MP w kolarstwie - niespodziewany zwycięzca

2017-06-25, 19:23  Polska Agencja Prasowa/IAR
Na zdjęciu medaliści mistrzostw Polski w kolarstwie w wyścigu ze startu wspólnego. Od lewej Marek Rutkiewicz, Adrian Kurek i Emanuel Piaskowy. Fot. PAP/Adam Warżawa

Na zdjęciu medaliści mistrzostw Polski w kolarstwie w wyścigu ze startu wspólnego. Od lewej Marek Rutkiewicz, Adrian Kurek i Emanuel Piaskowy. Fot. PAP/Adam Warżawa

Adrian Kurek z grupy CCC Sprandi Polkowice został mistrzem Polski elity w wyścigu kolarskim ze startu wspólnego. Na mecie w Gdyni wyprzedził o kilkanaście sekund towarzyszy ucieczki.

Srebrny medal, tak jak przed rokiem, wywalczył Marek Rutkiewicz (Wibatech 7R Fuji), a brązowy – Emanuel Piaskowy (Team Hurom).

Ze Skweru Kościuszki wystartowało 72 zawodników, w tym sześciu przedstawicieli grup World Tour. Zabrakło tylko Michała Kwiatkowskiego, który po zdobyciu w środę w Krokowej tytułu mistrza Polski w jeździe indywidualnej na czas wyjechał do południowej Francji na ostatnie przed Tour de France treningi z grupą Sky, oraz zmagającego się z problemami zdrowotnymi Tomasza Marczyńskiego (Lotto Soudal).

W stawce było aż 12 zawodników w pomarańczowych koszulkach CCC Sprandi Polkowice, w tym młodzieżowcy, którzy zrezygnowali z sobotniej rywalizacji o medale w kategorii do lat 23. Dyrektor sportowy Piotr Wadecki miał najwięcej kart w ręku. Zagadką było, jak kolarze CCC rozegrają wyścig taktycznie.

Tytułu ze Świdnicy bronił Rafał Majka, ale stosunkowo płaska trasa oraz fakt, że miał do pomocy tylko dwóch kolegów z grupy Bora-Hansgrohe - Macieja Bodnara i Pawła Poljańskiego, nie stawiały go w gronie faworytów.

Kolarze musieli przejechać jeden z najdłuższych dystansów w historii mistrzostw Polski – aż 261 km, pokonując dwukrotnie 87-kilometrową pętlę po Kaszubach. Rozpoczęli tak wolno, że zaczęli ich doganiać... amatorzy, którzy wystartowali 10 minut później w swoim wyścigu.

Na pierwszych kilometrach odłączyło się od jadącego w żółwim tempie peletonu pięciu zawodników, wśród nich Rutkiewicz, Piaskowy i Patryk Stosz, młodzieżowiec z CCC. Po kilkudziesięciu kilometrach przeskoczył do nich drugi z kolarzy CCC - Kurek. Przewaga uciekających wzrosła do ... 16 minut.

To było zbyt wiele, by zlikwidować ucieczkę, tym bardziej, że peleton to zbierał się do pościgu, to zwalniał. Na rundach w Gdyni, gdy deszcz zamienił się w oberwanie chmury, czołówka porwała się. Próbowała ją jeszcze gonić 17-osobowa grupa, w której jechał Majka ze swoimi kolegami klubowymi. 40 km przed metą traciła ona sześć minut i mimo że na zmiany wychodził często także Majka, to nie było szans na powodzenie. Ostatnie kilometry obrońca tytułu przejechał pogodzony z porażką.

Niecałe 5 km przed metą z trzyosobowej czołówki zaatakował Kurek, błyskawicznie zdobył 200 metrów przewagi i niezagrożony dojechał do finiszu. Zmęczonym Rutkiewiczowi i Piaskowemu pozostała walka o srebro.

„Wygrałem tak, jak chciałem wygrać – przyjechać do mety samemu. Czułem się dobrze, dostałem sygnał od dyrektora sportowego (Piotra Wadeckiego), by spróbować doścignąć ucieczkę. Po kilkudziesięciu kilometrach udało mi się to, choć strata wynosiła około 10 minut. Złapałem trochę oddechu, w końcówce czułem skurcze, ale zaatakowałem. To był mój dzień” – powiedział 29-letni Kurek, który na mecie płakał z radości.

Starszy od niego o siedem lat Rutkiewicz, jeden z najbardziej doświadczonych uczestników mistrzostw, nie krył niedosytu.

„Tak, jest niedosyt. Trasa nie była pode mnie, zawodnicy CCC zmiażdżyli nas swoją liczbą. W ucieczce miałem pretensje do Adriana, że nie daje zmian, ale widocznie słuchał swojego dyrektora sportowego. Każdy ma swoje interesy” – skomentował.

Grupa z Rafałem Majką dojechała do mety ze stratą ponad ośmiu minut. „Będziemy jechać szybko, bo śpieszymy się na samolot” – żartował przed startem Majka. I rzeczywiście, po wyścigu zawodnicy Bory szybko się spakowali i odjechali.

Już w najbliższą sobotę Majka, Bodnar i Poljański staną na starcie Tour de France w Duesseldorfie. Liderem niemieckiej drużyny będzie Majka.

Wyniki wyścigu elity (261 km):
1. Adrian Kurek (CCC Sprandi Polkowice) – 6:23.02
2. Marek Rutkiewicz (Wibatech 7R Fuji) strata 12 s
3. Emanuel Piaskowy (Hurom) 14
4. Mateusz Nowaczek (Vostel Uniwheels) 1.03
5. Patryk Stosz (CCC Sprandi Polkowice) 6.12
6. Kamil Gradek (One Pro Cycling) 8.03
7. Alan Banaszek (CCC Sprandi Polkowice)
8. Grzegorz Stępniak (Wibatech 7R Fuji)
9. Michał Gołaś (Sky)
10. Michał Podlaski (Voster Uniwheels) ten sam czas
...
21. Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) 8.16

Wystartowało 72 kolarzy. Wyścig ukończyło 26. Spora grupa została wycofana przez sędziów, aby na końcowych rundach nie zostali doścignięci przez czołówkę.

Mówi Adrian Kurek, złoty medalista MP w wyścigu ze startu wspólnego

Mówi Marek Rutkiewicz, srebrny medalista MP w wyścigu ze startu wspólnego

Mówi Rafał Majka, który nie obronił tytułu

Mówi Czesław Lang, dyrektor Tour de Pologne i organizator MP w kolarstwie

Sport

Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

2026-01-17, 23:24
Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

2026-01-17, 21:35
Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert Rottweilerów na otwarcie rundy rewanżowej

Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert „Rottweilerów” na otwarcie rundy rewanżowej

2026-01-17, 20:03
Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO Król-Walas ponownie na podium

Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO! Król-Walas ponownie na podium

2026-01-17, 17:00
Czy Artego stać na walkę o play-offy Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

Czy Artego stać na walkę o play-offy? Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

2026-01-17, 07:00
Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce

Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce

2026-01-16, 23:51
ME piłkarzy ręcznych: Słaby start Polaków. Faworyzowani Węgrzy wyraźnie lepsi

ME piłkarzy ręcznych: Słaby start Polaków. Faworyzowani Węgrzy wyraźnie lepsi

2026-01-16, 22:35
Efektowna wygrana Energi Toruń. Początek należał do gości, a potem rozpoczął się spektakl

Efektowna wygrana Energi Toruń. Początek należał do gości, a potem rozpoczął się spektakl

2026-01-16, 22:00
Astoria Bydgoszcz łapie rytm. Kolejne zwycięstwo i utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli

Astoria Bydgoszcz łapie rytm. Kolejne zwycięstwo i utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli

2026-01-16, 21:26
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2026-01-16, 10:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę