Puchar Świata siatkarzy - Argentyńczycy wysoko postawili poprzeczkę. Polacy jednak lepsi za trzy punkty!

2019-10-05, 10:36  Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek
Na zdjęciu siatkarze reprezentacji Polski cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną (3:1) w 4. kolejce Pucharu Świata 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB

Na zdjęciu siatkarze reprezentacji Polski cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną (3:1) w 4. kolejce Pucharu Świata 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB

Polscy siatkarze wygrali w Fukuoce z Argentyńczykami 3:1 (za trzy punkty) w swoim czwartym meczu Pucharu Świata. Biało-czerwoni, którzy mają na koncie trzy zwycięstwa i jedną porażkę, w niedzielę zmierzą się z Włochami.

Mecz z Argentyńczykami był pierwszym, który wymagał od polskich kibiców śledzących tę imprezę z kraju pobudki o godz. 5.30. Odbył się tydzień po zdobyciu przez ich ulubieńców w Paryżu brązowego medalu mistrzostw Europy.

Obie drużyny przed sobotą miały na koncie po dwa zwycięstwa i porażkę zanotowaną w piątek. Podopieczni Vitala Heynena musieli tego dnia uznać wyższość Amerykanów, triumfatorów poprzedniej edycji (1:3). Zawodnicy z Ameryki Południowej, którzy zaczęli od efektownego zwycięstwa nad drużyną USA 3:2, w piątek urwali punkt Włochom.

W pięciu setach zakończyło się także poprzednie spotkanie mistrzów świata z Argentyńczykami, wygrane w fazie interkontynentalnej Ligi Narodów. Składy obu drużyn różniły się jednak dość znacząco w porównaniu z ich sobotnią konfrontacją. Polski zespół zasilili teraz wracający do gry po operacji kręgosłupa Bartosz Kurek i Wilfredo Leon.

W drużynie Marcelo Mendeza, który rywalizował z Heynenem dwa lata temu o posadę trenera biało-czerwonych, brakuje zaś kilku doświadczonych graczy - środkowego Trefla Gdańsk Pablo Crera, byłego atakującego PGE Skry Bełchatów Facundo Conte, Luciano De Cecco, Sebastiana Sole czy Cristiana Poglajena.

Młodzi Argentyńczycy bez kompleksów rozpoczęli mecz, często obijając przy ataku blok rywali. O ile polskim środkowym nie udawało się początkowo zatrzymywanie rywali, to sami dobrze radzili sobie w ofensywie. Przez większość pierwszego seta to biało-czerwoni mieli niewielką przewagę, ale sytuacja zmieniła się w końcówce.

Po pierwszym skutecznym bloku w tym meczu mistrzowie globu prowadzili 22:21, a potem jeszcze 23:22. Zepsuta zagrywka i blok na Arturze Szalpuku sprawiły jednak, że w dogodniejszej sytuacji znaleźli się rywale. Polacy bronili się jeszcze jakiś czas, ale po drugiej stronie siatki rozkręcał się na dobre Agustin Loser. Seta zakończył asem Jan Martinez Franchi.

Od początku drugiej odsłony w miejsce Szalpuka pojawił się Leon i wyraźnie poprawił on statystyki ekipy Heynena w ataku. Znacznie lepiej zaczął też funkcjonować w niej blok. Nie miała ona też większych problemów z przyjęciem, co pozwoliło Fabianowi Drzyzdze na urozmaiconą grę. Przewaga brązowych medalistów ME szybko rosła (12:7, 21:13) i szybko doprowadzili do remisu w całym spotkaniu.

Podobnie wyglądała kolejna partia. Tym razem kilka punktów Polacy zdobyli bezpośrednio z zagrywki - w tym elemencie błysnęli: Leon, Mateusz Bieniek i Drzyzga. Ten ostatni radził sobie w sobotę wyjątkowo dobrze także w bloku. W połowie tego seta na boisku pojawił się Kurek i choć zdarzały mu się lepsze i gorsze momenty, to został na nim już do końca spotkania.

W ostatniej odsłonie rywalizacja była bardziej wyrównana. Co prawda biało-czerwoni prowadzili 8:5, ale po m.in. dwóch z rzędu blokach na Kochanowskim ich przewaga odeszła w zapomnienie. Nieco później zatrzymany został także dwa razy Leon, a w ekipie Mendeza najpierw brylował Loser, a następnie wprowadzony dopiero w tej partii Luciano Palonsky. Po stronie Polaków nie zawodził wówczas jedynie Bartosz Kwolek.

Po zepsutym serwisie Kurka Argentyńczycy prowadzili 20:18, a po dotknięciu siatki przez biało-czerwonych 21:19. Najbardziej wartościowy zawodnik MŚ 2018 zrehabilitował się dobrym atakiem, którym obronił piłkę setową dla rywali. Wówczas intuicją popisał się Heynen - wprowadził Szalpuka, po którego dwóch zagrywkach Leon skończył kontry i zapewnił w ten sposób wygraną swojej drużynie.

Polska - Argentyna 3:1 (27:29, 25:17, 25:18, 26:24)

Polska: Mateusz Bieniek, Fabian Drzyzga, Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Artur Szalpuk, Maciej Muzaj, Paweł Zatorski (libero) oraz Wilfredo Leon, Marcin Komenda, Bartosz Kurek, Łukasz Kaczmarek.

Argentyna: Bruno Lima, Ezequiel Palacios, Martin Ramos, Jan Martinez Franchi, Matias Sanchez, Agustin Loser, Santiago Danani (libero) oraz Matias Giraudo, Nicolas Lazo, German Johansen, Joaquin Gallego, Luciano Palonsky.

Po sobotnim meczu Pucharu Świata w Fukuoce, w którym polscy siatkarze wygrali z Argentyńczykami 3:1, powiedzieli:

Vital Heynen (trener reprezentacji Polski): "Byłem pod wrażeniem gry Argentyńczyków w ich pierwszym i drugim spotkaniu w PŚ. Dziś także grali dobrze. Być może prezentują najlepszą siatkówkę w tym turnieju. Wczoraj przegraliśmy z USA, a dziś pokonaliśmy Argentyńczyków, którzy grają bardzo przyjemnie dla oka".

Bartosz Kurek (kapitan i atakujący reprezentacji Polski):
"To było dobre spotkanie. Było trudne, ale wynik jest korzystny dla nas. Musieliśmy dać z siebie więcej niż 100 procent, by wygrać. Nasze zwycięstwo to zasługa Fabiana Drzyzgi. Wykonał świetną robotę".

Marcelo Mendez (trener reprezentacji Argentyny): "To był trudny mecz. Pierwszy set mógł się podobać. Polacy to wspaniały zespół, który prezentuje wysoki poziom. Nasza drużyna jest młoda, ciężko pracuje i stara się wciąż poprawiać. Mam nadzieję, że będzie coraz lepsza z każdym kolejnym meczem".

Ezequiel Palacios (reprezentacji Argentyny): "To było dobre spotkanie. Było też trudne, bo wymagające pod względem fizycznym. To był nasz czwarty mecz i jesteśmy trochę zmęczeni".

siatkówka

Sport

Astoria Bydgoszcz wyraźnie przegrała z Czarnymi Słupsk. Sił wystarczyło na pierwszą połowę

Astoria Bydgoszcz wyraźnie przegrała z Czarnymi Słupsk. Sił wystarczyło na pierwszą połowę

2022-12-22, 22:30
Ważne zwycięstwo KH Energi Toruń. Oddaliło się widmo ostatniego miejsca w lidze

Ważne zwycięstwo KH Energi Toruń. Oddaliło się widmo ostatniego miejsca w lidze

2022-12-22, 21:30
Kamil Stoch mistrzem Polski. Pokonał Piotra Żyłę o zaledwie 0,5 punktu

Kamil Stoch mistrzem Polski. Pokonał Piotra Żyłę o zaledwie 0,5 punktu

2022-12-22, 20:32
Robert Lewandowski z kolejnym wyróżnieniem. Polak otrzymał nagrodę Golden Foot

Robert Lewandowski z kolejnym wyróżnieniem. Polak otrzymał nagrodę „Golden Foot”

2022-12-22, 15:09
Michniewicz nie będzie już selekcjonerem reprezentacji Polski. PZPN nie przedłuży umowy

Michniewicz nie będzie już selekcjonerem reprezentacji Polski. PZPN nie przedłuży umowy

2022-12-22, 11:47
Rozpędzony BKS Visła pokona faworyzowanego przeciwnika Relacja w PR PiK

Rozpędzony BKS Visła pokona faworyzowanego przeciwnika? Relacja w PR PiK

2022-12-21, 09:00
Toruń zorganizuje halowe MŚ w lekkoatletyce Pozwoli to przyspieszyć pożądaną inwestycję

Toruń zorganizuje halowe MŚ w lekkoatletyce? Pozwoli to przyspieszyć pożądaną inwestycję

2022-12-20, 13:45
Amatorzy sprawdzą się w kolarskim cyklu. Trwają zapisy na wyścigi organizowane przez Lang Team

Amatorzy sprawdzą się w kolarskim cyklu. Trwają zapisy na wyścigi organizowane przez Lang Team

2022-12-19, 12:12
MŚ w Katarze: Messi spełnił swoje marzenie Argentyna mistrzem świata O losach finału zdecydowały karne

MŚ w Katarze: Messi spełnił swoje marzenie! Argentyna mistrzem świata! O losach finału zdecydowały karne

2022-12-18, 18:54
PŚ w skokach - Dawid Kubacki pierwszy w szwajcarskim Engelbergu

PŚ w skokach - Dawid Kubacki pierwszy w szwajcarskim Engelbergu

2022-12-18, 14:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę