Polscy siatkarze rozbili Brazylię i zdobyli brązowy medal Ligi Narodów 2019!

2019-07-15, 07:16  Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek
Radość polskiej drużyny po wywalczeniu brązowego medalu Ligi Narodów 2019. Fot. materiały prasowe/volleyball.world

Radość polskiej drużyny po wywalczeniu brązowego medalu Ligi Narodów 2019. Fot. materiały prasowe/volleyball.world

Polscy siatkarze zajęli trzecie miejsce w turnieju finałowym Ligi Narodów w Chicago, pokonując Brazylijczyków 3:0. W tym meczu na ławce trenerskiej biało-czerwonych zabrakło Vitala Heynena. Drużynę poprowadził Jakub Bednaruk, były trener Chemika Bydgoszcz!

Niedzielny sukces Polaków znalazł się nieco w cieniu zachowania ich trenera Heynena. Belg wzorem poprzedniego sezonu traktował LN jako poligon doświadczalny i możliwość sprawdzenia dużej liczby - zwłaszcza młodych - zawodników. Nie ukrywał - podobnie jak eksperci - że tak dobra gra podopiecznych i ich awans do Final Six były dla niego niespodzianką.

Postanowił, że w czasie zmagań w Chicago podstawowi kadrowicze będą nadal przygotowywać się w Zakopanem do najważniejszych imprez sezonu - sierpniowego turnieju kwalifikacyjnego i wrześniowych mistrzostw Europy. Do USA polecieli zaś głównie siatkarze stanowiący zaplecze drużyny narodowej.

W USA skazywani na pożarcie biało-czerwoni w fazie grupowej znów zaskoczyli, pokonując Brazylijczyków 3:2 i Irańczyków 3:1. Już przed półfinałem pojawiały się głosy, że Heynen chciał w piątek wracać do Zakopanego, ale ostatecznie poprowadził jeszcze drużynę w meczu z Rosją (1:3). Dzień później już go zabrakło.

Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Jacek Kasprzyk w studiu Polsatu Sport przyznał, że szkoleniowiec od początku chciałby szybciej wrócić. Zaznaczył, że sam jest bardzo zaskoczony jego decyzją.

"Dlaczego te 24 godziny będą takie ważne z punktu widzenia przygotowań w Zakopanem? O to trzeba zapytać trenera. (...) Miał zostać do końca. Czy miał zgodę PZPS? Ze mną osobiście o tym nie rozmawiał. Natomiast z tego, co wiem, rozmawiał z dyrektorem pionu szkolenia i menedżerem reprezentacji" - zaznaczył szef federacji.

Dodał, że w środę zamierza się udać do Zakopanego, by wyjaśnić tę sprawę z Belgiem.

W niedzielę tego ostatniego w roli głównego szkoleniowca zastąpił Jakub Bednaruk. Na postawę zawodników zamieszanie wokół Heynena nie wpłynęło w negatywny sposób. W porównaniu z nieudanym występem w sobotnim pojedynku ze "Sborną" w podstawowym składzie mistrzów świata doszło do jednej zmiany - na ataku zamiast Macieja Muzaja pojawił się Łukasz Kaczmarek. Siatkarz Zaksy Kędzierzyn-Koźle był pewnym punktem zespołu. Wraz z kolegami w szybkim tempie budował przewagę nad często mylącymi się "Canarinhos". Polacy często zatrzymywali blokiem gwiazdy rywali - Yoandy'ego Leala i Wallace'a De Souzę. Bezradny i zły był zaś prowadzący ekipę z Ameryki Południowej Renan dal Zotto.

Po szybko przegranym pierwszym secie w składzie Brazylijczyków doszło do kilku zmian. Na stałe na parkiecie zagościł m.in. jej podstawowy rozgrywający Bruno Rezende. Biało-czerwoni dalej przeważali, a tego dnia dobrze radził sobie mający wcześniej w Chicago wahania formy Bartosz Bednorz. Polacy za sprawą przestoju w końcówce nie oszczędzili jednak nerwów swoim kibicom. Przy stanie 23:23 pomylił się jeden z rywali, a partię zakończył skuteczny blok mistrzów globu.

W trzecim secie gra tych ostatnich również nieco falowała. Cenne punkty zdobył zagrywką Bartosz Kwolek. Wciąż ważnym elementem był też blok. Dzięki temu ostatniemu Polacy zdobyli 14 "oczek", a słabo spisujący rywale tylko cztery.

W poprzednim sezonie w pierwszej edycji LN biało-czerwoni zakończyli występ w Final Six na fazie grupowej. Rozgrywki te zastąpiły w kalendarzu FIVB Ligę Światową. W niej Polacy dwa razy stanęli na podium - siedem lat temu zwyciężyli, a rok wcześniej zajęli trzecie miejsce.

Polska - Brazylia 3:0 (25:17, 25:23, 25:21)

Polska: Marcin Komenda, Bartosz Kwolek, Norbert Huber, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Bednorz, Karol Kłos, Jakub Popiwczak (libero) oraz Maciej Muzaj, Jędrzej Gruszczyński.

Brazylia: Yoandy Leal, Lucas Saatkamp, Ricardo Lucarelli, Fernando Kreling, Wallace De Souza, Flavio Gualberto, Thales Hoss (libero) oraz Meique Nascimento (libero), Bruno Rezende, Mauricio Borges Silva, Alan Souza, Douglas Souza, Eder Carbonera.

***

Siatkarze Rosji triumfowali w drugiej edycji Ligi Narodów. W finale pokonali w Chicago zespół USA 3:1 (25:23, 20:25, 25:21, 25:20) i powtórzyli ubiegłoroczny sukces.

siatkówka

Sport

Energa Toruń z drugą porażką z rzędu. Przegrana u siebie z beniaminkiem

Energa Toruń z drugą porażką z rzędu. Przegrana u siebie z beniaminkiem

2025-11-18, 20:57
Kujawsko-Pomorska Rada Olimpijska z okazałym jubileuszem. Świętowała 90-lecie istnienia

Kujawsko-Pomorska Rada Olimpijska z okazałym jubileuszem. Świętowała 90-lecie istnienia

2025-11-18, 08:49
Polska wymęczyła zwycięstwo na Malcie O mundial zagramy w marcowym barażu

Polska wymęczyła zwycięstwo na Malcie! O mundial zagramy w marcowym barażu

2025-11-17, 23:10
Bryl i Łosiak bezbłędni w Australii. Awans z pierwszego miejsca w grupie

Bryl i Łosiak bezbłędni w Australii. Awans z pierwszego miejsca w grupie

2025-11-17, 11:21
Dobra gra, gorzki finał. Noteć postraszyła Sokół, ale wraca z Łańcuta bez zwycięstwa

Dobra gra, gorzki finał. Noteć postraszyła Sokół, ale wraca z Łańcuta bez zwycięstwa

2025-11-16, 21:43
Cios za cios w Sosnowcu. Cztery gole Baszyrowa nie wystarczyły Enerdze

Cios za cios w Sosnowcu. Cztery gole Baszyrowa nie wystarczyły Enerdze

2025-11-16, 20:41
IV Liga: W czołówce bez zmian Chemik prowadzi, Pogoń i Unia w peletonie [wyniki 16. kolejki]

IV Liga: W czołówce bez zmian! Chemik prowadzi, Pogoń i Unia w peletonie [wyniki 16. kolejki]

2025-11-16, 15:05
Lotka, pasja i rodzinna rywalizacja. Amatorzy badmintona opanowali halę Politechniki Bydgoskiej

Lotka, pasja i rodzinna rywalizacja. Amatorzy badmintona opanowali halę Politechniki Bydgoskiej

2025-11-16, 10:35
Astoria odrodzona po przerwie. Potężna trzecia kwarta dała wyjazdowe zwycięstwo w Pelplinie

Astoria odrodzona po przerwie. Potężna trzecia kwarta dała wyjazdowe zwycięstwo w Pelplinie

2025-11-15, 22:07
BKS Bydgoszcz urwał liderowi seta. Później GKS był już poza zasięgiem

BKS Bydgoszcz urwał liderowi seta. Później GKS był już poza zasięgiem

2025-11-15, 20:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę