Ekstraklasa koszykarzy - Paweł Leończyk: taki wynik punktowy jest imponujący

2017-10-29, 08:23  Polska Agencja Prasowa

Anwil Włocławek rozgromił u siebie Czarnych Słupsk 114:80 notując czwarte zwycięstwo w ekstraklasie. "Taki wynik punktowy jest imponujący w europejskiej koszykówce" - powiedział podkoszowy włocławian Paweł Leończyk.

Podopieczni trenera Igora Milicicia zrewanżowali się tym samym Czarnym za porażkę w ćwierćfinale poprzednich rozgrywek, do którego przystępowali jako najlepszy zespół fazy zasadniczej.

"W europejskiej koszykówce taki wynik punktowy jest imponujący. Graliśmy dzisiaj skutecznie i wykorzystywaliśmy nasze przewagi. Gdy tylko mieliśmy do tego okazję - przyspieszaliśmy grę. Podjęliśmy dużo mądrych decyzji na boisku" - podkreślił były reprezentant kraju, który zdobył w sobotę 18 punktów. W drużynie gospodarzy skuteczniejszy był tylko Ivan Almeida - 25 "oczek".

Włocławianie kontrowali wynik spotkania od samego początku do końca. Mieli krótki przestój w trzeciej kwarcie, gdy zanotowali straty w trzech kolejnych akcjach, ale wtedy przewaga wynosiła już ponad dwadzieścia punktów.

"Ponawialiśmy akcje, dobrze zbieraliśmy na atakowanej tablicy i to dało nam sporo punktów. Staramy się grać trochę szybciej niż w tamtym roku. Szukamy łatwych punktów. To jest obarczone ryzykiem większej liczby strat, ale plusów jest więcej" - dodał Leończyk.

Wspomniał, że zarówno Anwil, jak i Czarni są obecnie innymi zespołami niż w trakcie wiosennego play off.

"Mogę mówić za siebie, ale nie traktowałem tego meczu w formie rewanżu. Stało się w ćwierćfinale to, co się stało. Postanowiłem sobie, że będę pamiętał o tym, żeby mieć motywację na przyszłość. Trzeba się starać więcej nie dopuścić do takiej sytuacji" - podsumował podkoszowy.

Włocławska publiczność w czwartej kwarcie skandowała nazwisko swojego trenera, który pomimo porażki ćwierćfinałowej z Czarnymi dostał od władz klubu szansę, żeby nadal pracować i rozwijać zespół.

"Trenowaliśmy w tym tygodniu bardzo ciężko. Kwestia rewanżu gdzieś siedziała w głowach, ale Słupsk ma obecnie inną drużynę i walczy w moim odczuciu o inne cele. My przystąpiliśmy do tego spotkania mocno skupieni i dominowaliśmy na boisku. Balonik z oczekiwaniami będzie pompowany do granic możliwości. Oczywiście nieco żartuje, ale trzeba nadal pamiętać, w jakim momencie sezonu jesteśmy. To dopiero początek rozgrywek" - wskazał Milicic.

Zdaniem Jarosława Zyskowskiego z Anwilu, jego zespół nie może sobie pozwalać na takie przestoje, jak ten w trzecie kwarcie. "Zrealizowaliśmy w tym spotkaniu większość założeń taktycznych" - ocenił zdobywca 13 punktów.

Trener gości Marek Łukomski powiedział, że od początku meczu nie było czego zbierać. "Anwil nas zmiażdżył. Tak jak zaczęliśmy dobrze mecz w Ostrowie i trzymaliśmy się do samego końca, tak dzisiaj rywale nie pozwolili nam rozwinąć skrzydeł. Dla mnie zbudowany we Włocławku zespół to TOP3 może nawet TOP2 ligi. Gratuluje włodarzom klubu" - dodał szkoleniowiec.

W jego zespole najskuteczniejszy był skrzydłowy C.J. Aiken, który rzucił 23 punkty. Włocławianie meczem z Czarnymi zapoczątkowali serię trzech gier u siebie. We wtorek zmierzą się ze Startem Lublin, a 5 listopada z Legią Warszawa. Słupszczanie dzień szybciej podejmą we własnej hali wicemistrzów kraju Polski Cukier Toruń.

Sport

Ekstraklasa siatkarzy - nowy przyjmujący w Łuczniczce Bydgoszcz

2017-12-29, 13:10

Fularczyk-Kozłowska: chcę zostać mamą, koniec kariery jest bliżej niż dalej

2017-12-29, 12:40

Turniej Czterech Narodów piłkarzy ręcznych - Polska pewnie wygrała z Bahrajnem

2017-12-29, 08:36
Sukces sprzed roku trudno będzie Polakom powtórzyć (zapowiedź 66. TCS)

Sukces sprzed roku trudno będzie Polakom powtórzyć (zapowiedź 66. TCS)

2017-12-29, 08:32

66. TCS - Gregor Schlierenzauer: wróciła motywacja i pasja

2017-12-28, 21:10
Puchar Polski w hokeju na lodzie 2017 - triumf GKS Tychy

Puchar Polski w hokeju na lodzie 2017 - triumf GKS Tychy

2017-12-28, 20:59

PK w skokach - drugie miejsce Pilcha w Engelbergu

2017-12-28, 16:11
Były piłkarz reprezentacji Polski Stanisław Terlecki nie żyje

Były piłkarz reprezentacji Polski Stanisław Terlecki nie żyje

2017-12-28, 11:18

Liga NBA - dwa punkty Marcina Gortata, Wizards ulegli najsłabszej drużynie

2017-12-28, 07:57

Czas na 15. edycję siatkarskiego Memoriału Sławomira Wedera

2017-12-28, 07:54
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę