zakładu Karnego w Inowrocławiu, funkcjonariusze Służby Więziennej oraz inowrocławianie oddali hołd ofiarom niemieckich zbrodni.
W Inowrocławiu, najkrwawsze wydarzenie z czasów II Wojny Światowej miało miejsce za murami obecnego Zakładu Karnego. W jedną noc z rąk hitlerowskich najeźdźców zginęło co najmniej 56 osób.
23 października minęła 86. rocznica zbrodni, nazywanej „Makabryczną Noc". Właśnie tego dnia wspominana jest tragiczna śmierć między innymi przedwojennego prezydenta Inowrocławia – Apolinarego Jankowskiego, jego zastępcy – Władysława Juengsta, wójta gminy Inowrocław-Zachód – Mieczysława Ekerta oraz licznych nauczycieli, ziemian, zasłużonych społeczników, działaczy polskich organizacji politycznych, gospodarczych i kulturalnych.
Uroczystość rozpoczęła się przy wschodnim murze inowrocławskiego więzienia.
- Ta zbrodnia przeszła do historii i nadal jest głośna. To, co się wydarzyło bardzo poruszyło ludzi. Dwaj pijani Niemcy - urzędnicy niemieccy i to z landratem na czele, prawnikiem z wykształcenia - dopuścili się zbrodni. Nawet na samych Niemcach zrobiło to straszne wrażenie, dlatego sprawcy zostali postawieni przed sądem wojskowym...
Z przedstawicielami rodzin zamordowanych i historykiem Edmundem Mikołajczakiem rozmawiał Marcin Glapiak. Więcej niżej, w jego relacji: