El. MŚ piłkarzy ręcznych - Polska bez awansu po remisie z Portugalią

2018-01-14, 22:51  Polska Agencja Prasowa
Zdjęcie z meczu Portugalia kontra Polska w turnieju preeliminacyjnym piłkarzy ręcznych do MŚ 2019. Fot. PAP/EPA/MANUEL ARAUJO

Zdjęcie z meczu Portugalia kontra Polska w turnieju preeliminacyjnym piłkarzy ręcznych do MŚ 2019. Fot. PAP/EPA/MANUEL ARAUJO

Polska nie awansowała do rundy play off eliminacji mistrzostw świata 2019 piłkarzy ręcznych po remisie z drużyną gospodarzy Portugalią 27:27 (13:15) w ostatnim meczu turnieju prekwalifikacyjnego, który rozgrywano w Povoa de Varzim.

Do następnej rundy eliminacji MŚ awansował tylko zwycięzca grupy prekwalifikacyjnej. W piątek podopieczni trenera Piotra Przybeckiego wygrali z Kosowem 30:19, a w sobotę z Cyprem 46:13. Portugalczycy także triumfowali w obu wcześniejszych spotkaniach, ale mieli o jedno trafienie lepszy stosunek bramek, dzięki czemu do awansu wystarczał im remis.

O porażce biało-czerwonych zadecydowało kilka momentów, w których popełniali banalne błędy, praktycznie oddawali piłkę w ręce rywali, podczas gdy była szansa na budowanie bezpiecznej przewagi.

W pierwszej połowie Portugalczycy cały czas prowadzili, w 13. minucie różnicą czterech bramek (8:4). Goście popełniali błędy, kilka wpadek zaliczył m.in. Tomasz Gębala (niecelne rzuty, faul w ataku) i nie odrabiali strat - 6:10 w 17. min. Dopiero wtedy nastąpił pierwszy mały jeszcze zryw, który rozpoczął się od zaskakującego rzutu Piotra Chrapkowskiego oraz goli Rafała Przybylskiego i Przemysława Krajewskiego z kontry.

Choć były okazje Polacy nie zdołali wyrównać. Przy stanie 10:12, nieomylny do tej pory Arkadiusz Moryto nie wykorzystał karnego. Potem rzucano gol za gol, dzięki czemu gospodarze utrzymali do przerwy dwubramkowe prowadzenie.

Drugą połowę Polacy co prawda rozpoczęli od irytującego błędu, wręcz oddając piłkę przeciwnikowi, ale potem szybko się zrehabilitowali. Od stanu 14:17 zdobyli pięć goli z rzędu i po raz pierwszy w tym meczu wyszli na prowadzenie. Po przerwie istotnie wyregulował celownik Tomasz Gębala. Lepiej także funkcjonowała obrona.

Teraz to rywale gonili wynik. W 45. minucie do obrony rzutu karnego na boisko wyszedł jedyny raz w tym pojedynku Sławomir Szmal, ale został pokonany. Dwie minuty później Portugalczykom udało się doprowadzić do remisu 21:21.

Wtedy dwa ważne trafienia zaliczył Łukasz Gierak i gdy wydawało się, że znów podopieczni Piotra Przybeckiego odzyskają inicjatywę, ponownie "podali rękę" gospodarzom. W przenośni i dosłownie, bowiem podawali piłkę dokładnie do rywali. Ci z takich prezentów chętnie korzystali, w czym szczególnie wyróżniał się, wcześniej mniej widoczny, Gilberto Duarte. Właśnie ten zawodnik w 53. minucie wyrównał na 24:24.

Równo pięć minut przed końcem, przy stanie 24:25 Kamil Syprzak trafił w słupek z rzutu karnego. W odpowiedzi znów Duarte powiększył przewagę. Bramka Moryty na 25:26 padła dwie i pół minuty przed ostatnią syreną. Po raz kolejny Duarte wpisał się na listę strzelców i sytuacja gości stała się dramatyczna.

Co prawda po bramkach Tomasza Gębali i Kamila Kriegera 37 sekund przed zakończeniem był remis 27:27, ale w posiadaniu piłki byli Portugalczycy, którym udało się zwycięski remis dowieźć do ostatniego gwizdka sędziego.

Po meczu prekwalifikacji mistrzostw świata piłkarzy ręcznych Portugalia - Polska (27:27) powiedzieli:


Piotr Przybecki (trener reprezentacji Polski): "Po meczu podziękowałem chłopakom, bo zostawili serce na boisku. Trzeba się jednak zastanowić nad błędami, które na takim poziomie nie powinny się pojawić. Na początku za dużo biegaliśmy za rozgrywającymi Portugalii, dzięki czemu mogli dogrywać do obrotowego. W drugiej części trzęsły im się ręce, musieliśmy to wykorzystać. Niestety, straciliśmy kilka okazji, co nie pozwoliło nam wygrać tego meczu.

- Błędy pojawiają się zawsze, ale trzeba było się lepiej zachować w obronie, realizować założenia, na przykład przy grze przeciwko Duarte. Było też jednak kilka pozytywnych fragmentów, ale nie świadczy to o tym, że mecz się skończył. Zadecydowała końcówka.

– Nie mamy zawodników na kluczowych pozycjach, którzy mogą rozstrzygnąć mecz w pojedynkę. W defensywie brakuje nam jednak wszechstronności. Niektórzy czasem podejmują złe decyzje, ale jest to proces. Praca musi opierać się na współpracy z trenerami klubowymi. Wspólnie musi nam zależeć na sukcesach i lepszej grze reprezentacji".

Piotr Chrapkowski (rozgrywający reprezentacji Polski): "O wyniku zadecydowały ostatnie minuty. Popełniliśmy za dużo błędów, mieliśmy sporo strat. Walczyliśmy, ale nie wykonaliśmy zadania, więc jesteśmy zawiedzeni. Mieliśmy szansę na zwycięstwo, bo prowadziliśmy przez pewien czas. Ciężko powiedzieć coś po takim spotkaniu, bo wszyscy jesteśmy zrozpaczeni, każdy to przeżywa. Może zabrakło chłodnej głowy. Daliśmy Portugalczykom kilka piłek prosto w ręce. Również w pierwszej połowie zagraliśmy słabiej w defensywie".

Sport

Polki na podium Pucharu Świata w łyżwiarstwie. Drużyna zajęła trzecie miejsce

Polki na podium Pucharu Świata w łyżwiarstwie. Drużyna zajęła trzecie miejsce

2025-12-07, 18:05
Mamy nowego mistrza F1 Norris z tytułem mimo zwycięstwa Verstappena w ostatnim wyścigu

Mamy nowego mistrza F1! Norris z tytułem mimo zwycięstwa Verstappena w ostatnim wyścigu

2025-12-07, 17:06
Sukces Polki podczas Grand Slam w judo. Sobierajska zdobyła brązowy medal

Sukces Polki podczas Grand Slam w judo. Sobierajska zdobyła brązowy medal

2025-12-07, 15:25
Noteć powalczy o przedłużenie serii i zbliżenie się do czołowej ósemki. Relacja w PR PiK

Noteć powalczy o przedłużenie serii i zbliżenie się do czołowej ósemki. Relacja w PR PiK

2025-12-07, 08:33
MŚ: Koniec marzeń Polek o ćwierćfinale. Wysoka porażka ze współgospodyniami

MŚ: Koniec marzeń Polek o ćwierćfinale. Wysoka porażka ze współgospodyniami

2025-12-06, 23:17
Astoria zgodnie z planem. Domowe zwycięstwo z Resovią bez większych problemów

Astoria zgodnie z planem. Domowe zwycięstwo z Resovią bez większych problemów

2025-12-06, 22:18
Artego potrzebowało takiego zwycięstwa. Bydgoszczanki lepsze od Zagłębia Sosnowiec

Artego potrzebowało takiego zwycięstwa. Bydgoszczanki lepsze od Zagłębia Sosnowiec

2025-12-06, 21:34
CUK Anioły latają bardzo wysoko. Torunianie jako pierwsi pokonali GKS Katowice

CUK Anioły latają bardzo wysoko. Torunianie jako pierwsi pokonali GKS Katowice

2025-12-06, 20:48
Dzieci przeżyły Mikołajki na sportowo. Trening przeprowadzili Wojciechowski i Sułek-Schubert

Dzieci przeżyły Mikołajki na sportowo. Trening przeprowadzili Wojciechowski i Sułek-Schubert

2025-12-06, 14:41
Czas na hit 1. Ligi Drugie Anioły Toruń podejmą pierwszy GKS Katowice. Relacja w PR PiK

Czas na hit 1. Ligi! Drugie Anioły Toruń podejmą pierwszy GKS Katowice. Relacja w PR PiK

2025-12-06, 08:41
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę