Wimbledon 2019 - pierwszy londyński triumf Simony Halep

2019-07-13, 19:16  Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek
Na zdjęciu Simona Halep, triumfatorka Wimbledonu 2019. Fot. PAP/EPA/Laurence Griffiths

Na zdjęciu Simona Halep, triumfatorka Wimbledonu 2019. Fot. PAP/EPA/Laurence Griffiths

Rozstawiona z numerem siódmym Simona Halep wygrała Wimbledon, pokonując w finale Amerykankę Serenę Williams (11.) 6:2, 6:2. Rumuńska tenisistka, która ma teraz w dorobku dwa tytuły wielkoszlemowe, po raz pierwszy zwyciężyła w londyńskim turnieju.

Oczy większości kibiców były zwrócone przede wszystkim na prawie 38-letnią Williams, najstarszą finalistkę w Wielkim Szlemie w liczonej od 1968 roku Open Erze. Słynna Amerykanka 23. triumf w zawodach tej rangi wywalczyła w 2017 roku, zwyciężając w Australian Open. Dał jej miano liderki w klasyfikacji obejmującej okres Open Ery. Była już wówczas w ciąży, a 1 września urodziła córeczkę Alexis Olympię.

Po powrocie na korty w poprzednim sezonie dwukrotnie była o krok od wyrównania rekordu wszech czasów Australijki Margaret Court - przegrała jednak w finale Wimbledonu i US Open. Źle zniosła to, że to drugie spotkanie nie układało się po jej myśli. W jego trakcie wdała się w ostry spór z sędzią i zniszczyła rakietę. W sobotę okazało się, że musi co najmniej do września odłożyć marzenia o 24. wielkoszlemowym zwycięstwie.

Na trybunach tego dnia zasiadły m.in. przedstawicielki brytyjskiej rodziny królewskiej – księżne Kate i Meghan. Ta druga przyjaźni się z Williams.

Zawodniczka z USA słabo zaczęła spotkanie. Po jej stronie mnożyły się proste błędy, nie była też w stanie zanotować żadnego uderzenia wygrywającego. To wszystko w połączeniu z własnym spokojem i doświadczeniem pozwoliło szybko młodszej o 10 lat Halep wyjść na prowadzenie 4:0. Dopiero wówczas Amerykanka zaczęła sobie lepiej radzić. Piątego gema wygrała bez straty punktu, w kolejnym zaś miała okazję na przełamanie, ale Rumunka się wybroniła skuteczną grą. W końcówce po stronie bardziej utytułowanej z tenisistek zaczęły się mnożyć błędy - w ostatniej akcji zaliczyła autowy return.

Początek drugiej odsłony dawał nadzieje na to, że pojedynek dwóch byłych liderek światowego rankingu będzie teraz bardziej zacięty i Williams powalczy o doprowadzenie do trzeciego seta. Wyrównana walka trwała jednak tylko do stanu 2:2. Później znów Amerykanka często się myliła, a pewna siebie Halep zapisała na swoim koncie cztery gemy z rzędu i wykorzystała pierwszą piłkę meczową.

Uwagę zwraca duża liczba niewymuszonych błędów Williams - w trwającym 55 minut meczu zaliczyła ich 25, przy zaledwie trzech po stronie rywalki.

Finalistki zmierzyły się po raz 11., a dopiero drugi raz wygrała Rumunka. Do ich pierwszego spotkania doszło właśnie w Wimbledonie - osiem lat temu w drugiej rundzie. Wówczas reprezentantka Stanów Zjednoczonych wygrała w trzech setach. Ona wygrała też dwa pozostałe ich pojedynki w Wielkim Szlemie, które poprzedzały sobotnią konfrontację.

Halep nigdy wcześniej nie dotarła do decydującego meczu zmagań na obiektach All England Clubu. Dotychczas jej najlepszym wynikiem w tej imprezie był półfinał sprzed pięciu lat. Do soboty jej jedynym sukcesem w Wielkim Szlemie był triumf w ubiegłorocznym French Open. Teraz została pierwszą w historii Rumunką, która zwyciężyła w Londynie.

Był to jej piąty występ w finale Wielkiego Szlema. Za ten triumf otrzyma czek na 2,35 mln funtów i awansuje na czwarte miejsce w rankingu WTA.

Williams pokwituje połowę tej sumy i od poniedziałku będzie dziewiątą rakietą świata. Amerykanka po raz 11. wystąpiła w decydującym meczu Wimbledonu. Triumfowała w tym turnieju siedmiokrotnie - ostatnio trzy lata temu.

tenis ziemny

Sport

Twarde Pierniki znów poszukają punktów. Czas na to ucieka. Relacja w PR PiK

Twarde Pierniki znów poszukają punktów. Czas na to ucieka. Relacja w PR PiK

2023-03-10, 08:00
LKE: Lech Poznań z pewnym zwycięstwem Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

LKE: Lech Poznań z pewnym zwycięstwem! Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

2023-03-09, 23:35
Ważne zwycięstwo Astorii Bydgoszcz. Utrzymanie coraz bardziej realne

Ważne zwycięstwo Astorii Bydgoszcz. Utrzymanie coraz bardziej realne

2023-03-09, 21:41
Piotr Kulpeksza: 20 marca dowiemy się, czy Basket 25 pozostanie w EBLK

Piotr Kulpeksza: 20 marca dowiemy się, czy Basket 25 pozostanie w EBLK

2023-03-09, 13:15
Anwil Włocławek minimalnie słabszy od rywala w pierwszym meczu ćwierćfinału FIBA Europe Cup

Anwil Włocławek minimalnie słabszy od rywala w pierwszym meczu ćwierćfinału FIBA Europe Cup

2023-03-08, 20:40
Koszykarki Energi Toruń i Basketu 25 Bydgoszcz porażkami zakończyły sezon EBLK

Koszykarki Energi Toruń i Basketu 25 Bydgoszcz porażkami zakończyły sezon EBLK

2023-03-08, 19:29
Żnin oferuje spotkanie z legendą dziennikarstwa. Do miasta przyjedzie Dariusz Szpakowski

Żnin oferuje spotkanie z legendą dziennikarstwa. Do miasta przyjedzie Dariusz Szpakowski

2023-03-08, 15:39
Anwil Włocławek rusza do walki o półfinał Pucharu Europy. Relacja w PR PiK

Anwil Włocławek rusza do walki o półfinał Pucharu Europy. Relacja w PR PiK

2023-03-08, 08:15
Gramy razem. Polskie Radio PiK z Abramczyk Polonią Bydgoszcz w sezonie 2023

Gramy razem. Polskie Radio PiK z Abramczyk Polonią Bydgoszcz w sezonie 2023

2023-03-07, 17:19
Pałac Bydgoszcz z drugą wygraną z rzędu. Bydgoszczanki niespodziewanie pokonały Budowlanych Łódź

Pałac Bydgoszcz z drugą wygraną z rzędu. Bydgoszczanki niespodziewanie pokonały Budowlanych Łódź

2023-03-05, 22:33
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę