Formuła 1 - Kubica: realnym celem stał się powrót do ścigania na torze

2018-07-04, 19:46  Polska Agencja Prasowa/Tomasz Więcławski
Na zdjęciu Robert Kubica, trzeci kierowca teamu Williams, podczas konferencji prasowej w Toruniu. Fot. PAP/PAP/Tytus Żmijewski

Na zdjęciu Robert Kubica, trzeci kierowca teamu Williams, podczas konferencji prasowej w Toruniu. Fot. PAP/PAP/Tytus Żmijewski

Robert Kubica podkreślił na konferencji prasowej w Toruniu, że jego realnym celem od dziesięciu miesięcy stał się powrót do ścigania w Formule 1. Wyraził też nadzieję na przyszłoroczny start w Grand Prix. "Są na to szanse, ale nie ma gwarancji" - ocenił.

"Moim celem od dziesięciu miesięcy, realnym celem, stał się powrót do ścigania w F1. Zadanie nie jest łatwe. Uważam, że byłem tego bardzo blisko przed tym sezonem. W pewnym momencie wydawało się, że jest duża szansa, że ja stanę na polach startowych w Australii. Tak się nie stało. Niektórzy mówią, że miałem dużo szczęścia. Nie ukrywajmy bowiem, że jazda bolidem, który ściga się z tyłu stawki, nie jest rewelacyjna. Nie o to jednak chodzi, ale o chęć powrotu do tego, co wypadek w 2011 roku mi zabrał, a może nawet nie zabrał, ale do tego, czego zaprzestałem" - powiedział Kubica.

Jego zdaniem trudno mówić o szansach na to, że zostanie kierowcą wyścigowym któregoś z teamów F1 w przyszłym sezonie, bo przed obecnym oceniano je w pewnym momencie na 99,9 procent.

"Każdy, kto zna się na tym sporcie wie, że decyzja jakiegoś zespołu o tym, żebym to ja zasiadł za sterami bolidu nie jest łatwa. Jeżeli postawimy się w roli szefów teamów, to trzeba wprost powiedzieć, że nie jest to łatwe zadanie. Realnie oceniając - mam szansę zapukać do kilku zespołów i to się stało bądź stanie. Teraz są dwa-trzy miesiące, w których wszystko będzie się rozgrywać. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się pojechać w Grand Prix. Nie ma gwarancji, ale to jest cel. Szanse na to są" - zaznaczył.

W Toruniu Kubica wziął udział w konferencji w siedzibie firmy Interhandler, wyłącznego dystrybutora maszyn JCB, sponsora Williamsa. Pytany m.in. o perturbacje z bolidem jego teamu, z którymi zespół boryka się od początku sezonu, powiedział:

"Dość wcześnie zrozumieliśmy, gdzie mamy problemy. W dodatku pojawiły się problemy, o których nie chcemy mówić. To one spowolniły naszą pracę i musieliśmy się skoncentrować na tym, żeby ten bolid mógł dojeżdżać w odpowiednim tempie do mety. Sytuacja nie jest łatwa i to widzi chyba każdy. Strefa, w której mamy największy problem jest bardzo skomplikowana. Bez testów jest to bardzo trudne zadanie, żeby coś poprawić. Czasami jest to aż tak skomplikowane, że trzeba więcej szczęścia niż logiki".

Przyznał, że sprawa, w której ciężka praca nie przynosi szybkich efektów nie jest prosta.

"Głównym problemem, jeżeli można mówić o problemie, bo to też można zakwestionować, jest to, że brakuje nam szybkości - jeżeli chodzi o szybkie i długie zakręty. 80 procent odpowiedzialności za to ponosi aerodynamika. Akurat ona w bolidzie F1 jest jedną z najbardziej skomplikowanych sfer. Cały zespół pracuje na tym, żeby to poprawiać. Nie jest to łatwe, a często deprymujące zadanie. Poprawa jednak jest. Konkurencja też idzie do przodu. Na co dzień może na tym tle tej poprawy nie widać, ale ona jest" - uważa Kubica.

Jego zdaniem, jeżeli zespół nie zrozumie, co się stało i dzieje z tegorocznym bolidem, to jest duża szansa na popełnienie tych samych błędów przy projektowaniu nowego bolidu. Dodał, że wszystko wydaje się proste, bo są dane, wykresy, a często maszyna w tunelu aerodynamicznym wygląda dużo lepiej niż na torze.

"Tylko na torze jest ona jednak w środowisku otwartym, tylko na torze jest wiatr i tylko na torze są wibracje, podmuchy oraz deformacja opon. Te warunki ciężko odwzorować. Będzie taki okres, ale nie ja o tym decyduję, że procent osób skupionych na poprawie tegorocznego bolidu się zmniejszy, a wszystkie siły zostaną skoncentrowane na budowie nowego" - powiedział Kubica.

Polski jedynak w F1 wielokrotnie powtarzał, że z koparkami, których nowy model był prezentowany w Toruniu, ma niewiele wspólnego, ale gdy był dzieciakiem lubił różne pojazdy, składanki z klocków.

"Mam nadzieję, że nadal zostanę kierowcą F1, a nie operatorem koparki. Miałem chwilę na spróbowanie swoich możliwości oraz możliwości maszyn, co zbliżyło mnie do czasów dzieciństwa" - dodał Kubica.

sporty motorowe

Sport

Pałac Bydgoszcz kontynuuje serię porażek. Bydgoszczanki nie postawiły się rywalkom

Pałac Bydgoszcz kontynuuje serię porażek. Bydgoszczanki nie postawiły się rywalkom

2023-10-27, 22:13
KH Energa Toruń z drugą porażką z rzędu. Fatalny początek ustawił spotkanie

KH Energa Toruń z drugą porażką z rzędu. Fatalny początek ustawił spotkanie

2023-10-27, 20:57
Olimpia-Unia udanie wróciła do ligowych zmagań. Beniaminek pokonany za trzy punkty

Olimpia-Unia udanie wróciła do ligowych zmagań. Beniaminek pokonany za trzy punkty

2023-10-27, 20:18
Hubert Hurkacz zrobił krok w kierunku sukcesu. Polak zagra w półfinale w Bazylei

Hubert Hurkacz zrobił krok w kierunku sukcesu. Polak zagra w półfinale w Bazylei

2023-10-27, 17:11
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2023-10-27, 10:00
Anna Tataruch (LOTTO-Bydgostia): Trzeba walczyć, by klub dalej był najlepszy w Polsce

Anna Tataruch (LOTTO-Bydgostia): Trzeba walczyć, by klub dalej był najlepszy w Polsce

2023-10-27, 07:14
Raków Częstochowa z pierwszym punktem w LE. Legia Warszawa wygrała w LKE

Raków Częstochowa z pierwszym punktem w LE. Legia Warszawa wygrała w LKE

2023-10-26, 23:48
Filip Zegzuła (Astoria Bydgoszcz): Mamy jeszcze kilka mankamentów, nad którymi pracujemy

Filip Zegzuła (Astoria Bydgoszcz): Mamy jeszcze kilka mankamentów, nad którymi pracujemy

2023-10-26, 18:22
Magda Linette odpadła z finałów zaplecza elity. Polka z drugą porażką w grupie

Magda Linette odpadła z finałów „zaplecza” elity. Polka z drugą porażką w grupie

2023-10-26, 14:23
Zbigniew Fiałkowski (GKM Grudziądz): Sezon skończyliśmy z niedosytem

Zbigniew Fiałkowski (GKM Grudziądz): Sezon skończyliśmy z niedosytem

2023-10-26, 10:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę