Film Roberta Glińskiego "Kamienie na szaniec" od piątku w kinach

2014-03-07, 08:24  Polska Agencja Prasowa

Film "Kamienie na szaniec" w reżyserii Roberta Glińskiego, adaptacja książki Aleksandra Kamińskiego, wchodzi w piątek do kin. W obsadzie są m.in. Marcel Sabat i Tomasz Ziętek - jako "Zośka" i "Rudy" oraz Andrzej Chyra i Artur Żmijewski. Autorem zdjęć jest Paweł Edelman.

Opowieść o bohaterstwie, przyjaźni, poświęceniu dla drugiego człowieka i o byciu razem - m.in. tak w rozmowach z PAP określali ten film aktorzy Sabat i Ziętek oraz grający "Alka" Kamil Szeptycki.

Film Glińskiego koncentruje się na wzajemnej relacji dwóch bohaterów: Tadeusza Zawadzkiego i Jana Bytnara. Ma strukturę trzyczęściową. Pierwsza część opowiada o środowisku harcerzy, o tym, jak żyli, funkcjonowali podczas okupacji; o akcjach małego sabotażu, a także o koleżeństwie, przyjaźni, miłości, o dziewczynach bohaterów, rodzinach "Zośki" i "Rudego".

W części drugiej "Zośka", początkowo samotnie, stara się doprowadzić do odbicia "Rudego". Drugi wątek w tej samej części filmu przedstawia katowanie "Rudego" w gmachu w al. Szucha, gdzie siedzibę miało Gestapo.

Część trzecia w zamyśle reżysera ma być "kinem zadumy nad wartościami, sprawami ducha". "Zośka" zostaje sam. Po śmierci kolegów pogrąża się w depresji. Nachodzą go refleksje nad fundamentalnymi wartościami etycznymi. Film kończy się atakiem na strażnicę niemiecką w Sieczychach. Podczas tej akcji poległ "Zośka".

W obsadzie filmu są m.in.: Marcel Sabat - jako Tadeusz Zawadzki "Zośka"; Tomasz Ziętek - jako Jan Bytnar "Rudy"; Kamil Szeptycki w roli "Alka"; Sandra Staniszewska w roli dziewczyny "Zośki" Hali Glińskiej; Magdalena Koleśnik jako Monia, dziewczyna "Rudego"; Krzysztof Globisz jako Józef Zawadzki, ojciec "Zośki"; Danuta Stenka jako Zdzisława Bytnarowa, matka "Rudego"; Artur Żmijewski jako Stanisław Bytnar, ojciec "Rudego"; Wojciech Zieliński jako Stanisław Broniewski "Orsza", dowódca Akcji pod Arsenałem oraz Andrzej Chyra - jako odpowiedzialny za kontakty z Szarymi Szeregami major Jan Kiwerski, który od 1942 r. był dowódcą Oddziałów Dyspozycyjnych, a potem Oddziałów ("Motor" - "Sztuka") Kedywu Komendy Głównej AK.

Dla Sabata, Ziętka, Szeptyckiego, Staniszewskiej i Koleśnik występ w "Kamieniach na szaniec" to debiut na dużym ekranie.

Zdaniem odtwórcy roli "Zośki", Gliński stworzył film, który "silnie oddziała na emocje" widza; opowiadający między innymi "o pięknych sprawach związanych z przyjaźnią". "O tym, jak bardzo można poświęcić się dla przyjaźni, dla drugiego człowieka" - powiedział PAP 25-letni Marcel Sabat, absolwent łódzkiej filmówki.

Według Sabata, młodzi widzowie, którzy obejrzą w kinach "Kamienie na szaniec", mogą wynieść z tego filmu m.in. "taki morał, że nie dostrzegamy pewnych wartości, które dostrzegali ludzie w innych, bardziej okrutnych czasach". "Powinniśmy też szanować to, w jakich czasach my żyjemy" - dodał Sabat.

Grający "Rudego" Tomasz Ziętek podkreślał, jak "dobrą podstawę" pokolenie Polaków, których młodość przypadła na czas wojny, miało "w postaci wzorców osobowych, rodziców". "Wartości przez tę młodzież wyznawane zostały zweryfikowane przez sytuację, w której się znaleźli, a ich zachowanie zdeterminowane przez tę sytuację" - powiedział o opisanych przez Kamińskiego bohaterskich młodych ludziach 25-letni Ziętek, który ukończył Studium Wokalno-Aktorskie przy Teatrze Muzycznym w Gdyni.

Odtwórca roli "Alka" Kamil Szeptycki - student trzeciego roku wrocławskiej filii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie - podkreślał, że film "Kamienie na szaniec" opowiada m.in. o "prawdziwej, szczerej przyjaźni oraz zdolności do rywalizacji w dobrym tego słowa znaczeniu - nie takiej, jak współczesny +wyścig szczurów+, nie polegającej na tym, by zniszczyć przeciwnika".

"To także film o byciu razem" - uważa 23-letni aktor. Porównując wojenny czas i ówczesne relacje między młodymi ludźmi z relacjami współczesnymi, Szeptycki zwrócił uwagę: "Teraz, jak widzę, jest niestety tak, że każdy coraz bardziej idzie swoją własną drogą i stara się nie wpuszczać na tę drogę innych".

Krytycznie do adaptacji autorstwa Roberta Glińskiego odniosła się komenda Szczepu 23 Warszawskich Drużyn Harcerskich i Zuchowych "Pomarańczarnia". "Film, noszący tytuł identyczny z tytułem książki Aleksandra Kamińskiego, w znaczącym stopniu odbiega od historycznych wydarzeń opisanych w książce i od rzeczywistych losów i postaw bohaterów książki" - napisano w oświadczeniu Komendy, które przesłał PAP harcmistrz Marek Podwysocki z Harcerskiej Fundacji Pomarańczarni.(PAP)

Kultura

Wystawa Dyplom 2016 w CSW w Toruniu

Wystawa Dyplom 2016 w CSW w Toruniu

2017-02-16, 19:36
Afrykańska przygoda w Toruniu

"Afrykańska przygoda" w Toruniu

2017-02-15, 15:32
Wiosna Teatralna w Grudziądzu

Wiosna Teatralna w Grudziądzu

2017-02-15, 11:30

Jubileusz Atrakcyjnego Kazimierza

2017-02-14, 19:23
Teatr Kameralny w Bydgoszczy będzie rewitalizowany

Teatr Kameralny w Bydgoszczy będzie rewitalizowany

2017-02-14, 15:25
Ministerialne dofinansowanie dla toruńskiego Młyna Wiedzy

Ministerialne dofinansowanie dla toruńskiego Młyna Wiedzy

2017-02-14, 12:42

"Festiwal Wspomnień", czyli nowe wydarzenie na muzycznej mapie Torunia

2017-02-13, 19:10

Wyjątkowy muzyczny duet na Walentynki

2017-02-13, 15:19
Dla sympatyków winylowych płyt

Dla sympatyków winylowych płyt

2017-02-13, 13:49
Krzysztof Penderecki uhonorowany nagrodą Grammy

Krzysztof Penderecki uhonorowany nagrodą Grammy

2017-02-13, 08:38
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę