Dla Polski dodatkowo ponad 3 mld euro w polityce spójności

2020-02-17, 16:27  Polska Agencja Prasowa
„W polityce spójności Polska będzie największym beneficjentem spośród wszystkich państw UE” - powiedział minister Konrad Szymański. Fot. pixabay.com

„W polityce spójności Polska będzie największym beneficjentem spośród wszystkich państw UE” - powiedział minister Konrad Szymański. Fot. pixabay.com

Polska poprawiła swoją pozycję w polityce spójności, licząc razem z naszym udziałem w instrumencie wspierania reform, o ponad 3 mld euro - poinformował minister ds. europejskich Konrad Szymański.

Przygotowana przez szefa Rady Europejskiej propozycja w sprawie budżetu UE lata 2021-2027 została pozytywnie odebrana przez polskich dyplomatów. Choć Charles Michel utrzymał ogólne cięcia w polityce spójności, to zaproponował modyfikacje, dzięki którym z bogatszych do biedniejszych krajów ma zostać przesunięte w tym obszarze około 6 mld euro.

"Otrzymamy na pewno więcej niż chciała Komisja Europejska. Polska od początku tych negocjacji poprawia swoją pozycję budżetową na tle wstępnych niezrównoważonych propozycji KE. Na dziś poprawiliśmy naszą pozycję w polityce spójności - licząc razem z naszym udziałem w instrumencie wspierania reform - o ponad 3 mld euro" - podkreślił Szymański.

Jak dodał w polityce spójności Polska będzie największym beneficjentem spośród wszystkich państw UE. Minister zaznaczył, że poprawia się też pozycja całej polityki rolnej - o przynajmniej 5 mld euro.

Przedstawiony w piątek w Brukseli przez źródła unijne nowy schemat negocjacyjny - czyli dokument, na podstawie którego będą toczyły się negocjacje na czwartkowym szczycie - zakłada, że wydatki UE w latach 2021-2027 będą odpowiadały 1,074 proc. połączonego Dochodu Narodowego Brutto (DNB) 27 państw członkowskich.

Zaprezentowana w 2018 roku przez KE propozycja zakładała, że wieloletnie ramy finansowe będą na poziomie 1,11 proc. DNB. Już wówczas Polska, a także szereg krajów unijnych, które są beneficjentami środków z polityki spójności, mocno protestowały.

Polska - jak wynikało z propozycji KE - była w grupie krajów najbardziej dotkniętych cięciami w budżecie UE. Na lata 2021-2027 nasz kraj miał otrzymać 64 mld euro w ramach polityki spójności. Cięcia wynoszące ponad 23 proc. oznaczały, że do Polski trafiłoby 19,5 mld euro mniej niż w obecnej perspektywie.

Teraz, poza dodatkowymi środkami na spójność, do Polski ma trafić też około 2 mld euro z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Jednak Michel chce, by dostęp do połowy tych pieniędzy - według źródeł - był uzależniony od tego, czy Polska zgodzi się na osiągnięcie celu neutralności energetycznej do 2050 roku. Unijna "27", po tym jak Polska jako jedyne państwo nie zobowiązała się do zrealizowania tego celu, ma wrócić do tego tematu w czerwcu.

Inna zmiana dotycząca wieloletnich ram finansowych odnosi się do reguły "pieniądze za praworządność". Michel osłabił ten instrument wskazując, że do podjęcia decyzji o zamrożeniu funduszy będzie potrzeba kwalifikowanej większości państw członkowskich. KE proponowała odwrócony mechanizm, to znaczy, żeby do zablokowania decyzji wymagana była taka większość. Ten ruch szefa Rady Europejskiej, który miał zadowolić rządy w Warszawie i Budapeszcie nie spodobał się wielu "jastrzębio" nastawionym stolicom i - jak przewidują źródła - na szczycie będzie w tej sprawie dłuższa dyskusja.

W poniedziałek po południu w Brukseli spotykają się ministrowie ds. europejskich 27 państw członkowskich, którzy mają przedyskutować propozycję Michela i przygotować rozpoczynającą się w czwartek nadzwyczajną Radę Europejską.

Biznes

Taniej za ogrzewanie we Włocławku

2016-07-02, 13:18

Targi Agro-Tech w Minikowie

2016-07-02, 12:00

Putin przedłużył embargo na żywność z UE do końca 2017 r.

2016-06-29, 19:43

MŚ: Polacy zapłacą ok. 12 zł rocznie więcej ze względu na nowe opłaty za wodę

2016-06-29, 10:27

Volkswagen powinien zapłacić odszkodowania Polakom

2016-06-27, 11:50

Biznesmeni z regionu na liście najbogatszych Polaków

2016-06-27, 11:07

Osborne: brytyjska gospodarka silna, poradzimy sobie ze skutkami Brexitu

2016-06-27, 10:13

Umowy z Chińczykami wesprą m.in. budowę dróg w Polsce i eksport polskich produktów

2016-06-26, 07:26

Szwed: w najbliższym czasie nic się nie zmieni dla Polaków pracujących w Anglii

2016-06-25, 11:27

Po wieściach o Brexicie silne spadki na giełdach azjatyckich

2016-06-24, 09:06
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę