Australian Open - Radwańska: nie mogłam zbyt wiele zrobić

2017-01-19, 20:55  Polska Agencja Prasowa

Agnieszka Radwańska przyznała, że Chorwatka Mirjana Lucic-Baroni całkowicie zdominowała przebieg ich meczu w 2. rundzie wielkoszlemowego Australian Open. "Nie mogłam zbyt wiele zrobić" - zaznaczyła rozstawiona w Melbourne z numerem trzecim polska tenisistka.

Radwańska odpadła niespodziewanie w drugiej rundzie po porażce z 79. w rankingu WTA Lucic-Baroni 3:6, 2:6.

"Niewiele mogłam zrobić. Mirjana grała bez presji, na pełnej mocy. Ciężko to nawet skomentować, bo wszystko się tak szybko potoczyło. Próbowałam różnych rozwiązań, ale z wszystkim radziła sobie świetnie. Trudno było cokolwiek zdziałać" - powiedziała dziennikarzom 27-letnia Polka.

W poprzednim sezonie dotarła w Melbourne do półfinału. Taki sam rezultat uzyskała trzy lata temu. Na drugiej rundzie lub wcześniej zatrzymała się przed tegoroczną edycją tylko dwa razy - w 2009 roku przegrała mecz otwarcia, a w debiucie 10 lat temu odpadła w drugiej fazie zmagań. W wielkoszlemowej rywalizacji w ostatnim czasie słabiej poszło jej dwa lata temu, gdy przegrała pierwsze spotkanie we French Open.

Odpadniecie w pierwszym tygodniu turnieju wielkoszlemowego zawsze jest rozczarowaniem, ale czasem taka porażka się przytrafia. Muszę wrócić w przyszłym roku i poprawić się" - zapowiedziała trzecia rakieta świata.

Pewność siebie po tym spotkaniu zyskała starsza o siedem lat Chorwatka, która była jednym z tenisowych objawień końcówki lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy m.in. wystąpiła w półfinale Wimbledonu (1999) oraz wygrała deblowe zmagania w Australian Open (1998). Dobrze zapowiadającą się karierę przerwały problemy rodzinne i zdrowotne. Zawodniczka z Bałkanów 10 lat temu wróciła do profesjonalnej gry, ale nie osiąga już tak dobrych rezultatów jak w przeszłości.

"Wiem, że potrafię grać mocno i jestem w stanie pokrzyżować plany wielu rywalkom. Czy jestem w stanie to zrobić w siedmiu meczach z rzędu? Oto jest pytanie. Ale wiem, że jestem wystarczająco mocna, by pokonać każdego. Wiedziałam, co muszę dziś zrobić. To kwestia wyjścia na kort i zrealizowania planu. Wykonałam to zadanie dziś perfekcyjnie. Jestem przeszczęśliwa" - podsumowała.

Lucic-Baroni po raz pierwszy w karierze wystąpi w trzeciej rundzie singla w Melbourne. Jej rywalką będzie Greczynka Maria Sakkari.

źródło: PAP

tenis ziemny
19 stycznia 2017 roku

Sport

GKM ma szansę na sukces, ale w klubie zachowują spokój. Nie ma napinki, choć apetyt urósł

GKM ma szansę na sukces, ale w klubie zachowują spokój. „Nie ma napinki, choć apetyt urósł”

2024-08-30, 07:00
Legia zagra w LKE. Jagiellonia bez awansu do LE, Wisła godnie pożegnała się z eliminacjami

Legia zagra w LKE. Jagiellonia bez awansu do LE, Wisła godnie pożegnała się z eliminacjami

2024-08-29, 23:47
US Open: Świątek rozbiła rywalkę. Hurkacz wyraźnie pokonany

US Open: Świątek rozbiła rywalkę. Hurkacz wyraźnie pokonany

2024-08-29, 21:28
Frankowski i Musiał poznali karę. Sędziowie piłkarscy zawieszeni za pijackie wybryki

Frankowski i Musiał poznali karę. Sędziowie piłkarscy zawieszeni za pijackie wybryki

2024-08-29, 18:27
To ostatni moment, by wziąć udział w wyścigu kolarskim. Kończą się zapisy na Chrośna Cycling Challenge

To ostatni moment, by wziąć udział w wyścigu kolarskim. Kończą się zapisy na Chrośna Cycling Challenge

2024-08-29, 16:46
Przyszłość ASTS Olimpii wisiała na włosku. Klub uratował sytuację i zagra w Superlidze

Przyszłość ASTS Olimpii wisiała na włosku. Klub uratował sytuację i zagra w Superlidze

2024-08-29, 06:00
Igrzyska paraolimpijskie otwarte. O medale powalczą też reprezentanci regionu

Igrzyska paraolimpijskie otwarte. O medale powalczą też reprezentanci regionu

2024-08-29, 01:34
IV Liga: Pogrom w derbach Bydgoszczy. Równo na górze tabeli [wyniki 5. kolejki]

IV Liga: Pogrom w derbach Bydgoszczy. Równo na górze tabeli [wyniki 5. kolejki]

2024-08-28, 20:28
Energa SA kontynuuje wspieranie toruńskiego sportu. Trzy kluby otrzymają konkretną pomoc

Energa SA kontynuuje wspieranie toruńskiego sportu. Trzy kluby otrzymają konkretną pomoc

2024-08-28, 18:25
Grzegorz Skiba wrócił do Astorii, by znów dać awans do OBL. Są pozytywne emocje, czuć wyzwanie

Grzegorz Skiba wrócił do Astorii, by znów dać awans do OBL. „Są pozytywne emocje, czuć wyzwanie”

2024-08-28, 11:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę