Ekstraklasa koszykarzy - trener Anwilu: w drugiej połowie graliśmy za miękko

2018-05-26, 22:06  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Igor Milicić, trener Anwilu Włocławek. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Na zdjęciu Igor Milicić, trener Anwilu Włocławek. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Po drugim meczu finałowym Anwil Włocławek - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (77:83) powiedzieli:

Emil Rajkovic (trener Stali): "Chciałem pogratulować moim zawodnikom postawy na parkiecie. Po tym, jak rozpoczęliśmy ten mecz niezbyt dobrze, bo w pierwszej połowie lepszy był Anwil, który dodatkowo prowadził 1-0 w serii, zaprezentowaliśmy się o wiele lepiej w drugiej połowie. Wielkie gratulacje dla nich, bo okazali się wojownikami i pokazali serce. Z wynikiem 1-1 jedziemy do Ostrowa. Zmiany w pierwszej piątce były podyktowane tym, że chcieliśmy zneutralizować akcje z Jakubem Wojciechowskim. Dlatego na parkiecie pojawił się od początku Nikola Markovic. Chodziło też o inne szczegóły - m.in. o to, żeby Anwil kierował piłkę do Hosleya".

Adam Łapeta (zawodnik Stali): "Gratulacje dla Anwilu za walkę i bardzo dobre spotkanie. Przyjechaliśmy tutaj wyrwać przynajmniej jeden mecz. Udało się. Pokazaliśmy serce oraz to, jaką jesteśmy drużyną i wygraliśmy spotkanie".

Igor Milicic (trener Anwilu): "Dziś znów zdarzyły nam się rzeczy, które w takim meczu zdarzyć się nie mogą. Zaczęliśmy twardo. W drugiej połowie zanotowaliśmy trzy straty, gdy nie mogliśmy przeprowadzić piłki przez boisko i skonstruować naszego ataku. Straciliśmy przewagę, którą mieliśmy. Musimy się mocno skupić, odbudować, żeby wrócić do Ostrowa i zagrać dużo lepiej niż dzisiaj.

- Nie wiem czy za szybko uwierzyliśmy, że już dziś wygraliśmy. Na pewno w pewnym momencie zaczęliśmy grać zbyt miękko. Daliśmy im trzy razy wejść pod kosz, gdy mogliśmy faulować lub lepiej bronić. Nie możemy pozwolić rywalom na tak łatwe punkty, bo popełniamy faule, których nie powinniśmy popełniać lub decydujemy się na nie za późno. To duży problem. W takich meczach to się nie może zdarzać. Play off to zawody na najwyższym poziomie, a my nie byliśmy do końca skoncentrowani na tym, co chcemy zrobić. Trzeba chronić piłkę i podać ją tam, gdzie należy. Straty Ivana Almeidy wynikają z tego, że za dużo kozłuje piłkę w pewnych sytuacjach. Musi być dużo bardziej skupiony, żeby tego nie robić, bo rzeczywiście strat w jego wykonaniu jest za dużo".

Jarosław Zyskowski (zawodnik Anwilu): "Mieliśmy dużo strat i nie do końca realizowaliśmy naszą taktykę w ataku. Szybko rzucaliśmy, a oni z tego mieli kontry i wrócili do gry, a później prowadzili. Jest 1-1 i jedziemy do Ostrowa Wlkp., żeby wygrać przynajmniej jedno spotkanie".

koszykówka

Sport

Grudziądzcy żużlowcy mają nowego trenera

Grudziądzcy żużlowcy mają nowego trenera

2020-11-12, 14:14
Polscy piłkarze pokonali Ukrainę w towarzyskim meczu

Polscy piłkarze pokonali Ukrainę w towarzyskim meczu

2020-11-11, 23:03
Pierwsza w sezonie porażka koszykarzy Polskiego Cukru w Arenie Toruń

Pierwsza w sezonie porażka koszykarzy Polskiego Cukru w Arenie Toruń

2020-11-11, 22:58
Bydgoscy siatkarze przegrali u siebie mecz na szczycie 1. ligi

Bydgoscy siatkarze przegrali u siebie mecz na szczycie 1. ligi

2020-11-10, 23:09
Apator zakontraktował nowego juniora

Apator zakontraktował nowego juniora

2020-11-10, 19:03
Sukces judoczki z Włocławka na młodzieżowych mistrzostwach Europy

Sukces judoczki z Włocławka na młodzieżowych mistrzostwach Europy

2020-11-09, 19:16
Była koszykarka klubów z Bydgoszczy i Torunia napisała książkę [dźwięk]

Była koszykarka klubów z Bydgoszczy i Torunia napisała książkę [dźwięk]

2020-11-09, 14:24
Zwycięstwo Astorii po ciężkim boju

Zwycięstwo Astorii po ciężkim boju

2020-11-08, 21:21
Anwil znów przegrywa w Hali Mistrzów

Anwil znów przegrywa w Hali Mistrzów

2020-11-08, 19:23
Wysoka przegrana bydgoskich piłkarek z liderem

Wysoka przegrana bydgoskich piłkarek z liderem

2020-11-08, 15:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę