Twórcy spektaklu chcą walczyć z dyskryminacją. O Stanisławie Walasiewiczównie w TPB

2023-03-02, 20:30  Ewa Dąbska/Redakcja
Spektakl „Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” mówi nie tylko o legendarnej biegaczce, ale również o dyskryminacji osób interpłciowych/Fot. Ewa Dąbska

Spektakl „Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” mówi nie tylko o legendarnej biegaczce, ale również o dyskryminacji osób interpłciowych/Fot. Ewa Dąbska

Spektakl „Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” mówi nie tylko o legendarnej biegaczce, ale również o dyskryminacji osób interpłciowych/Fot. Ewa Dąbska

Spektakl „Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” mówi nie tylko o legendarnej biegaczce, ale również o dyskryminacji osób interpłciowych/Fot. Ewa Dąbska

Spektakl „Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” mówi nie tylko o legendarnej biegaczce, ale również o dyskryminacji osób interpłciowych/Fot. Ewa Dąbska

Spektakl „Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” mówi nie tylko o legendarnej biegaczce, ale również o dyskryminacji osób interpłciowych/Fot. Ewa Dąbska

„Stella Walsh. Najszybsza osoba świata” to tytuł sztuki, która w piątek (3 marca) będzie miała premierę na małej scenie Teatru Polskiego w Bydgoszczy.

Będzie to biograficzna fikcja o postaci słynnej biegaczki Stanisławy Walasiewiczówny, która przyjęła w Stanach Zjednoczonych pseudonim Stella Walsh.

„Głównym tematem opowieści twórcy czynią doświadczenie dyskryminacji osoby interpłciowej. Dyskryminacji, która zaczynać się może już w domu rodzinnym i w gronie najbliższych osób” - czytamy na stronie Teatru Polskiego. Za tekst i dramaturgię przedstawienia odpowiada Anna Mazurek, reżyseruje Jan Jeliński.

Scenariusz spektaklu powstawał na podstawie amerykańskiej biografii „Forgotten Legacy of Stella Walsh: The Greatest Female Athlete” autorstwa Sheldona Andersa oraz improwizacji zespołu aktorskiego.

– Nie chciałbym mówić o tym, że ten spektakl jest monotematyczny. Staramy się, żeby historia Stelli Walsh była jak najbardziej pojemna. Dlatego obok historii interpłciowości, inwestujemy w inne wątki. Nazwałbym je lekko pobocznymi, między innymi w olimpiadę nazistowską w Berlinie. Opowiadamy o tym poprzez postać Pierre de Coubertina, założyciela nowożytnej olimpiady, którego gra Jerzy Pożarowski. Wraz z Anną Mazurek robimy wszelkie starania, żeby spektakl był jak najbardziej pojemny i żeby każdy widz mógł dostać coś dla siebie. Staramy się w taki sposób przeprowadzać aktorów, żeby nie czuli twardego sposobu odgrywania postaci. Czasami jesteśmy nieco obok nich, chwilami jesteśmy półprywatnie. Chociaż w teatrze nie można mówić o prywatności na scenie, ale to daje nam jakiś taki bezpieczny bufor. W moim odczuciu przypomina to widzowi, że nie jesteśmy osobami, które wiedzą najlepiej – mówi reżyser Jan Jeliński.

Zaangażowani w spektakl chcą w ten sposób nieco przybliżyć historię Stanisławy Walasiewiczówny, która dotyczy relacji międzyludzkich, akceptacji i interpłciowości. – Robimy spektakl przeciw dyskryminacji interpłciowych osób, to jest bardzo interesujące i poruszające. Postać Stelli Walsh braliśmy z siebie, trudno przeprowadzić postać wymyślając coś innego. Po prostu poszukiwałam w siebie jakości, którą można użyć w tym spektaklu. Pracowaliśmy jakby pod skrzydłem spokoju naszych twórców i to bardzo pomaga. Stworzyło nam bezpieczną przestrzeń na to, żeby stworzyć spektakl o miłości i akceptacji – opowiada Zhenia Dolniak, która wciela się w rolę tytułową.

Więcej w relacji Ewy Dąbskiej.

Premiera spektaklu w piątek o godzinie 19:00. Sztukę można zobaczyć w sobotę o tej samej porze i w niedzielę o godzinie 18:00.

Stella Walsh, czyli Stanisława Walasiewiczówna, zginęła 4 grudnia 1980 roku, napadnięta na parkingu sklepowym i śmiertelnie postrzelona.

Materiał przygotowany przez Ewę Dąbską

Relacja Ewy Dąbskiej (Śniadanie z Muzami)

Kultura

Mamy Boga na wyciągnięcie ręki. Ks. Kaczkowski i nowa książka Sztuka życia

„Mamy Boga na wyciągnięcie ręki”. Ks. Kaczkowski i nowa książka „Sztuka życia”

2021-04-05, 17:56
Krzysztof Krawczyk nie żyje. Chorował na COVID, miał 74 lata

Krzysztof Krawczyk nie żyje. Chorował na COVID, miał 74 lata

2021-04-05, 17:31
Miał zagrać Odysa w Nowym Teatrze, nie zdążył. Zmarł Zygmunt Malanowicz

Miał zagrać Odysa w Nowym Teatrze, nie zdążył. Zmarł Zygmunt Malanowicz

2021-04-05, 17:25
Eschatofonia - uwertura pamięci ofiar COVID-19. Nagranie gotowe [You Tube]

„Eschatofonia” - uwertura pamięci ofiar COVID-19. Nagranie gotowe! [You Tube]

2021-04-02, 00:19
Filharmonia Pomorska w Wielkanoc nie zostawi melomanów bez muzyki

Filharmonia Pomorska w Wielkanoc nie zostawi melomanów bez muzyki

2021-04-01, 09:30
Wielkanoc mieni się kolorami. Salon Hoffmann zaprasza na wystawę

Wielkanoc mieni się kolorami. Salon Hoffmann zaprasza na wystawę

2021-04-01, 06:45
Renata Derejczyk wygrała konkurs na dyrektora Teatru W. Horzycy w Toruniu

Renata Derejczyk wygrała konkurs na dyrektora Teatru W. Horzycy w Toruniu

2021-03-31, 18:15
Do wydania są 4 mln zł. Mieszkańcy Włocławka wybiorą projekty do realizacji

Do wydania są 4 mln zł. Mieszkańcy Włocławka wybiorą projekty do realizacji

2021-03-30, 08:43
Sale wystawowe, księgarnia, kawiarnia. Muzeum otwiera się po remoncie [zwiastun]

Sale wystawowe, księgarnia, kawiarnia. Muzeum otwiera się po remoncie [zwiastun]

2021-03-30, 06:53
Premiera spektaklu Szepty i cienie na razie online. Ale z publicznością też będzie

Premiera spektaklu „Szepty i cienie” na razie online. Ale z publicznością też będzie

2021-03-29, 20:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę