Krakowski dyrygent: Sześć lat mieszkałem na drugim piętrze filharmonii

2018-11-14, 15:42  Magdalena Gill
Stanisław Gałoński podczas jubileuszu 55-lecia Capelli Bydgostiensis/fot. Materiały filharmonii

Stanisław Gałoński podczas jubileuszu 55-lecia Capelli Bydgostiensis/fot. Materiały filharmonii

- Łazienki własnej nie mieliśmy. Trzeba było schodzić na parter do wspólnej, przeznaczonej również dla muzyków. Jak był koncert, to były dodatkowe trudności, bo przecież do filharmonii przychodzili rozmaici ludzie – opowiada Stanisław Gałoński, pierwszy szef Capelli Bydgostiensis, który w latach 1960-66 mieszkał w gmachu bydgoskiej filharmonii.

Magdalena Gill: Był Pan jednym z tych artystów, którzy zdecydowali się na pracę w Bydgoszczy, skuszeni przez dyrektora Szwalbego otrzymaniem mieszkania?
Stanisław Gałoński: Mieszkałem w Krakowie, w trudnych warunkach. Przez 12 lat pracowałem jako organista przy kościele św. Barbary, gdzie miałem swój pokój. To był klasztor jezuitów, obowiązywała tam klauzura, kobietom nie wolno było wchodzić. Dopóki byłem kawalerem nie było problemu, jednak jak się ożeniłem, musieliśmy gdzieś z żoną mieszkać. Tułaliśmy się więc po Krakowie i pod Krakowem przez rok. Było bardzo ciężko.
Wtedy usłyszałem audycję w radiu, nadawaną na żywo z koncertu w Bydgoszczy. To była inauguracja działalności sali kameralnej. Spiker zapowiedział, że instytucja wiąże z tą salą wielkie nadzieje, że to będzie nowe miejsce wykonywania muzyki kameralnej i poszukiwany jest dyrygent, który poprowadziłby koncerty. Była sugestia, że wraz z pracą otrzyma mieszkanie.

Od razu zdecydowaliście się z żoną przeprowadzić do Bydgoszczy?
- Mieszkaliśmy wtedy w pokoiku o wymiarach 9 metrów kw., na łasce jakichś ludzi. Napisałem do dyrektora Szwalbego, a ten odpisał, że mam przyjechać. Po rozmowie zdecydowałem się zostać w Bydgoszczy, choć – jak się okazało - warunki mieszkaniowe też były bardzo trudne. Po przyjściu do Bydgoszczy przez 6 lat mieszkałem w filharmonii. Mieliśmy z żoną pokoik na drugim piętrze, od strony parkingu i bazyliki. Miał wielkość 8 metrów kw.

Jak się mieszkało w filharmonii?
- Luksusów nie było. Każdego dnia o godz. 5.00 przychodziła sprzątaczka i waliła odkurzaczem w nasze drzwi, bo sprzątała korytarz. Zaraz potem zaczynali przychodzić muzycy i ćwiczyć - na skrzypcach, puzonach, waltorniach..., bo tuż obok znajdowały się pokoje dla orkiestry. Łazienki własnej nie mieliśmy. Trzeba było schodzić na parter do wspólnej, przeznaczonej również dla muzyków. Jak był koncert, to były dodatkowe trudności, bo przecież do filharmonii przychodzili rozmaici ludzie (...).

Stanisław Gałoński - dyrygent i muzykolog, współorganizator i pierwszy szef artystyczny Capelli Bydgostiensis w latach 1961-1970; współtwórca i wieloletni dyrektor orkiestry Capella Cracoviensis oraz festiwalu „Muzyka w Starym Krakowie


NARÓD SOBIE. 60 LAT FILHARMONII POMORSKIEJ
Filharmonia Pomorska 16 listopada 2018 świętuje 60-lecie swojego gmachu. Z tej okazji instytucja wydaje jubileuszową publikację pt. „Naród sobie”, której współautorką jest dziennikarka Polskiego Radia PiK Magdalena Gill. Fragmenty jej wywiadów prezentujemy także na antenie PR PiK oraz na naszej stronie.

Koncert z okazji 60-lecia gmachu filharmonii odbędzie się 16 listopada o godz. 19.00. Wystąpią: Julia Kociuban - fortepian, Agata Szymczewska - skrzypce, Tomasz Warmijak - tenor, Orkiestra Symfoniczna FP i Chór Opery Nova, pod dyrekcją Antoniego Wita. Repertuar będzie taki sam, jak podczas koncertu inaugurującego nowy gmach, który odbył się 16 listopada 1958 roku. Znajdą się w nim: Uwertura do opery „Halka” Moniuszki, Fantazja polska Paderewskiego, Koncert skrzypcowy A-dur Karłowicza i Harnasie Szymanowskiego.

Inne teksty z cyklu: 60 lat temu temu Bydgoszcz budowała filharmonię

Stanisław Gałoński o mieszkaniu w gmachu bydgoskiej filharmonii

Kultura

Jerzy Hoffman nie mógł przyjechać do Bydgoszczy, ale Pola Negri się pojawi

Jerzy Hoffman nie mógł przyjechać do Bydgoszczy, ale Pola Negri się pojawi

2022-10-06, 15:28
Muzyka Wojciecha Kilara na zakończenie 60. BFM. Będzie jeszcze Post scriptum

Muzyka Wojciecha Kilara na zakończenie 60. BFM. Będzie jeszcze „Post scriptum”

2022-10-06, 10:17
Nagroda Filmowa Bydgoszczy dla Jerzego Hoffmana. Startuje Old Film Festival

Nagroda Filmowa Bydgoszczy dla Jerzego Hoffmana. Startuje Old Film Festival

2022-10-05, 12:50
Finał konkursu im. Wyczółkowskiego. Zwycięzca wygrał 35 tysięcy złotych

Finał konkursu im. Wyczółkowskiego. Zwycięzca wygrał 35 tysięcy złotych

2022-10-05, 09:15
Wystawa Te słowa przestałem słyszeć. Dla autora to osobiste dzieło

Wystawa „Te słowa przestałem słyszeć”. Dla autora to osobiste dzieło

2022-10-05, 08:10
Złoty Medal w dziedzinie sztuki. Polska artystka uhonorowana w Paryżu

Złoty Medal w dziedzinie sztuki. Polska artystka uhonorowana w Paryżu

2022-10-05, 07:20
To były dwa dni muzycznego święta. Za nami festiwal Aleksandry Bacińskiej

To były dwa dni muzycznego święta. Za nami festiwal Aleksandry Bacińskiej

2022-10-05, 06:30
Legenda pianistyki zagra Bacha. 60. BFM trwa w Filharmonii Pomorskiej

Legenda pianistyki zagra Bacha. 60. BFM trwa w Filharmonii Pomorskiej

2022-10-04, 16:10
W roli głównej wiewiórki, sójki i mrówki. Wygraj bilety na film Serce dębu [zwiastun]

W roli głównej wiewiórki, sójki i mrówki. Wygraj bilety na film „Serce dębu” [zwiastun]

2022-10-04, 09:20
Kolorowe Impresje  co nam w duszy gra. Tak tworzą seniorzy [wideo, zdjęcia]

„Kolorowe Impresje – co nam w duszy gra”. Tak tworzą seniorzy [wideo, zdjęcia]

2022-10-04, 06:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę