Wędrówka po podświadomości w Operze Nova. W sobotę premiera „Orfeusza i Eurydyki”

2024-11-15, 09:51  Magda Jasińska/Redakcja
W sobotę (16 listopada) premiera „Orfeusza i Eurydyki” w Operze Nova/fot. Simona Skrebutėnaitė, Opera Nova

W sobotę (16 listopada) premiera „Orfeusza i Eurydyki” w Operze Nova/fot. Simona Skrebutėnaitė, Opera Nova

W Operze Nova trwają ostatnie przygotowania do sobotniej premiery „Orfeusza i Eurydyki”. Reżyser Robert Bondara zapowiada, że spektakl będzie podróżą Orfeusza przez głębię podświadomości i próbą odnalezienia się w żałobie. Czy Orfeuszowi uda się odzyskać z zaświatów Eurydykę i co sam sobie uświadomi? O tym będzie można się przekonać, oglądając spektakl.

Jak wyjawia reżyser, bardzo ważną rolę w spektaklu będzie odgrywała woda. – Nie chciałbym zbyt wiele zdradzać, żeby pozostawić widzom przyjemność odkrywania całej symboliki, ale to jest bardzo ważny element spektaklu, który w różny sposób będzie się „pokazywał”, który na początku będzie troszeczkę nam uchylał rąbka tajemnicy, a dopiero koniec wyjaśnia nam, co to za tajemnica – mówi Bondara.

Czy koniec będzie zgodny z librettem? – Powiedziałbym, że będzie to coś zaskakującego. Samo zakończenie zgodnie z librettem jest zaskakujące, bo według mitu historia Orfeusza i Eurydyki skończyła się w dość dramatyczny sposób, kochankowie nie znaleźli szczęście, natomiast u Glucka – wynika to chyba z ducha czasów, w których ten utwór powstawał – i oczekiwań, mamy happy end. Ten happy end w warstwie muzycznej oczywiście będzie, z tym że będzie nadany mu nieco inny kontekst, tak, że spojrzymy na te wydarzenia w nieco inny sposób. Żeby zobaczyć, co to będzie, trzeba pojawić się Operze Nova na spektaklu – zachęca reżyser.

Jakimi środkami się posłużył? – Wykorzystuję rozmaite środki inscenizacyjne do opowiedzenia tej historii, jednym z nich jest zmultiplikowanie postaci Orfeusza i Eurydyki – od kaskaderów po tancerzy, żeby w różny opowiadać, ale tak, by widzowie jak najgłębiej zrozumieli tę historię i co kryje się za nią – tłumaczy.

– Jest to mit, w którym odnalazłem wiele elementów uniwersalnych i takich, które z perspektywy widza „tu i teraz” mogą wzruszyć, mogą sprawić, że wpadniemy w zadumę. Na pewno staram się opowiedzieć tę historię w nieco inny sposób, wrzucić ją w nieco inny kontekst, pozostając wiernym i pozostając bliskim historii mitologicznej, ale jednak pokazać ją z perspektywy współczesnego widza, naszych doświadczeń po to, abyśmy mogli się z zarówno z tą historią, jak i bohaterami utożsamić się jak najlepiej – wskazuje.

Więcej w rozmowie Magdy Jasińskiej z Robertem Bondarą.

Rozmowa Magdy Jasińskiej z Robertem Bondarą

Relacja Magdy Jasińskiej

Bydgoszcz

Kultura

Z Kalendarzem Melomana zaplanujesz koncerty. Nowe wydawnictwo Filharmonii

Z Kalendarzem Melomana zaplanujesz koncerty. Nowe wydawnictwo Filharmonii

2019-09-06, 09:29
Lech Majewski otrzyma Nagrodę Specjalną Camerimage

Lech Majewski otrzyma Nagrodę Specjalną Camerimage

2019-09-05, 16:58
Łowcy ze smartfonami zapolują na toruńskie budynki

Łowcy ze smartfonami zapolują na toruńskie budynki

2019-09-05, 10:08
Festiwal Camerimage wśród nominowanych do Nagród PISF

Festiwal Camerimage wśród nominowanych do Nagród PISF

2019-09-04, 06:07
Giganci Jazzu i Polish Jazz Krzysztof Komeda na otwarcie Bydgoszcz Jazz Festival

Giganci Jazzu i Polish Jazz Krzysztof Komeda na otwarcie Bydgoszcz Jazz Festival

2019-09-03, 21:30
Sąsiedzi po 50 latach od premiery i promocja książki

„Sąsiedzi” po 50 latach od premiery i promocja książki

2019-09-03, 19:16
Krzysztof Zanussi w Bydgoszczy. Uhonorowany statuetką od wojewody i europejskim medalem

Krzysztof Zanussi w Bydgoszczy. Uhonorowany statuetką od wojewody i europejskim medalem

2019-09-03, 16:16
Teatr Jestem leci do Kanady. Przedtem ich spektakl do obejrzenia w Toruniu

Teatr "Jestem" leci do Kanady. Przedtem ich spektakl do obejrzenia w Toruniu

2019-09-03, 11:57
Film o bydgoskim wrześniu 1939. Miał premierę 50 lat temu, też w Pomorzaninie

Film o bydgoskim wrześniu 1939. Miał premierę 50 lat temu, też w Pomorzaninie

2019-09-03, 08:05
Eros i Tanatos. Bydgoskie pionierki fotografii zawodowej 1888-1945

''Eros i Tanatos. Bydgoskie pionierki fotografii zawodowej 1888-1945''

2019-09-01, 13:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę